Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 96 gości
S T A R T arrow Kościół arrow Święci arrow Ojciec Pio uczy, jak obchodzić się z aniołem stróżem
Tuesday 19 January 2021 12:43:30.31.
migawki
 

My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a przecież to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

To całe aj-waj o szczepieniach celebrytów celowe: By ludziki poczuły zazdrość i zaczęły się pchać do szczepień.

Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił.

Yes! Yes! Yes! Polska ma pierwszą kobietę GMO! POLSKA WIELKI PROJEKT rozpoczęty!  

Była "pomroczność jasna", teraz jest "dobrowolność obowiązkowa"

Skuteczność penicyliny nie została udowodniona w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz w praktycznym jej stosowaniu w leczeniu rannych żołnierzy podczas II wojny światowej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Ojciec Pio uczy, jak obchodzić się z aniołem stróżem Drukuj Email
Wpisał: Ojciec Pio   
26.05.2019.

 

 

Ojciec Pio uczy, jak obchodzić się z aniołem stróżem

https://pl.aleteia.org/2016/06/29/ojciec-pio-jak-obchodzic-sie-z-aniolem-strozem/?utm_source=Facebook&utm_medium=BBQ_profile

29/06/2016

"Jakże wielką pociechą jest posiadanie ducha, który od łona matki do grobu nie opuszcza nas ani na moment". Warto docenić tego niewidzialnego towarzysza.

Choć to brzmi zaskakująco, ojca Pio przez całe życie odwiedzały anioły. Dobrze je znał. Zakonnik doświadczał też wizji wewnętrznych, co wymagało dokładnego rozpoznania ich pochodzenia i odpowiedniej reakcji.


W liście z 15 lipca 1913 roku, pisanego do Anity, o. Pio udziela bezcennych rad na temat zachowania wobec naszych aniołów stróżów. Uczy też, jak się modlić:

Droga Córko Jezusa,
Niech Twój dobry anioł stróż nieustannie strzeże Cię i będzie Twym przewodnikiem na krętych ścieżkach życia. Niech zachowuje Cię na każdy czas w łasce Pana naszego i swą ręką podtrzymuje Cię, abyś nie uraziła stopy o kamień. Niechaj Cię chroni pod swymi skrzydłami przed knowaniami świata, szatana i ciała.
Czcij tego dobrego anioła, Anito. Jakże wielką pociechą jest posiadanie ducha, który od łona matki do grobu nie opuszcza nas ani na moment, nawet w chwilach, gdy mamy czelność popełniać grzech. Tenże duch niebieski prowadzi i chroni nas niczym przyjaciel lub brat. Znajdujemy pociechę w tym, że nasz anioł stróż modli się za nas nieustannie zanosząc Bogu wszelkie nasze dobre uczynki, czyste myśli i pragnienia.
Zaklinam Cię: nie zapominaj nigdy o tym niewidocznym towarzyszu, który jest stale obecny, nieustannie wsłuchuje się w nas i jest gotowy pocieszać. Co za wspaniała bliskość! Co za szczęśliwe towarzystwo! Gdybyśmy tylko byli w stanie objąć je rozumem! Trzymaj go zawsze przed oczami duszy. Wspominaj często jego obecność, dziękuj mu, zanoś do niego swe modły i nieprzerwanie podtrzymuj dobrą z nim relację.
Otwórz się na niego i powierz mu swoje cierpienie. Bój się obrazić czystość jego spojrzenia, miej jego świadomość i pamiętaj, że nieustannie Ci towarzyszy. Jakże łatwo jest zranić tego wrażliwego ducha! Zwracaj się doń w chwilach wielkiej udręki, a doznasz wsparcia.
Nie mów nigdy, że stajesz samotnie do bitwy z nieprzyjaciółmi swymi. Nie mów też, że nie masz przed kim otworzyć swego serca i komu zaufać. Byłaby to wielka niesprawiedliwość dla tego niebieskiego posłańca.
Ukorz się przed Panem i zaufaj Mu. Staraj się z pomocą łaski Bożej ćwiczyć w cnocie i pozwól łasce działać w Tobie tak, jak Bóg sam tego pragnie. Cnota, a nie zjawiska nieziemskie, jest tym, co uświęca duszę.
Nie kłopocz się próbując zrozumieć, które z wewnętrznych głosów od Boga pochodzą. Skoro sam Bóg jest ich autorem, jednym z oczywistych znaków będzie to, że choć słowa takie początkowo sieją w Twej duszy bojaźń i zamęt, ostatecznie dają Ci spokój Boga samego. W tych zaś razach, kiedy głos wewnętrzny od złego pochodzi, daje on z początku złudne poczucie bezpieczeństwa, ostatecznie jednak jest źródłem pobudzenia i nieopisanego niepokoju.
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że sam Bóg przemawia do Ciebie. Musimy jednak być niesłychanie czujni, jako że często w to, co słyszymy, zły wplata swój własny głos. Nie może to Ciebie jednak przerażać. Musisz po prostu z rezerwą podchodzić do tych głosów, w szczególności do tych, które mówią Ci, co i jak musisz robić. Możesz wysłuchać je i poddać osądowi ojca duchownego, oddając się jego decyzji.
Dlatego najrozsądniej jest reagować na głosy wewnętrzne z wielką ostrożnością oraz pokorą i stałą obojętnością. Jeśli tak postąpisz, wielkie będą Twoje zasługi przed Panem. Nie lękaj się o swą duszę, Jezus bardzo Cię kocha. Spróbuj odpowiedzieć na Jego miłość wzrastając w świętości przed Bogiem i ludźmi.
Znoś trudności jakich doświadczasz z cierpliwością i pokorą. Bądź także gotowa na doświadczenie rozproszenia i oschłość, lecz w żadnym wypadku nie zaniedbuj modlitwy i medytacji. Pan dopuszcza to do Ciebie dla Twojego duchowego rozwoju.
Błogosławię Tobie i czcigodnej Francesce. Obyście żyły i zmarły w objęciach Jezusa.
O. Pio

Czytaj także: Pełne humoru cuda ojca Pio


Zmieniony ( 26.05.2019. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.