Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 162 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Jak rządzące świrusy zabijają ludzi arrow Politycy, "dziennikarze", "lekarze", "eksperci" - słowem MORDERCY !
Tuesday 27 October 2020 19:31:45.30.
migawki
 

30/31.10 Jasna Góra – comiesięczne Czuwanie Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę

Wielce Czcigodny Premierze i Ministrze „Zdrowia” ! Demonstranci pytali : „Premierze, czy istnieje sranie bezobjawowe?” . A po karetkach policji skakał wasz prowok - zdjęcia mogę dostarczyć.

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”. Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

A fekalia Trzaskowskiego systematycznie, po cichu dalej ubogacają Wisłę.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Politycy, "dziennikarze", "lekarze", "eksperci" - słowem MORDERCY ! Drukuj Email
Wpisał: Matka Kurka   
17.10.2020.

Politycy, "dziennikarze", "lekarze", "eksperci" - słowem MORDERCY !

Matka Kurka https://www.kontrowersje.net/politycy_dziennikarze_lekarze_eksperci_s_owem_mordercy


         W tej chwili nie można już mówić o głupocie, a nawet jeśli można to nie mam na to najmniejszej ochoty. Głupiemu pokażesz, że jak wsadzi rękę do ognia, to się poparzy i drugi raz tego nie zrobi. Politycy, „dziennikarze”, „lekarze” i „eksperci” przez ten test nie przejdą, bo oni nie swoje ręce i inne części ciała wkładają do ognia, oni podpalają wszystko, co jest jeszcze do tej pory jako tako kupy się trzymało.

Jeśli masz przed oczami jakiś obraz, rzeczywisty obraz, nie model matematyczny, czy tabelki w Excelu, jesteś w stanie pojąć w lot z jakim zjawiskiem obcujesz. Widzisz i czujesz, że uderzenie młotkiem w palec skutkuje bólem, obrzękiem i innymi nieprzyjemnościami. Po takim doświadczeniu nie potrzebujesz więcej, aby pojąć filozofię okładania palca młotkiem.

Co w tej chwili robią politycy, „dziennikarze”, „lekarze”, „eksperci”? Codziennie zamachują się płotkiem, trafiają w palec i przewidują, co się może stać. A gdyby tak lewą ręką trzymać młotek i tłuc w kciuk prawej dłoni, to zaboli? A może zamieńmy kciuk na mały palec albo podstawmy palec u nogi, wtedy powinniśmy uzyskać inne, bardziej pożądane efekty. I tak w kółko, dzień w dzień, dzień w dzień tak samo i to samo. Maseczki, maseczki, maseczki, dystans, dystans, dystans, dezynfekcja, dezynfekcja, dezynfekcja. Jak tylko będziemy chodzić w maseczkach w galeriach, to liczba „zakażeń spadnie”. No to ciach, nowe rozporządzenie, policja puszczona do sklepów i egzekucja. Załatwione, promil „wariatów” zjawia się w „Biedronce” baz świętej szmaty na twarzy.

Nagle… zaskoczenie, nie spada, tylko rośnie. Bierzemy młotek i walimy w drugi palec, trzeba się zająć weselami, ograniczymy liczbę gości i spadnie. Pyk, rozporządzenie i… ojej, wzrosło, ale jak to możliwe?! Jasne, przecież wszyscy chodzą bez maseczek na zewnątrz. Rozporządzenie! Budujemy strefy, w czerwonej z maseczkami, góra za tydzień będzie spokój. Wtem… nie no, niemożliwe, znów wzrosło, znów boli?! Ratunku, eksperci, co wy na to!!!

A eksperci na to zgodnym chórem! Czas na radykalne środki, dwa młotki do rąk i walimy na oślep po wszystkich palcach! Mija tydzień i przychodzi rekord rekordów bólu, opuchniętych palców i kompletnego idiotyzmu. Jakie będą kolejne kroki i wnioski, wszyscy myślący ludzie już wiedzą, ale głupim dla rozrywki podpowiem. Bandyci w głupocie i pysze swojej wezmą do rąk kilofy, siekiery, tasaki i powtórzą cała „strategię” z jeszcze większą siłą i tym razem efekty będą takie, że bardzo wielu ich nie zauważy, bo nie dożyje. Wszystkie te eksperymenty na żywych ludziach, co należy uznać za bandytyzm odbywają się na tle Szwecji, do której mamy zaledwie 170 kilometrów przez morze. Wystarczy wsiąść na prom albo włączyć internetowe kamerki i na własne oczy zobaczyć, że na szwedzkich chodnikach nie leżą trupy. Wskaźnik śmiertelności w tym roku nie różni się niczym od wskaźników z ubiegłych lat i to wszystko po siedmiu miesiącach „pandemii”. Jedyny szwedzki błąd polegał na tym, że na początku wzięli młotek i zatłukli eksperymentalnym „leczeniem” staruszków z DPS. Od czerwca wskaźniki zgonów spadły niemal do zera i utrzymują się na tym poziomie w sezonie grypowym.

Takie rzeczy są weryfikowalne prostą arytmetyką, wzrokiem, słuchem i koniecznie rozumem. Co robią bandyci w Polsce? Nazywają bandytami Szwedów i każdego dnia doprowadzają do rzezi, jaką urządzili Włosi w Lombardii. Idioci i bandyci, nie da się zatrzymać pospolitej infekcji roznoszonej drogą kropelkową, nigdy i nikomu to się nie udało i nie uda.

W moim przekonaniu nawet do was skończonych idiotów ta oczywistość dotarła, ale wy prócz tego, że jesteście idiotami, to jesteście bandytami zapatrzonymi w swoją boską „eksperckość”. Jeśli nie człowiek, to Bóg was rozliczy, mam nadzieję, że istnieje i jednym ruchem młotka pośle was do piekła.

Zmieniony ( 17.10.2020. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.