Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 22 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow żaba jednak skacze arrow Netflix i jego żydowska produkcja [oszczerstwa]
Friday 30 October 2020 02:09:56.30.
migawki
 

30/31.10 Jasna Góra – comiesięczne Czuwanie Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę

Wielce Czcigodny Premierze i Ministrze „Zdrowia” ! Demonstranci pytali : „Premierze, czy istnieje sranie bezobjawowe?” . A po karetkach policji skakał wasz prowok - zdjęcia mogę dostarczyć.

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”. Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

A fekalia Trzaskowskiego systematycznie, po cichu dalej ubogacają Wisłę.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Netflix i jego żydowska produkcja [oszczerstwa] Drukuj Email
Wpisał: Joanna Mieszko-Wiórkiewicz   
13.11.2019.

Netflix i jego żydowska produkcja [oszczerstwa md]

Joanna Mieszko-Wiórkiewicz

https://www.salon24.pl/u/niemcy/999636,netflix-i-jego-zydowska-produkcja



Nowa mini-seria Netflixa o Iwanie Demjaniuku słusznie wzbudziła powszechne oburzenie Polaków na całym świecie. Konkretnie chodzi o pokazaną mapę dzisiejszej Polski z zaznaczonymi na niej (niemieckimi!) obozami zagłady z czasów II wojny światowej.

Zareagował na ten fakt polski premier, Mateusz Morawieki pisząc do szefa Netflixa m.in.: „Być może dla ich twórców to mało znaczące pomyłki, ale są bardzo krzywdzące dla Polski i naszym zadaniem jest stanowczo zareagować. Mam nadzieję, że moje argumenty spotkają się ze zrozumieniem osób zarządzających Netflixem".

Podobnie zareagowało polskie MSZ.

Niestety, byłoby skrajną naiwnością sądzić, że chodzi tu o jakąkolwiek pomyłkę. Nikt  z nas nie ma wątpliwości, że słynna mapa w filmie Netflixa nie jest wytworem niewiedzy producentów i reżysera. Odwrotnie, jest to płód umyślny i rozmyślny. Producenci i twórcy owegp mini-serialu to nie jacyś niewykształceni jankesi, którzy nie mają pojęcia o historii Europy Wschodniej siedemdziesiąt lat temu Wszyscy co do jednego to żydzi z USA i Izraela, którzy nienawiść do Polski wypili z mlekiem matki, a wobec potężnych organizacji żydowskich zobowiązani są do grillowania Polski przy każdej nadarzającej się okazji oraz do pisania Historii na nowo. Oto lista nazwisk umieszczonych w czołówce filmu, która mówi sama za siebie:

Executive producers: Josh Braun, Ben(jamin) Braun, Dan Braun, Danne Stern:Guy (Halavi) Lavie, Koby Gal-Raaday; Music by Antonio Pinto, Eduardo Aram; Director of photography: Avner Shahat; Supervising editor: James Haygood; Edited by: Carter Gunn, Eileen Meyer, Jesse Overmann; Postproducer: Maya E.Rudoph; Co-producers: James Haygood, Rick Brookwell, Produced & directed by Jossi Bloch & Daniel Sivan.

Wszyscy ci ludzie od lat siedzą w filmowym biznesie, wielu z nich współtworzyło wiele filmów dokumentalnych. Zdawałoby się, że od dokumentalkistów należy oczekiwać wierności faktom, Ale nie można takiej wierności oczekiwać od żydów, którzy od początków swojej historii fakty nieustannie wymyślają według własnego widzimisię. Taka tradycja.

Niezależnie od wszystkiego trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że firma Netflix została stworzona przez żydów i znajduje się w całości w żydowskich rękach oraz produkcję filmów dokumentalnych, niezależnie od tematu powierza w większości (jeśli nie wyłącznie) właśnie żydom.

Gwoli ścisłości przypominam, że już berlińska lewacka „taz” czyli Tageszeitung bodaj 20 sierpnia 2018 r. klawiszami swego redaktora przypisała narodowość polską Demjaniukowi pisząc: "Młody mężczyzna pochodzący ze wsi Piadyki na dzisiejszej Ukrainie, podobnie jak tysiące tzw. Fremdvölkische (obcoludowych) jak nazywali ich naziści dał się przeszkolić na strażnika , przez SS w 1943 r. w polskim obozie Trawniki (w oryginale: „Der junge Mann, der aus dem Dorf Piadyki in der heutigen Ukraine stammt, ließ sich von der SS 1943 *im polnischen Lager Trawniki* zum Wachmann ausbilden, so wie Tausende andere „Fremdvölkische“, wie die Nazis sie nannten."

Co miało sugerować nie tylko to, że obóz w Trawnikach był polski, ale że i SS było polską formacją. Tak więc historia przypisywania Iwana Demjaniuka Polsce ma już swoje zaszłości.

Ale przecież Netflix „będzie się sprawie przyglądał”. Zapewne jeszcze wiele długich lat.


Zmieniony ( 13.11.2019. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.