Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 79 gości
S T A R T arrow Klimaty i napór kłamstw arrow Głośna [wrzaskliwa] sekta klimatystów a logika 20+ arrow Kraków: Zlikwidowali prawie wszystkie t.zw. "kopciuchy", a wskaźniki zanieczyszczeń rosną, szaleją.
Thursday 22 October 2020 22:39:16.30.
migawki
 

Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.[Wprawo]

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

 
W Y S Z U K I W A R K A
Kraków: Zlikwidowali prawie wszystkie t.zw. "kopciuchy", a wskaźniki zanieczyszczeń rosną, szaleją. Drukuj Email
Wpisał: Piotr Pałys   
19.01.2020.


Kraków: Zlikwidowali prawie wszystkie kopciuchy, a wskaźniki zanieczyszczeń szaleją.

Ktoś tu kłamał?

Piotr Pałys | 16 stycznia 2020

https://swiatrolnika.info/publicystyka/krakow-zlikwidowali-prawie-wszystkie-kopciuchy-a-wskazniki-zanieczyszczen-szaleja-ktos-tu-klamal?

O co chodzi? Twierdzili, że mieszkańcy paląc w domowych piecach zabronionym paliwem, powodują przekroczenia norm zanieczyszczeń w mieście. Dziś, kiedy w Krakowie pozostało „tylko” 2500 starych pieców, z czego większość w ogóle nie pracuje, wskaźniki przekroczeń norm zanieczyszczeń powietrza oszalały.

Odpowiedź wydaje się prosta. Ktoś kłamał.

Chciałbym być dobrze zrozumiany. Cieszę się, że z kominów Krakowa unosi mniej trujących pochodnych węgla brunatnego, kamiennego i drzewnego, ale jak się okazuje, nie to miało zasadniczy wpływ na poziom zanieczyszczeń atmosfery.

Idąc tokiem myślenia rajców miasta, nie minie nawet sekunda, a wskażą kolejnych winnych i rozpoczną z nimi walkę. Kiedy okaże się, że i tym razem „pomylili się”, jak pisaliśmy, zabronią wjazdu kierowcom samochodów z napędem benzynowym i diesla.

We wtorek w Krakowie i okolicach doszło do przekroczenia granicznych norm stężeń pyłów, prawie o 900 procent. Dla przykładu w Kokotowie – gmina Wieliczka, stężenie pyłów PM 2,5 było równe 891 procentom normy, a pyłów PM 10 – 654 procentom normy. Podobną skalę przekroczeń zanotowano również w Pisarach – gmina Zabierzów oraz Sułkowie – gmina Wieliczka.

Aby uzmysłowić sobie skalę zagrożenia, wystarczy przytoczyć wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia w dziedzinie norm zanieczyszczeń powietrza. Dopuszczalne stężenie dobowe dla pyłu PM 10 nie powinno przekraczać 50 mikrogramów , a dla pyłu PM 2,5 – 25 mikrogramów na metr sześcienny. Dziewięciokrotne przekroczenie w przypadku jednego i ponad sześciokrotne w przypadku drugiego wskaźnika oznacza powietrze szkodliwe dla zdrowia i życia mieszkańców regionu, ale i klęskę propagandy miasta Krakowa wobec swych mieszkańców.

To ich obciążano główną odpowiedzialnością za zatruwanie atmosfery powietrznej. Tymczasem, prawda jest o wiele bardziej złożona. Nie wystarczy na krakowianach oprzeć finansowania dużej części wymiany pieców, a później drogiej energii cieplnej pozyskiwanej dzięki ogrzewaniu gazowemu lub przy pomocy grzejników elektrycznych.

Urzędnicy miejscy, jeśli nie kłamali, to powinni powiedzieć, że się pomylili. Tego wymaga przyzwoitość wobec swych mieszkańców.

Źródło: polsatnews.pl/PP

Zmieniony ( 19.01.2020. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.