Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 29 gości
S T A R T arrow Kościół arrow Biskupi 19 arrow Episkopat ugina kark przed ideologią LGBT, zakazując wszelkiej krytyki tych wojujących środowisk.
Wednesday 21 August 2019 17:36:37.27.
W Y S Z U K I W A R K A
Episkopat ugina kark przed ideologią LGBT, zakazując wszelkiej krytyki tych wojujących środowisk. Drukuj Email
Wpisał: Świdnicka Kuria Biskupia   
01.08.2019.

Episkopat ugina kark przed ideologią LGBT, zakazując wszelkiej krytyki tych wojujących środowisk.

[Jawnie- to  Świdnicka Kuria Biskupia. MD]

http://globalne-archiwum.pl/rece-opadaja-polski-episkopat-ugina-kark-przed-ideologia-lgbt-zakazujac-wszelkiej-krytyki-tych-srodowisk/



,,Dziś mamy do czynienia z największą walką, jakiej kiedykolwiek doświadczyła ludzkość. Nie sądzę, by wspólnota chrześcijańska zdawała sobie z tego w pełni sprawę. Dziś znajdujemy się w obliczu ostatecznej batalii między Kościołem i Anty-Kościołem, pomiędzy Ewangelią i Anty-Ewangelią.’’

Jan Paweł II.

 ,,Nie zgodzę się z ekscelencją, księdzem arcybiskupem Gądeckim i rzecznikiem episkopatu. Otóż członkowie LGBT nie są wcale naszymi braćmi i siostrami, są szerzącymi antykulturę i trzeba się przed nimi bronić. Naszymi braćmi i siostrami są osoby dotknięte homoseksualizmem, ale to już jest inna historia.’’

Ksiądz Sławomir Marek.

Ten wpis Księdza Sławomira wywołał burzę, jednak my jako redakcja w całości podpisujemy się pod wyżej przytoczonym cytatem. Taka jest prawda, takie jest nauczanie płynące z Biblii, niestety dla wielu hierarchów kościelnych ta sprawa już tak oczywista nie jest i dlatego też musimy podjąć ten temat, ponieważ w dobie wojny ideologicznej nie należy odwracać wzroku i wywieszać białej flagi jak czyni to coraz częściej Polski Kościół. Oto, co jeszcze pisze Ksiądz Sławomir Marek:

,,W czasach, kiedy nikt nie słyszał o LGBT a Mama była Mamą i Tato Tatą na pedałów mówiło się Arek, Marcin, Krzysiek czy jak tam mieli na imię i nikt im żadnych praw nie odmawiał… Naraz jakaś banda LGBT odkryła, że znieważanie katolików i chodzenie z gołą d. po ulicy to »prawo«.’’ Ksiądz Sławomir Marek.

Słowa użyte przez Księdza Sławomira w tym przypadku są w wielu miejscach nieodpowiednie [zgadzam się z tą krytyką wyrażoną przez redakcję, jeśli to sam Ksiądz skrócił słowo, pojęcie, będące jedynym obiektem zainteresowania, nawet czci, tych wojujących zboczeńców. Nie ma co skracać!! M. Dakowski] , niemniej jednak ta wypowiedz i jej myśl przewodnia są również trafnym i bezpardonowym nazwaniem sytuacji po imieniu.

Drodzy Czytelnicy w ostatnim czasie możemy zaobserwować sytuację budzącą zaskoczenie, ponieważ polski Kościół ugina kark przed ideologią LGBT, tą ideologią, która w Biblii została przez Boga zdecydowanie i jednoznacznie potępiona.

Profanowane są obrazy Matki Boskiej, profanowana jest Hostia [czyli ZBAWICIEL! md], Msza święta (w tym przypadku mamy do czynienia z namiastką czarnej mszy [znów prostuję: To nie była „namiastka”, lecz msza z Przeistoczeniem, bo odprawiana przez wyświęconego poprawnie księdza apostatę, satanistę. Mirosław Dakowski] ), szydzi się z Ewangelii i Boga, w obliczu tych wydarzeń coraz częściej polscy księża usprawiedliwiają na wszelkie możliwe sposoby takie wynaturzenie, jednocześnie oczekując od społeczeństwa walki za nich.

Jest to sytuacja kuriozalna i skrajnie amoralna. Czy Polski Kościół podąży śladami Judasza i zdradzi Jezusa z Nazaretu?

Ksiądz Sławomir Marek został w trybie pilnym wezwany do Świdnickiej Kurii Biskupiej. „W dniu 25 lipca br., Ksiądz Sławomir Marek otrzymał polecenie wycofania wpisów i zawieszenia dalszej działalności na Twitterze” czytamy w komunikacie Kurii.

Dodano w nim, że „Wszystkich duchownych diecezji świdnickiej obowiązuje zachowywanie nauki Kościoła Katolickiego wyrażonej w nauczaniu Papieża Franciszka, dokumentach Kościoła Powszechnego oraz Konferencji Episkopatu Polski”.

Zatem kapłani są zobowiązani wykonywać polecenia wyżej wspomnianych instytucji i podmiotów, jednak, co ciekawe, nie są oni zobowiązani wykonywać poleceń Jezusa z Nazaretu zawartych w Ewangelii.

Naszym oczom uwidacznia się obraz wystraszonego kościoła pod przewodnictwem Papieża Franciszka, który przestrzega ludzkość nie przed piekłem i wiecznym potępieniem, lecz zmianami klimatu oraz [nie-]odpowiednią segregacją śmieci. A więc, czy na drodze podążania za światem ważne jest jeszcze nauczanie Jezusa z Nazaretu?

Drodzy Czytelnicy my mamy to szczęście, że możemy napisać tak jak uważamy, możemy w pełni poprzeć słowa księdza Sławomira Marka, ponieważ żaden biskup nas nie wezwie i nie zwolni, niestety tego przywileju polscy księża nie posiadają. Chociaż notabene zawsze może dojść do sytuacji, w której ktoś świecki zostanie dotknięty ekskomuniką, jak w przypadku „oświadczeniaKsiędza Prymasa Polaka, który w dobie walki o imigrantów groził ekskomuniką za nie przyjmowanie imigrantów.

Ideologia LGBT oraz szerzej ujmując Gender jest ideologią niebezpieczną i należy się przed nią bronić.

Z kolei we wpisie księdza Sławomira Marka mamy wyraźne rozróżnienie homoseksualistów, czyli osoby od ideologii LGBT, należy to raz jeszcze podkreślić. Obecnie próbuje się stworzyć system społeczny, w którym nie będzie możliwości oceny moralnej aktów homoseksualnych, lesbijskich czy tego, co ci ludzie robią, ponieważ każda taka próba będzie z założenia określana mianem dyskryminacji i szerzenia mowy nienawiści.

Zatem, ktoś, kto ocenia w kategoriach moralnych gender i mówi, że akt homoseksualny, w nauce kościoła określany jest aktem nieuporządkowanym, aktem przeciw naturze, de facto jeszcze do nie dawna mówiono, że jest to wprost grzech wołający o pomstę do nieba [teraz też tak mówimy, bo Prawda jest niezależna od tchórzostwa pasterzy, raczej pastuchów Mirosław Dakowski] , to ten ktoś będzie dokonywał aktu dyskryminacji. To jest sedno tej potwornej ideologii, która w konsekwencji swojego istnienia wcześniej czy później musi doprowadzić do przewrotu całego społeczeństwa.

Musi, ponieważ to nie jest kwestia tolerancji, lecz jest to celowe działanie mające na celu doprowadzenie do sytuacji, w której owe grzeszne skłonności zostaną zaakceptowane, przyjęte i traktowane z całą akceptacją przez społeczeństwo. Tragizm całej wojny ideologicznej polega również na tym, że księża i biskupi a także w wielu aspektach papież Franciszek są dosłownie sparaliżowani na polu starcia dobra i zła, walki o dusze każdego człowieka.

Ci ludzie, wielu księży i biskupów stoi dziś na polu bitwy nie mając zielonego pojęcia z czym przyszło im się zmierzyć. Ta dezorientacja skutkuje zdradą, odstępstwem i szerzącą się ohydą spustoszenia. Liczne objawienia Maryjne, które wskazywały zbliżające się odstępstwo Kościoła, obecnie realizują się na naszych oczach, co stanowi kolejny znak czasu.

Zmieniony ( 01.08.2019. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.