Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 52 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow Naukawcy i oświata 19 arrow Kilka słów o "działalności" Polskiej Akademii Umiejętności.
Wednesday 16 October 2019 12:39:36.27.
migawki
Człowiek, kapłan, który w Ogrodach Watykanu przyjmuje błogosławieństwa szamanek, tańczy i kiwa się wokół „świętego Ognia” czy „śniętego Węża”, nie jest katolikiem, nie jest heretykiem. Jest APOSTATĄ, czyli kapłanem Szatana.
A w Polsce w wielu parafiach obchodzi się "święto kremówki". Nie dziwi więc, że realizacja proroctw, rewolta w Watykanie umyka uwadze owieczek i co głupszych pastuchów. Hermeneutyka ciągłości ?
===============================
 
W Y S Z U K I W A R K A
Kilka słów o "działalności" Polskiej Akademii Umiejętności. Drukuj Email
Wpisał: Ferdynand Dembowski   
19.05.2019.

Kilka słów o "działalności" Polskiej Akademii Umiejętności.


Ferdynand Dembowski



Krytykowano ostatnio Uniwersytet Warszawski za użyczenie auli na ucztę duchowo-intelektualną Króla Europy, gdzie w rolę błaznów umilających biesiadę wcieliła się  profesura akademicka . W Krakowie nie lepiej.

Słabe nerwy nie pozwalają mi na ogół na dłuższe niż dwugodzinne pobyty na konferencjach jubileuszowych w Polskiej Akademii Umiejętności, stąd i tym razem wytrzymałem tylko dwa wystąpienia.

W dawnych czasach prorokowano, że inteligencja krakowska  ma w planach scalenie kościoła z domem publicznym.  W tym nowym przybytku, drzwi z  kruchty prowadzić miały prosto do zamtuza.

Dzisiaj honory zwiędłej kurtyzany pełni w Krakowie Uniwersytet Jagielloński pospołu z Polską Akademią Nauk i Polską Akademią Umiejętności. Konferencja w PAU z okazji 15-lecia obecności Polski w UE, zorganizowana pod przewodnictwem prof. Jana Ostrowskiego (jej obecnego prezesa) i niestrudzonej Róży Thun była tylko kolejnym potwierdzeniem tej smutnej konstatacji.


Polska Akademia Umiejętności - 15 lat Polski w Unii Europejskiej (13-14 maja, Kraków)


Wszyscy ćwierkali z tego samego klucza.

Gdybym miał obstawiać, to najgłupszy, bo najbardziej uczony,  był występ prof. Andrzeja Szostka, byłego rektor KUL-u. Ksiądz o fizjonomii i charyzmie Jana Tomasza Grossa. Czytał trumiennym głosem, że UE wyciąga do nas ręce z wielkim bogactwem duchowym, a my, zamiast pić z tej krynicy mądrości, domagamy się tylko kasy, forsy, szmalu. Oczywiście, jego wystąpienie spotkało się z wielkim uznaniem słuchaczy.

Głos zabrał jakiś wybitny fizyk, który, sądząc po wypowiedzi, raczej na  pacanowską niż belwederską profesurę zasługiwał.  Chwaląc i wzywając Szostka do jak najszybszej publikacji znakomitego referatu, potwierdził w całej rozciągłości, że UE to największe osiągnięcie chrześcijaństwa od zarania swego istnienia. Na potwierdzenie tej tezy powołał się na swoją nienaganną katolickość, o czym miało świadczyć dwanaście (sic!) pielgrzymek na Jasną Górę odbytych z wielką pobożnością pod duchowym kierownictwem samego biskupa Grzegorza Rysia.

Po Szostku, przyszła kolej na strategosów - na Kowala i Kuźniara. Ten pierwszy oparł się o mównicę i przekrzywiony, bokiem do słuchaczy, machał rękami niczym cepami, wydobywając z gardzieli potok okropnej polszczyzny, z której, z wielkim trudem wywnioskowałem, że państwo polskie prowadzi nienaganną politykę wobec Ukrainy.

Wystąpienia tego drugiego Pan Bóg był łaskaw mi  oszczędzić w swym miłosierdziu. Prezes Ostrowski, z wykształcenia historyk sztuki,  powinien się spalić... ze wstydu. Karol Estreicher zapewne się w grobie przewraca patrząc na obecną kondycję Polskiej Akademii Umiejętności.


Zmieniony ( 19.05.2019. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.