Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 49 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow Rosja arrow Na pogrzebie załogi Łoszarika. "Udało się uniknąć katastrofy na skalę całej planety"
Friday 19 July 2019 22:52:31.27.
migawki

W młodzieżowych mistrzostwach … Europy - biegł Murzyn, Hassan, jako reprezentant kraiku azjatyckiego. Pewnie również wiek ma sfałszowany, ale to można by poznać po zębach, jak u konia.

                  21.07.19 Poznań, Zamość – comiesięczne Msze Święte za Ojczyznę i Pokutne Marsze Różańcowe

21.07.19 Białystok – Pokutny Marsz Różańcowy „Marsz w obronie rodziny”

 
W Y S Z U K I W A R K A
Na pogrzebie załogi Łoszarika. "Udało się uniknąć katastrofy na skalę całej planety" Drukuj Email
Wpisał: Ministerstwo Obrony Rosji   
08.07.2019.

Na pogrzebie załogi Łoszarika. "Udało się uniknąć katastrofy na skalę całej planety"

Wśród czternastu zmarłych marynarzy było siedmiu kapitanów I rangi, trzech kapitanów II rangi, dwaj kapitanowie III rangi i kapitan lejtnant.

Okręt wrócił do portu o własnych siłach….

https://www.stefczyk.info/2019/07/07/tajemnicze-slowa-na-pogrzebie-zalogi-loszarika-udalo-sie-uniknac-katastrofy-na-skale-planetarna/



Odbył się pogrzeb marynarzy, którzy zginęli podczas pożaru na okręcie podwodnym Łoszarik. W jego trakcie padły zaskakujące słowa ze strony wysoko postawionego członka rosyjskich sił zbrojnych.



1 lipca Ministerstwo Obrony Rosji ujawniło, że na jednym z ich okrętów podwodnych doszło do pożaru. W jego wyniku życie straciło 14 marynarzy. Większość szczegółów dotyczących tej sprawy została jednak uznana za tajemnicę państwową. [Ł. używany do dywersji na głębokościach ponoć do 6 tys. m pod powierzchnią morza]

 

Nieco światła rzuciły na nią dopiero rosyjskie media. Dziennikarzom udało się odkryć, że katastrofa miała miejsce na pokładzie eksperymentalnego małego okrętu atomowego AS-12, znanego lepiej jako Łoszarik. Według świadka do którego udało im się dotrzeć okręt wrócił do portu o własnych siłach i z zewnątrz nie było widać żadnych śladów dramatu, który miał miejsce na jego pokładzie.

Wczoraj w Petersburgu odbył się pogrzeb marynarzy z Łoszarika. Spoczęli na Cmentarzu Serafimowskim, w pobliżu pomnika poświęconego ofiarom katastrofy okrętu podwodnego Kursk. Uroczystość miała mieć charakter zamknięty, ale wzięło w niej udział ponad 2 tysiące osób. Pojawił się na niej również dowódca rosyjskiej floty Nikołaj Jewmieniow i wiceminister obrony Andriej Kartapołow.

Rosyjski portal Open Media donosi, że w trakcie pogrzebu wysoko postawiony przedstawiciel rosyjskich sił zbrojnych – jego tożsamość nie została ujawniona – miał powiedzieć, że dzięki bohaterskiej postawie tragicznie zmarłych marynarzy udało się uniknąć katastrofy. „Dzisiaj żegnamy załogę badawczego okrętu podwodnego, którzy zmarli podczas misji bojowej w zimnych wodach Morza Barentsa” – powiedział – „Czternastu zmarłych, czternaście żyć. Kosztem ich życia uratowali swoich towarzyszy, okręt i nie dopuścili do katastrofy na skalę całej planety”.

Słowa o „katastrofie na skalę całej planety” to kolejna enigma w tej i tak tajemniczej sprawie. Łoszarik to jednostka formalnie służąca do badań hydrograficznych, jednak wielu zachodnich analityków podejrzewa, że może służyć również do prowadzenia działalności szpiegowskiej, np. podsłuchiwania podmorskich kabli komunikacyjnych.

Oficjalnie marynarze brali udział w misji polegającej na badaniach hydrosfery ziemi. Trudno więc stwierdzić jakiej katastrofie mieli zapobiec. Zatonięcie okrętu czy nawet jego eksplozja tak blisko brzegu byłaby dużym problemem, ale ciężko tutaj mówić o katastrofie na skalę całej planety.

Jedynym wytłumaczeniem jakie się nasuwa jest to, że członkowie załogi Łoszarika brali udział w testach jakiejś nowej, tajnej broni.
Zwraca również uwagę lista poległych. Na pokładzie okrętu znajdowała się bowiem sama śmietanka rosyjskiej floty. Wśród czternastu zmarłych marynarzy było siedmiu kapitanów I rangi, trzech kapitanów II rangi, dwaj kapitanowie III rangi i kapitan lejtnant. [Inaczej:  Z 14 ofiar siedem było w randze komandora (odpowiednik pułkownika). Pozostali to również oficerowie o stopniu nie niższym, niż komandor podporucznik (odpowiednik majora).]

 

Niemal każdy z nich otrzymał w przeszłości wysokie oznaczenia wojskowe. Tak duże nagromadzenie wysokich stopniem i zasłużonych marynarzy na jednym okręcie jest dziwne w kontekście tego, że miał prowadzić zwykłą misję badawczą.

Świat okrętów podwodnych od początku jest bardzo tajemniczy i prawda o wielu zdarzeniach wychodzi na jaw długo po fakcie. Wątpliwe, aby w tym wypadku miało być inaczej – i jeśli w ogóle poznamy prawdę o tym, co przed katastrofą robił Łoszarik, to na pewno przyjdzie nam na to długo poczekać.

Źródło: Independent, TVP Info Autor: Wiktor Młynarz


================

Jak to jednak pomiary hydrologiczne, jak zapewne temperatura wody, jej przezroczystość, może ilość i gatunki planktonu, są niebezpieczne dla badaczy, a nawet całej planety.

Dobrze, że okręcik z popalonymi trupami badaczy, sam dopłynął do portu macierzystego. MD


Zmieniony ( 09.07.2019. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.