Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 103 gości
S T A R T arrow Społeczeństwo arrow ZDROWIE 19+ arrow Dr Mirosław G. i prof. Tomasz G. - po prostu "biedne" ofiary systemu korupcyjnego
Wednesday 02 December 2020 12:59:25.31.
migawki
 

12.12.2020 Dzień wielkiej modlitw różańcowej za Polskę – procesje różańcowe w naszych parafiach.

Wezwanie do postu i modlitwy w czasie Adwentu 2020 roku

Ci niby-rządzący - prezes, premier [nie liczmy dokooptowanych urzędników, jak Niedzielski itp.] w panice miotają się, zachowują się jak przerażeni idioci czy wariaci podczas pożaru na strychu, gdy schody już się spaliły. Piszą o tym nawet ich sojusznicy. Kto wie, co - czy kto - ich tak przeraża? [proszę o krótkie sugestie, ale bez sloganów].

=================

Połajanki w łże-prawicy: - W negocjacjach nie można być, za przeproszeniem, "miękiszonem", trzeba być twardym, trzeba potrafić dbać o interesy własnego kraju, Polski - mówił Ziobro w kontekście prowadzonych przez premiera Morawieckiego negocjacji wokół budżetu UE i mechanizmu praworządności.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Dr Mirosław G. i prof. Tomasz G. - po prostu "biedne" ofiary systemu korupcyjnego Drukuj Email
Wpisał: Alina   
09.01.2020.

Dr Mirosław G. i prof. Tomasz G. - po prostu "biedne" ofiary systemu korupcyjnego w polskiej medycynie

Alina 9 styczeń 2020 http://zaprasza.net/a.php?article_id=35149

Sprawa Mirosława G wybuchła gdzieś ok. 2007 roku, miała skompromitować Z. Ziobrę, jako mściwego syna, którego ojciec zmarł w krakowskiej klinice. Ziobro miał się mścić na lekarzach, którzy zaniedbali leczenie jego ojca, czy prowadzili je niewłaściwie - nie mam pojęcia, bo to doniesienia medialne.
Ja dziś, po śmierci obojga rodziców, którzy w szpitalu też nie uzyskali żadnej pomocy, albo wręcz zostali zatruci środkami uspokajającymi, mogę przypuszczać, że Ziobro ma rację, że odpowiedzialność tzw służby medycznej (lekarzy i pielęgniarek) jest żadna, a śmierć pacjenta nikogo nie obchodzi, ani w szpitalu, ani w prokuraturze ani w sądach. Mam na to pełną dokumentację prokuratorsko-sądowo-medyczną.
Ale ja nie o swoich doświadczeniach...
        W ubiegłym roku, tzn 5.06.2019 słynny kardiochirurg Mirosław G. (który operował przypadki odrzucone przez wszystkich innych kardiochirurgów, ratował 70% ludzi skazanych na śmierć) został skazany za przyjęcie łapówek.
https://www.tvp.info/42953263/kardiochirurg-miroslaw-g-skazany-za-korupcje
Trudno było nie interesować się sprawą w tamtym czasie. Doskonale pamiętam filmiki i manipulacje TVN z przyjmowaniem owych "łapówek". Na wszystkich publikowanych filmikach widać było biurko, lekarza, rodzinę pacjenta, która wręcza doktorowi kopertę, lub książkę z kopertą i z WDZIĘCZNOŚCIĄ obejmują doktora za uratowanie życia kogoś bliskiego. To obejmowanie było widoczne na WSZYSTKICH pokazywanych początkowo filmikach, dopóki ktoś tego nie wyciął, żeby uwiarygodnić medialną narrację co do korupcji. Wdzięczność nie dla każdego człowieka jest korupcją, dla mnie też jest darowizną z własnej nieprzymuszonej woli.
Ale wówczas chodziło o skompromitowanie Ziobry i PiS. Udało się, bo we wcześniejszych wyborach władzę w Polsce przejęli przestępcy z PO.
       Teraz mamy kolejną aferę. Tym razem na razie bez filmików (aż dziw!) oskarżonym o korupcję jest nowy marszałek senatu prof. chirurgii ze Szczecina Tomasz Grodzki. Pierwszą ujawniającą profesorskie zdolności korupcyjne była prof. Agnieszka Popiela z Uniwersytetu Szczecińskiego
"Oskarżyła Grodzkiego o łapówkę, teraz ma kłopoty. Jest postępowanie w sprawie prof. Popieli" https://natemat.pl/294997,prof-agnieszka-popiela-oskarzyla-grodzkiego-o-lapowke-teraz-ma-problem
     
Z zeznań świadków, którzy wręczali profesorowi Grodzkiemu pieniądze wynika jednoznacznie (z tego co pokazuje TVP), że wręczali pieniądze PRZED OPERACJĄ, co powodowało, że chory członek rodziny był operowany dużo szybciej i przez profesora osobiście. Są tacy, co zeznają o lekarzu-naganiaczu, który ich informował komu i ile mają dać, żeby operacja się odbyła.
    W tym przypadku nie ma mowy o żadnej wdzięczności. Jest chamskie, prostackie uzależnianie wykonania zabiegu od haraczu. I o dziwo nie ma oburzenia medialnego.
Tu "Polsat": https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-01-07/ktos-placi-za-oczernianie-marszalka-grodzkiego-tu-mam-piec-tysiecy-i-panu-daje/
     To ten sam Polsat, który o doktorze G. mówił doktor-śmierć. Nie ma oburzenia na biznesowe praktyki Grodzkiego (państwowe koszty, zysk podwójny do prywatnej kieszeni, podwójny, bo oprócz łapówki pan profesor pobierał pensję chirurga ...).. Polsat jest oburzony, że ktoś śmie "oczerniać" marszałka. W dodatku antypisowskie media są oburzone, że CBA wzywa innych świadków. A przecież tak się dzieje w przypadku każdego takiego wielokrotnego przestępstwa.
Mój znajomy jest zdziwiony, że wcześniej nikt nie zgłosił do prokuratury zawiadomienia o profesorskich praktykach.
Ja zdziwiona nie jestem. Zgłosiłam na prokuraturę oba przypadki moich rodziców - śmierć ojca w szpitalu i sposób "leczenia" mamy, która ledwo uszła z życiem po uspokojeniu, jakie jej zaaplikowali.
W OBU PRZYPADKACH zostałam potraktowana jak g.... przez instytucje państwowe. A sąd jako uzasadnienie napisał mi bajkę, zupełnie oderwaną od szpitalnej rzeczywistości i pouczył, że nie mam prawa do odwołania. Bajki napisali też sądowi rzeczoznawcy.
Mam nadzieję, że dziennikarze z "Radia Szczecin" sprawdzą, czy były jakieś zawiadomienia nt korupcji w szpitalu prof. Grodzkiego Szczecin-Zdunowo, i jak je potraktowała tamtejsza prokuratura. Z tym, że wiąże się to z niebezpiecznym wejściem na grząski grunt ...

Zmieniony ( 09.01.2020. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.