Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 19 gości
S T A R T arrow Społeczeństwo arrow Demografia 19 arrow Już niedługo dla polskich mężczyzn nie starczy kobiet! Bo wezmą je imigranci.
Wednesday 25 November 2020 03:58:58.31.
migawki
 

27/28.11.2020 Jasna Góra – comiesięczne Czuwanie Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę

-------------------

Ci niby-rządzący - prezes, premier [nie liczmy dokooptowanych urzędników, jak Niedzielski itp.] w panice miotają się, zachowują się jak przerażeni idioci czy wariaci podczas pożaru na strychu, gdy schody już się spaliły. Piszą o tym nawet ich sojusznicy. Kto wie, co - czy kto - ich tak przeraża? [proszę o krótkie sugestie, ale bez sloganów].

=================

                                                                         Przeoraty i kaplice Bractwa Świętego Piusa X w Polsce

                                                                         ==================

Koniecznie: Godzinnik czyśćcowy

 
W Y S Z U K I W A R K A
Już niedługo dla polskich mężczyzn nie starczy kobiet! Bo wezmą je imigranci. Drukuj Email
Wpisał: Marek Lubecki   
29.12.2019.

Już niedługo dla polskich mężczyzn nie starczy kobiet! Bo wezmą je imigranci.

Łatwo znajdziecie sobie polskie żony” – obiecują hinduskie agencje sprowadzające imigrantów do Polski



Marek Lubecki

https://nczas.com/2019/03/31/juz-niedlugo-dla-polskich-mezczyzn-nie-starczy-kobiet-bo-wezma-je-imigranci-latwo-znajdziecie-sobie-polskie-zony-obiecuja-hinduskie-agencje-sprowadzajace-imigrantow-do-polski-list/


Rząd PiS masowo sprowadza do Polski mężczyzn z zagranicy. Wśród migrantów z Ukrainy 3/4 to mężczyźni. Wśród migrantów z Azji odsetek ten wynosi aż 95%. Powoduje to że rośnie dysproporcja płciowa w Polsce. Młodzi polscy mężczyźni coraz częściej skarżą się na rosnące trudności z poszukiwaniem partnerek.

Widzimy na ulicach polskich miast coraz częściej mieszane pary, w których niemal zawsze to kobieta jest Polką a mężczyzną obcokrajowiec. Jeżeli liczba imigrantów będzie wzrastać, a dominuje napływ płci męskiej, to naturalną koleją rzeczy będzie że większa liczba Polek znajdzie się w takich związkach, podczas gdy my polscy mężczyźni nie będziemy mieli żadnej alternatywy.

Nadwyżka mężczyzn w wieku rozrodczym spowoduje frustrację w społeczeństwie. Przykładem ostatnie zamieszki w niemieckim Chemnitz gdzie odsetek kobiet jest najniższy w RFN. Fala eskalacji przemocy seksualnej wobec kobiet w Szwecji ma swoje źródło w masowej imigracji, która zaburzyła proporcje płciowe w tym kraju. Kraje azjatyckie takie jak Indie mają problem z brakiem kobiet w wieku rozrodczym, na skutek selektywnych aborcji dziewczynek wynikającej z tamtejszej kastowości w kulturze. Szacuje się że w Indiach brakuje nawet 70 milionów kobiet. Znaczna część migrantów z Azji ma świadomość, że w Polsce poziom życia i zarobki są kilkukrotnie niższe od tych na zachodzie Europy. Często jednak motywuje ich przekonanie, że w Polsce będą oni mieli większe możliwości znalezienia żony. Hinduskie agencje pomagające w procesie migracji do Polski poruszają tematy potencjalnych małżeństw z obywatelkami Polski na spotkaniach organizacyjnych.

W Polsce panuje fałszywy stereotyp jakoby to w naszym kraju była nadwyżka kobiet. W Polsce rodzi się średnio 106 mężczyzn na 100 kobiet. W samej tylko grupie wiekowej 20-30 lat polskich mężczyzn jest więcej od kobiet o ponad 100 tysięcy. Dopiero w okresie wieku emerytalnego pojawia się przewaga liczebna polskich kobiet, ze względu na nadumieralność mężczyzn w wieku poprodukcyjnym.

Imigranci mieli podobno wypełnić lukę po polskich emigrantach. Tymczasem z Polski wyjeżdża podobna liczba kobiet i mężczyzn, a nawet niewielka nadwyżka kobiet, chociaż to mężczyzn w wieku produkcyjnym mamy naturalnie więcej. Natomiast wśród imigrantów przybyłych do Polski mężczyzn już jest około 70-80%. Nie ma więc mowy o demograficznej zastępowalności ubytku emigracyjnego obecną migracją. Odsetek kobiet jest znacznie zaniżony i licząc wielomilionową skalę tej migracji mamy do czynienia z ogromną dysproporcją płciową w Polsce. Na dzień dzisiejszy jest już bardzo źle, a przed katastrofą społeczną ratuje nas prawdopodobnie tylko fakt, że Ukraińcy czy Białorusini z racji bliskości swoich państw rzadziej decydują się do poszukiwania partnerek w Polsce.

Ciężko oszacować jaka jest obecnie nadwyżka mężczyzn w wieku produkcyjnym na terenie RP. Posługując się jednak danymi z raportów Ministerstwa Pracy za I poł. 2018 roku i sumując wszystkie rodzaje pozwoleń i orzeczeń to w ciągu 6 miesięcy, liczba mężczyzn w Polsce w wieku produkcyjnym przerosła liczbę kobiet o dodatkowe 627 tysięcy! Śmiało więc można zaryzykować tezę że nadreprezentacja mężczyzn w wieku produkcyjnym przekracza już w Polsce miliony ludzi. To już są poważne zaburzenia proporcji płci w Polsce, szczególnie w grupie wiekowej 20-40 lat czyli tym okresem wzmożonej aktywności seksualnej i łączenia się ludzi w pary.

Polki znacznie częściej niż polscy mężczyźni wchodziły w związki z obcokrajowcami. Zarówno w kraju jak i zagranicą występuje znaczne dysproporcje pomiędzy liczbą związków mieszanych polskich kobiet i polskich mężczyzn z obywatelami innych państw. W latach 2006-2012 małżeństwa Polek z cudzoziemcami stanowiły aż 74% ogółu wszystkich takich związków. W Wielkiej Brytanii w roku 2017 prawie co trzecia Polka miało dziecko z obcokrajowcem. Podczas gdy tylko niespełna 8% polskich mężczyzn miało dzieci z partnerkami z innego państwa.

Trzeba wyciągnąć jak najszybsze wnioski i nie powielać błędów państw takich jak Francja, Niemcy czy Szwecja. Zadbajmy o to żeby liczba migrantów w Polsce nie zaburzała naszej struktury demograficznej. Do najbardziej niestabilnych państw na świecie należą te kraje gdzie występują znaczne dysproporcje pomiędzy liczbą mężczyzn i kobiet. Musimy pamiętać, że muzułmanie zabraniają swoim kobietom jakichkolwiek relacji z wyznawcami innych religii. Islam od wieków wykorzystuje ekspansję demograficzną do zwiększania swoich wpływów. Dlatego nawet gdyby liczba kobiet i mężczyzn wśród migrantów z krajów takich jak Pakistan czy Bangladesz była wyrównana to w dalszym ciągu wpłynie to niekorzystnie na sytuacje matrymonialną polskich mężczyzn. Jest wiele państw na świecie o wiele bliższych kulturowo niż Pakistan, Bangladesz, Indie czy Nepal. Napływ kobiet z takich krajów jak Filipiny czy Wenezuela z pewnością pomógłby zarówno we wzroście polskiego PKB jak i polepszenia demografii. Dzieci, których ojcem jest Polak prawdopodobnie o wiele szybciej zasymilują się ze społeczeństwem niż dzieci obcokrajowca i Polki, o z reguły obcobrzmiącym nazwisku.

Sprawa jest naprawdę poważna i ważą się w tej chwili losy setek tysięcy polskich mężczyzn. Już teraz polscy mężczyźni odbierają sobie życie 8 razy częściej niż kobiety. Polscy mężczyźni mają ograniczone zasoby kobiet w kraju i nie mogą pozwolić żeby w przypadku wzrostu imigracji nie mieli takiej samej alternatywy jak Polki wiążące się coraz częściej z cudzoziemcami. Logicznym jest, że przy napływie setek tysięcy migrantów każdego roku do Polski zdominowanych przez męską część tej grupy, proporcjonalnie rosnąć będzie prawdopodobieństwo i liczba związków z miejscowymi kobietami. Polscy mężczyźni zostaną wypchani do roli bezdzietnych kawalerów

Zmieniony ( 29.12.2019. )
 
następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.