Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 15 gości
S T A R T arrow Kościół arrow ks. Małkowski 19 II arrow PRAWDA O CZŁOWIEKU W NATURZE LUDZKIEJ I W BOŻYM OBJAWIENIU
Friday 06 December 2019 07:40:35.28.
W Y S Z U K I W A R K A
PRAWDA O CZŁOWIEKU W NATURZE LUDZKIEJ I W BOŻYM OBJAWIENIU Drukuj Email
Wpisał: Ks. Stanisław Małkowski   
09.08.2019.
PRAWDA O CZŁOWIEKU W NATURZE LUDZKIEJ I W BOŻYM OBJAWIENIU
 


Ks. Stanisław Małkowski


 
Warszawska Gazeta, 9 – 15 sierpnia 2019 r. KOMENTARZ TYGODNIA

Natchniony autor Księgi Mądrości widzi w wyzwoleniu Izraelitów z niewoli egipskiej działanie Boskiego prawa, gdy zgodnie z nim „te same dobra i niebezpieczeństwa święci podejmą jednakowo” (Mdr 18,9). Warunkiem doczesnego wyzwolenia, a następnie wiecznego zbawienia, jest uległość i posłuszeństwo wobec Bożego prowadzenia, czyli zgody woli ludzkiej z wolą Boga. Oczekiwanie ocalenia sprawiedliwych i zatraty wrogów (zob. w. 7) wymaga nadziei pokładanej w Bogu. Ta treść zawarta w pierwszej niedzielnej lekcji mszalnej 11 sierpnia uczy zachowania wewnętrznej wolności w warunkach zewnętrznego zniewolenia, z którym łączą się pewne doraźne korzyści. Wolność ma swoją cenę, warto ją dla wolności zapłacić w postaci przejścia przez pustynię ku Ziemi Obiecanej. Jest to droga wiary ukazana w drugiej lekcji z Listu do Hebrajczyków, otwarta dla uznających siebie „za gości i pielgrzymów tej ziemi”, szukających lepszej ojczyzny (zob. Hbr 11,13 i 16), przyjmujących Bożą obietnicę wejścia do ojczyzny wiecznej. Wyzwolenie z trudów i cierpień związanych z ziemskim pielgrzymowaniem prowadzi do udziału w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa (por. w. 19). Niedzielna Ewangelia (Łk 12, 3-48) wzywa do odwagi i gotowości na spotkanie z przychodzącym do nas Panem. Motywy wiary i odwagi są nam dane, nagroda obiecana, dlatego „komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie, a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą” (w. 48).


Dano nam Bożą miłość twórczą i zbawczą, Bożą łaskę zawartą w sakramentach i Bożym słowie, udział we wspólnocie Kościoła i nadzieję wiecznej radości nieba. Uczestnicząc w Mszy św., warto i trzeba słuchać słów Pisma Świętego, odnosić je do siebie, a w ich świetle widzieć sprawy ojczyzny i świata, osobiste i społeczne.

W środę 14 sierpnia wspominamy św. Maksymiliana Marię Kolbego kapłana i męczennika Oświęcimia, a zarazem rozpoczynamy wieczorem obchód uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W pierwszej lekcji Mszy św. wigilijnej wprowadzenie Arki Bożej do Miasta Świętego – Jerozolimy, jest znakiem i zapowiedzią wprowadzenia Arki Nowego Przymierza – Maryi do nieba (1 Krn 16,1). W drugiej lekcji św. Paweł zapowiada nasz udział w zwycięstwie nad śmiercią w wyniku zwycięstwa nad grzechem prowadzącym do śmierci wiecznej, który jest obecnie publicznie propagowany przez wrogie Bogu i ludziom ideologie, w rodzaju multi-kulti lub LGBT, odrzucające naturę ludzką oraz istotę i powołanie człowieczeństwa, traktujące (zwłaszcza ta druga) ludzi gorzej od zwierząt.


Słuchanie słowa Bożego i wierność jemu daje Boże błogosławieństwo, darowane najpełniej wśród ludzi Maryi Matce Bożej, której zwycięstwo nad Smokiem ognistym ukazuje pierwsze czytanie w dniu 15 sierpnia. W drugim czytaniu słyszymy: trzeba, ażeby Chrystus zwycięski królował (zob. 1 Kor 15,25). Królowanie Chrystusa ma wymiar powszechny i wieczny, ale w doczesności jego skuteczność zależy od ludzkiej woli, gotowej uznać królewską władzę Chrystusa albo jej się sprzeciwić. Kogo uznają za króla ci wszyscy, którzy odrzucają Chrystusa Króla? Czy siebie, czy jakieś władze, czy złe duchy? Dobre albo złe skutki wyboru trwają w czasie i wieczności. Sprawujący władzę społeczną i państwową w Polsce mogą swój katolicyzm traktować zobowiązująco albo wybiórczo, w pełni szczerze albo dekoracyjnie.


Uwięziony w Komańczy ks. prymas Stefan Wyszyński zapisał 3 maja 1956 słowa: „Mój Naród jest ciągle w męce. Brnie z niewoli w niewolę. Ale nadal pozostaje prawda – nawet wśród największej niewoli – że Królową Narodu niewolniczego jest Maryja”. W świetle wiary wiemy gdzie i u kogo szukać wyzwolenia. Tę wiarę i nadzieję wyraził ks. prymas w Warszawie 22 maja 1981 r. i zawarł w słowach: „Program w Polsce nie może być sztywny. Nasza stałość wyraża się w credo, wyraża się w Ojcze Nasz, w Zdrowaś Mario, w Ślubach Jasnogórskich, w zawierzeniu, które Ojciec Święty uczynił na Jasnej Górze. A reszta jest płynna. Największą naszą wartością jest wiara naszego ludu, jego przywiązanie do Kościoła, jego więź z Kościołem w Chrystusie i Jego Matce, w waszej wierze, w waszej gorącej miłości i w waszej niezwykłej, apostolskiej gorliwości”.


Przeciwnicy wiary i Kościoła w ojczyźnie udoskonalają swe narzędzia dechrystianizacji, odchodząc od otwartych i często krwawych prześladowań w stronę „marszu przez instytucje”, czyli przez edukację, kulturę i środki społecznego przekazu. Dlatego zachęceni skutkami swojej działalności w Europie, chcą zniszczyć katolicyzm w Polsce odbierając Kościołowi środowiska podatne na propagandę wolności jako swobody samozniewolenia i uzależnienia od zła w różnych postaciach. Zamiast odbierać życie fizyczne ludziom dorosłym i świadomym, poza dziećmi poczętymi i ludźmi ciężko chorymi, odbiera się ludziom życie duchowe, a wierność prawu moralnemu przedstawia się jako niewolę. Wolności jako wierności prawdzie i życiu przeciwstawia się swobodę wyboru, odbierając znaczenie słowom, szerząc tolerancję dla zła i brak tolerancji dla dobra rzekomo ograniczającego wolność. Powiedzieć słowem i czynem „nie” Bogu to zarazem zaprzeczyć sobie stworzonemu na obraz Boży. Dlatego „tak” Bogu na wzór Maryi jest również „tak” ludziom, nie w ich poglądach, często błędnych, ale w naturze ludzkiej i powołaniu do świętości i nawrócenia oraz wiecznego życia we wspólnocie nieba. Kto nie wierzy w wieczne istnienie stworzonego człowieka, ogranicza sens i wartość ludzkiego życia do czasu na ziemi. Z tego wyboru wynikają dobre albo złe konsekwencje. Dlatego niewiara jest zagrożeniem człowieczeństwa, a wiara – ratunkiem.

 

Zmieniony ( 09.08.2019. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.