Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 6 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Wielka Nowenna Smoleńska arrow Kolejny oszust smoleński - prokurator Pasionek.
Monday 20 May 2019 05:12:08.27.
migawki

 

 

    Ostatnie parę wieków satanizmu, magii i zboczeń u władzy.

Regina Poloniae, Mater Gratiarum, ora pro nobis

 
W Y S Z U K I W A R K A
Kolejny oszust smoleński - prokurator Pasionek. Drukuj Email
Wpisał: inż. Krzysztof Cierpisz   
15.05.2019.
]

Kolejny oszust smoleński - prokurator Pasionek.

Krzysztof Cierpisz

https://gazetawarszawska.com/index.php/zamachwarszawski/3415-kolejny-oszust-smolenski-prokurator-pasionek

Zamach Warszawski

+++

Laudetur Iesus Christus

Na nieboskłonie oszustwa katastrofy smoleńskiej zaczyna jaśnieć gwiazda zastępcy Prokuratora Generalnego, prokuratora smoleńskiego - prokuratora Marka Pasionka, jako nowego asa [z rękawa?? MD] Antoniego Macierewicza.

Już z pierwszych występów prokuratora Pasionka – po rozmrożeniu z okresu rządów PO -  wynikało jasno to, że w kwestii prawdy o zamachu nic się nie zmieni.

Teraz zaś po ostatniej konferencji prasowej w dniu 3 kwietnia 2017 – rok po ponownym rozpoczęciu prac od nowa - widać nie tylko miałkość tych prac, ale wyraźne oszukiwanie opinii publicznej manewrami prawnymi odwracającymi uwagę od istoty rzeczy.

Jako taki, w sprawie „katastrofy smoleńskiej”, która żadną katastrofą nie była, a zamachem warszawskim, gdzie delegaci zostali porwani i zamordowani w Polsce, zastępca Prokuratora Generalnego, prokurator w śledztwie smoleńskim jest ordynarnym oszustem.

Prokurator Marek Pasionek jest takim samym oszustem czy nieukiem, jak cała ta już  wielka plejada expertów, generałów, profesorów WAT, profesorów politechnik, uniwersytetów czy klinik medycznych, zasiadających w różnych ciałach komisji smoleńskich, którzy kłamią, oszukują czy wykazują się ordynarną głupotą.

Prokurator Pasionek bezceremonialnie dołączył do oszustów i nieuków smoleńskich jak Nowaczyk, Binienda, Szuladziński, Glen Jørgensen, Frank Taylor, czy wielu innych, a nawet psychologów czy medyków jako ekspertów smoleńskich w/w komisjach.

Swoje konkluzje co przebiegu „lądowania” i „celowe” sprowadzanie samolotu na błędną ścieżkę, prokurator opiera na odczytanych kopiach zapisów czarnych skrzynek. Oryginałów zapisów Pasionek nie widział. Fakt braku jednej ze skrzynek nie dociera do świadomości prokuratora Pasionka.

Prokurator Pasionek w tej zaprezentowanej jeździe po bandzie, chce oskarżyć nawet kontrolerów rosyjskich (smoleńskich) o celowe spowodowanie katastrofy, a jest to absurdem formalno-prawnym, bo Polska nie ma jurysdykcji nad Smoleńskiem. A poza tym kontrolerzy tam nie byli osobami fizycznymi w sprawie, lecz osobami prawnymi podlegającymi władzom zwierzchnim w ramach tamtych organizacji. I kontrolerzy rosyjscy nie muszą nikomu w Polsce z niczego się tłumaczyć, bo nie ma ku temu jakichkolwiek ścieżek prawnych. Kontrolerzy rosyjscy odpowiadają wobec własnej organizacji i własnych zwierzchników. A sama zaś organizacja kontroli lotów w Rosji jest podmiotem państwowym mundurowym i jako tako podlega władzom federacji Rosyjskiej.

I kiedy prokurator Pasionek chce tak szpanować wobec moherów PiS-owskich, to niech tam lepiej już postawi zarzuty osobie głównej, odpowiadającej za spowodowanie katastrofy Smoleńsku, to jest prezydentowi Putinowi. Niech prokurator Pasionek oskarży Putina i postawi go przed sądem w Warszawie! Zobaczymy, jaki będzie entuzjazm mas wobec wystraszonego, jąkającego się Putina, kajającego się przez żydowskim sądownictwem w Polsce.

Jest żałosne, że po siedmiu latach tego haniebnego cyrku na trumnach, a faktycznie głównie na pamięci POLAKÓW tam zamordowanych, jest społeczne przyzwolenie na taką żydowską błazenadę, jakiej bezkarnie dopuszcza się prokuratura w Polsce. I w dodatku za aprobatą niektórych rodzin, np. wdowy po Kochanowskim – Kochanowskiej. To nie tylko haniebne, ale poniżające nas - inteligencję polską, do której wdowa Kochanowska niewątpliwie należy.

Pisaliśmy wielokrotnie o tym, że wrak smoleński nie ma cech wraku powypadkowego, który w tamtym miejscu, w tamtym czasie i innych okolicznościach mógłby się tam rozbić w dniu 10 kwietnia 2010 roku, a odlecieć z Okęcia w tym krytycznym dniu.

http://zamach.eu/100728%20Katastrofa,%20ktorej%20nie%20bylo/Katastrofa.htm

http://zamach.eu/100821%20Oszustwo%20katastrofy%20smolenskiej/Oszustwo.htm



W http://zamach.eu postawiliśmy tezę, że była to inscenizacja.

Jakieś części wraków innych samolotów - może nawet aż trzech różnych egzemplarzy - zebrano do kupy w kompozycję blach pomalowanych w polskie barwy i po podrzuceniu na miejsce wszystko wysadzono w powietrze. Nie było nawet foteli oraz innych części czy zespołów, bo byłby oczywisty problem z transportem i podrzuceniem. Przy organizacji wybuchu dołożono starań ku temu, aby zniszczyć absolutnie dokładnie kabinę pilotów [sławny już „kokpit” md] , która była unikalna i jako taka mogła ujawnić fałszywe pochodzenie tamtego szmelcu. Dlatego jest totalnie zniszczona i faktycznie niemal nieobecna na złomowisku.

Po stopniowej analizie wielu innych faktów, a także postawy MAK oraz w oparciu o prowokacyjnie absurdalne tezy Anodiny, przedłożyliśmy hipotezę, że z Warszawy, z Okęcia nikt w dniu 10 kwietnia 2010 roku nie wyleciał do Smoleńska.

A nie tylko taką, ale że członkowie delegacji do Katynia zostali wyłapani Polsce - głównie – albo w ich domach, albo w drodze do Warszawy lub na lotnisko Okęcie, pogrupowani wg klucza logistyki porwania i zamordowani – najprawdopodobniej gazem bojowym, takim jaki był użyty w ataku na moskiewski teatr na Dubrowce, w teatrze w Rosji, bo gaz ten nie musi być niebezpieczny dla posługujących się nim, o ile są przed nim zabezpieczeni.

Później ciała ofiar albo poddano masakrze w zakładach utylizacyjnych dla padliny, albo, dla innych, zaniechano tego procederu z powodów technicznych. W grę wchodzą tam inne okoliczności ekstremalnie skrajne pod względem etycznym, których nie nadmieniamy, aby nie ranić pamięci rodzin polskich ofiar zamachu.

Kwestie związane z porwaniem i zamordowaniem wyłożyliśmy w „Oszustwo Katastrofy Smoleńskiej - Próba rekonstrukcji. Cześć Siódma Porwania i likwidacje Członków Delegacji, sygnał akcji w Polsce godz. 22.00, piątek 9 kwietnia 2010….. SIEĆ”: https://www.gazetawarszawska.com/index.php/zamachwarszawski/378-oszustwo-katastrofy-smolenskiej-proba-rekonstrukcji

 

 http://zamach.eu/120308/Untitled_1.html

+

Podstawą każdego śledztwa katastrofy morskiej, lotniczej czy nawet zwykłej drogowej, jest prosta ale bezwzględna ewidencja faktów bazowych wydarzenia.

Tzn. wyłożenie wszystkich faktów początkowych dotyczących wypadku, ich systematyczne uszeregowanie i weryfikacja merytoryczna.

Kiedy rozbija się samolot, to są „natychmiast” podawane listy pokładowe, listy bagażowe oraz wszelkie zabezpieczenia śladów biologicznych załogi przed ich wejściem do samolotu, o ile zachodzi podejrzenie „czynnika ludzkiego” w wypadku.

Chodzi o to, że taki pilot, jaki i reszta załogi mogli być przed wejściem do samolotu otruci lub zainfekowani bakteriami czy wirusami, które mogły wywołać skutki zdrowotne już w czasie lotu. To samo dotyczy pasażerów, którzy mogli zostać znarkotyzowani i dostosowani tym do dokonania zamachu tak czynnego, jak i  biernego, np. poprzez świadome lub nieświadome wniesienie na pokład broni biologicznej w postaci kanapek, cukierków czy tabletek na jakieś schorzenie. Mogło także być i tak, że na pokład mógł wejść zamachowiec, podający się fałszywie za jakąś osobę zaproszoną na uroczystości, a taki zamachowiec mógł łatwo posługiwać się skradzioną tożsamością autentycznego delegata, który np. został napadnięty w drodze do lotniska. Etc.  etc.

Okoliczności można mnożyć  i zanim się przejedzie do okoliczności lądowania, to najpierw trzeba wszystko wyjaśnić pod względem okoliczności startu, tak pod względem czynnika ludzkiego, jak i technicznego:  bowiem lądowanie jest prostym skutkiem startu.

Jeżeli start był zły, obarczony okolicznościami przestępczymi, to jest oczywiste, że katastrofa mogła być tego skutkiem. W nowoczesnym lotnictwie to, co się źle zaczyna, najczęstszej również źle się kończy. Pilot, który w ostatniej minucie przed lądowaniem dostaje totalnego rozstroju przewodu pokarmowego, jest całkowicie niezdolny to trzymania sterów. Podobnie gaz bojowy przemycony w kosmetykach, a uruchomiony zdalnie radiem lub uruchomiony aktywatorem chemiczno-czasowym, usypia lub zabija pasażerów lub załogę w zaledwie parę minut i nikt nie ma świadomości swej śmierci.

+

Aby odwrócić uwagę od okoliczności na Okęciu, tzn. braku podania jakichkolwiek okoliczności wylotu, prokurator Pasionek chce postawić w stan oskarżenia kontrolerów lotniska w Rosji. Lotniska, które było faktycznie wymarłe, które nie czekało na jakikolwiek zagraniczny samolot pasażerski tej wielkości. Tzn. rosyjski kontroler lotów w Smoleńsku, zaskoczony i zdziwiony zapowiedzianym lądowaniem na lotnisku nieprzygotowanym do  lądowania obcego samolotu, miałby ad hoc podjąć decyzję o celowej próbie zamordowania wszystkich na pokładzie takiego samolotu!

Czy prokurator Pasionek jest uczciwy i fachowy, i trzeźwy w chwili występowania na konferencji?

Prokurator Pasionek nie tylko jest oszustem smoleńskim – w sensie zaniechania prawidłowego dochodzenia w sprawie i niegodnego hucpiarstwa na pamięci ofiar. Jest gorzej. Bo takim prowadzeniem śledztwa otwiera on drogę do bezkarnego likwidowania następnych świadków, którzy mogliby się pojawić w tej sprawie, a jako niewygodni są poddani ryzyku zabójstwa. Dotyczy to wszystkich rodzin i bliskich ofiar zamachu, którzy jako depozytariusze tajemnic odjazdów swych bliskich z domów, informacji z telefonów, sms-ów czy podobnych żyją w strachu, że mogą być zamordowani przez sprawców zamachu, którymi [zapewne MD] byli żydzi. A żydzi w Polsce są państwem w państwie. Jako tacy mają oni coraz większą kontrolę nad aparatem policyjnym czy ogólno-dochodzeniowym w Polsce.

+++

To, co 3 kwietnia objawił prokurator Pasionek na konferencji prasowej, daje wszelkie podstawy ku temu, aby sądzić, że sprawa wyjaśnienia okoliczności „katastrofy smoleńskiej” nie jest celem ani tego rządu PiS, ani nie jest jakąś potrzebą np. najbardziej „zainteresowanego” Jarosława Kaczyńskiego.

Zresztą w Polsce prawdy całościowej nikt nie zna. Wiedza ta jest jedynie wśród służb Izraela, a nie NATO nawet. Tamte służby wiedziały o próbie zamachu, ale też wiedziała o tym Rosja. Nikt jednak nie przewidział, że będzie to miało taki rozmiar i skutki.

Smoleńsk w tym aspekcie uprzedniej wiedzy o zamachu, ale zaskoczenia jego rozmiarami i skutkami, jest bardzo podobny do WTC 9/11, jest na prosty sposób kontynuacją zamachu na Premiera gen. Władysława Sikorskiego na Gibraltarze. Tam sprawcami również byli żydzi zainteresowani przejęciem Polski od Sowietów. A silny rząd z Sikorskim na czele był żydom główną przeszkoda w budowaniu PRL. Gen. Sikorski został zamordowany w siedzibie gubernatora W. Brytanii, a jego zwłoki podrzucono do sił ratunkowych, które „wydobywały ciała ofiar katastrofy”. Również tam nie było katastrofy, bo samolot B-24 Liberator w sposób kontrolowany wylądował na morzu, a pilot – Czech – spokojnie wyszedł na skrzydło skąd zabrała go motorówka wojskowa. Motorówka nie wróciła powtórnie, obok pilota nikogo nie było, wszyscy byli martwi, zamordowani przed lotem. Leżeli gdzieś w hangarach lub częściowo ciała były wrzucone do samolotu przed startem. Na Gibraltarze był obecny Józef Retinger, był on też obecny w Warszawie na chwile przed wybuchem Powstania. Gdyby dożył w sile zdrowia byłby obecny w Warszawie na dni przed 10 kwietnia 2010 roku, bo zamach rozpoczął się na parę dni przed sobotą.

Pilot Eduard Prchal, który podobnie do wdowy po Sikorskim, po wojnie  mieszkał w Londynie, ale nigdy nie przyjął zaproszenia do spotkania z Sikorską. Straciła ona i męża, i córkę, i chciała coś dowiedzieć się o ostatnich chwilach życia swoich bliskich od pilota Liberatora. Prchal konsekwentnie odmawiał spotkania się z Sikorską.

Ani w oficjalnych wynikach śledztwa WTC 9/11 nie ma prawdy, ani w opowiadanych bredniach o katastrofie na Gibraltarze nie znajdziemy informacji o faktach, ani tu w sprawie smoleńskiej prawdy nie będzie.

Aby poznać prawdę o tym zamachu i wielu innych, trzeba najpierw obalić żydowskie rządy w Polsce oraz żydów jako doraźnych sprawców, a teraz ochroniarzy sprawców zamachu.

Zamach warszawski 10 kwietnia 2010 roku był zamachem na Polskę, on trwa nadal!



In Christo.

(-) Krzysztof Cierpisz   04-IV-2019

++++++++++++++++++++++++++++++

Zawiadomienie do PG w sprawie zamachu na delegacje:

 

 Zawiadomienie do P.G: o zamordowaniu członków delegacji do Katynia(Zamach Warszawski )... 318-98-31 e–mail: pr.bpk@pg.gov.pl   Załącznik : Załącznik  1: Dane korespondencyjne – 1 strona.     http://www.gazetawarszawska.net/zamach/zamach-warszawski/521-zawiadomienie-katynia    ...Created on 16 February 2018

To żydzi porwali i zamordowali Delegację do Katynia w dniu 10 Kwietnia 2010.(Zamach Warszawski )... w najeźdźców zemstą Boga! In Christo. (-) Krzysztof Cierpisz   27/01/2014 +++   http://gazetawarszawska.com/zamach/zamach-warszawski/521-zawiadomienie-katynia    http://gazetawarszawska.com/zamach/874-zawiadomienie-o-przestepstwie-lotu-lo016-boeing-b-767-300  ...

 Zawiadomienie o przestępstwie: “…lotu LO016 /Boeing B-767-300″ ...(Zamach)Niniejszym zawiadamiam o przestępstwie próby dokonania zamachu – celowego doprowadzenia do katastrofy lotniczej – na samolot pasażerski PL LOT o numerze lotu LO016/Boeing B-767-300 – lądującego w Warszawie ...Created on 15 March 2018

  Zawiadomienie o przestępstwie: Asturias, ...(Zamach)...  ofiar dwóch rzekomych wypadków lotniczych w dniu 6-VI-2011 w Asturias, Hiszpania, opisanych raportami tych katastrof: http://www.fomento.es/NR/rdonlyres/1AE85360-A737-46BF-83AC-D3E5CFC1093C/113818/2011_015_A_ENG.pdf ...Created on 15 March 2018

 



Zmieniony ( 15.05.2019. )
 
następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.