Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 148 gości
S T A R T arrow Kościół arrow Już cuchnie arrow W tym roku podeptano tradycję, wiarę, przekonania i oddano hołd koronawirusowi - bożkowi
Monday 01 March 2021 17:08:42.32.
migawki
            Nie podają statystyki zgonów na covid osób, które już zaszczepiono i nabrały rzekomej odporności.

  W styczniu otworzono dwa miliony 84 tysiące artykułów. Kolejny rekord. Propagujcie więc. Powinna pomóc zatrwożonym. Żebyśmy w lutym wyrównali tę liczbę, a będzie o 10% dni mniej... [było 2 014 tys..]

   My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

                                                                                                     Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił
 
W Y S Z U K I W A R K A
W tym roku podeptano tradycję, wiarę, przekonania i oddano hołd koronawirusowi - bożkowi Drukuj Email
Wpisał: Beata Pachnik - Łodzińska   
12.06.2020.

W tym roku podeptano tradycję, wiarę, przekonania i oddano

hołd koronawirusowi - bożkowi


Beata Pachnik - Łodzińska  piątek po Bożym Ciele, 12 czerwiec 2020


      Po 700 latach obchodów Bożego Ciała na Ziemiach Polskich w tym roku podeptano tradycję, wiarę, przekonania i oddano hołd koronawirusowi - bożkowi, który podporządkował sobie świat i bezwzględnie żąda oddawania hołdu.

      Morda w kubeł - rzecz by można, gdyby maska nie kneblowała wystraszonych, powalonych, pozamykanych, zakutanych w zasmarkane, wyślinione, pełne bakterii maseczki. Boże mój nie walczyli z Tobą komuniści, obawiali się faszyści, liczyli się z Tobą muzułmanie, a pokonała mamona. 

     Z lęku przed mandatem cały świat upadł na kolana, dał się zamknąć w domach, wypędzić z ulic, zakładów pracy... Tylko niektóre "świątynie z kasami fiskalnymi otrzymały dyspensę i zbierały ofiarę ...

    Jezusie Miłosierny Panie mój, zamknięte dzisiaj ulice dla Ciebie, Ciało Twoje poza mury kościoła nieśmiało gdzieniegdzie, na kościelny podwórzec się wymyka, nie za głośno, w małych grupkach, z zakrytymi twarzami parafian... Ołtarzy nie widać, bo lęk, bo dyspensa, bo mandat. Na kwarantannę wysłali Cię Twoi kapłani, bez walki, bez mrugnięcia okiem i krzyżują.

A wstydzą się brać Twoje Ciało w rękę, a żałują Twojej Krwi powierzonym owcom.... z lękiem temu czy innemu a to w rękę, a to w chusteczkę zasmarkana w płaczu wrzucając. 

Nie martw się jednak, bo my ciągle żyjemy,nie boimy się walczyć o Cię. Ty Jesteś i my przy Tobie jesteśmy. Amen


Zmieniony ( 12.06.2020. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.