Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 83 gości
S T A R T arrow Kościół arrow ks. St. Małkowski 19 arrow KU CZEMU POLSKA IDZIE?
Monday 14 October 2019 23:25:48.27.
migawki
Człowiek, kapłan, który w Ogrodach Watykanu przyjmuje błogosławieństwa szamanek, tańczy i kiwa się wokół „świętego Ognia” czy „śniętego Węża”, nie jest katolikiem, nie jest heretykiem. Jest APOSTATĄ, czyli kapłanem Szatana.
A w Polsce w wielu parafiach obchodzi się "święto kremówki". Nie dziwi więc, że realizacja proroctw, rewolta w Watykanie umyka uwadze owieczek i co głupszych pastuchów. Hermeneutyka ciągłości ?
 
W Y S Z U K I W A R K A
KU CZEMU POLSKA IDZIE? Drukuj Email
Wpisał: Ks. Stanisław Małkowski   
14.06.2019.

 

 

KU CZEMU POLSKA IDZIE?


Ks. Stanisław Małkowski

Warszawska Gazeta, 14 – 20 czerwca 2019 r. KOMENTARZ TYGODNIA


Chrzest przyjęty w imię Jezusa Chrystusa łączy ochrzczonego z Trójcą Świętą, z trzema Osobami Boskimi, a także tworzy więź miłości, wspólnotę ochrzczonych. Taką drogę wybrała Polska przeszło 1000 lat temu odrzucając wierzenia pogańskie i przyjmując chrześcijaństwo, wchodząc do Kościoła rzymskokatolickiego.

Miłość jest darem w życiu wewnętrznym Boga Trójjedynego i we wspólnocie Boga z ludźmi stworzonymi na obraz Trójcy. Bóg jest miłością w sobie i wobec ludzi w postawie daru aż po wcielenie Syna Bożego, który jako Człowiek stał się podobny do ludzi podobnych do Boga.

Grzech popełniany, a zwłaszcza uznany za słuszny i właściwy sposób życia, próbuje zastąpić podobieństwo do Boga naśladowaniem złego ducha. Grzech przybiera postać programu, ideologii i edukacji, deformuje historię i kulturę. Jednoosobowy Bóg w wierzeniach niechrześcijańskich, zwłaszcza w islamie, nie jest miłością w sobie ani objawieniem i darowaniem miłości ludziom. Nie można objawić i darować miłości, której się nie przyjęło i w sobie jej się nie ma. Władza bez miłości oznacza dowolność. Od władzy bezbożnej i nieprawdziwej zależy kalekie, nieludzkie życie.

Uroczystość Najświętszej Trójcy w niedzielę 16 czerwca przypomina prawdę o Bogu objawioną w Chrystusie i Duchu Świętym ku chwale Ojca. Ojciec wszystko czyni przez swoje Słowo w Duchu Świętym, w jedności Trójcy, pisze św. Atanazy. Albo wierzymy w Boga, który na swój obraz stworzył człowieka, albo ulegamy pokusie i pomysłom stworzenia samych siebie, co jest wyrażone zwięźle na plakatach rozwieszanych w Warszawie, propagujących rozwiązłość: Bądź kimkolwiek chcesz, czyli zamiast przyjęcia natury wspólnej ludziom i uznania powszechnego prawa, sam określaj siebie i skłaniaj lub zmuszaj innych, aby przyjęli twoje nieludzkie myślenie znajdując w swojej przewrotnej woli siłę sprzeciwu wobec woli Boga Stwórcy i Zbawcy.


Obecne, niedawno wybrane władze samorządowe Warszawy, mówią mieszkańcom stolicy o własnej woli odrzucenia prawdy o człowieku, który może, jeżeli chce, być kimkolwiek, ani mężczyzną, ani kobietą, ani mężem, ani żoną, ani ojcem, ani matką. Chcąc być „kimkolwiek” bez tożsamości, zatraca swoje człowieczeństwo, swoją naturę, godność i powołanie.


Uliczna orgia bluźnierstw potwierdza bluźniercze myślenie i pragnienie, aby zająć miejsce Boga i sens ludzkiego życia zastąpić sumą korzyści i przyjemności w ramach tymczasowej wegetacji teraz, bez przedtem i potem, bez myślenia o historii i przyszłości. Pomysł, aby z Warszawy zrobić Sodomę i Gomorę wymaga przypomnienia, jaki był los obu grzesznych i miło bawiących się miast, których mieszkańcy postępowali zgodnie z programem przedstawionym na genderowych plakatach, zgodnie z wolą władz Warszawy wybranych i popieranych przez część mieszkańców bezmyślnych albo zaprzedanych złu.

Czy chcemy poddać się władzom prowadzącym w stronę Morza Martwego po zagładzie, czy wybieramy władzę Chrystusa Króla i Maryi Królowej Polski? Wobec perspektywy rozdroża i wyboru drogi donikąd podążajmy drogą prawdy i życia nie zgadzając się obojętnie i bojaźliwie na zuchwałe poczynania lokalnie i tymczasowo rządzących, nieliczących się z prawem Bożym i ludzkim.


Ks. prymas Stefan Wyszyński powiedział w Warszawie 4 czerwca 1953 na krótko przed aresztowaniem i uwięzieniem: Uczymy, że należy oddać, co jest cezara cezarowi, a co Bożego – Bogu. Ale gdy cezar siada na ołtarzu, to mówimy krótko: nie wolno! Oto sens ustroju Kościoła. To jest sens prawdziwej wolności sumienia, to jest sens kapłaństwa.


W czwartek 20 czerwca obchodzimy uroczystość Bożego Ciała, Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Procesje eucharystyczne tego dnia wyrażają pragnienie Chrystusa i ludzi Jemu wiernych, aby z wiarą uczestniczyć w życiu społecznym, nie ograniczając się do prywatnego wyznawania wiary. Rzeczywista obecność Chrystusa w Eucharystii i Mszy św. pod postaciami chleba i wina – Boga z nami, wzywa uczniów Chrystusa do wierności Bogu, który jest z nami i pragnie, abyśmy byli z Nim aż po wieczność we wspólnocie nieba.


Doczesna ojczyzna może ku ojczyźnie wiecznej prowadzić, - albo wyrzekając się ojcostwa i macierzyństwa, niszcząc w ludziach od dziecka podobieństwo do Boga i pragnienie, aby być z Nim teraz i na zawsze, zmierzać w stronę samounicestwienia. W Warszawie 24 czerwca 1966 sługa Boży ks. prymas powiedział: Ten zwycięża – choćby był powalony i zdeptany – kto miłuje, a nie ten, kto w nienawiści depce. Ten ostatni przegrał. Kto nienawidzi – przegrał! Kto mobilizuje nienawiść – przegrał! Kto walczy z Bogiem Miłości – przegrał! A zwyciężył już dziś – choćby leżał na ziemi podeptany – kto miłuje i przebacza, kto jak Chrystus oddaje serce swoje, a nawet życie za nieprzyjaciół swoich.


W świetle tych słów popatrzmy na ludzi mobilizujących nienawiść w imię zakłamanych haseł wolności i „bycia kimkolwiek” jako przegranych w swoim hałasie i myleniu pojęć wolności i miłości.

 

Wolność, miłość i prawda idą razem ku zwycięstwu Polski wiernej i poddanej władzy Chrystusa i Maryi.


Zmieniony ( 14.06.2019. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.