Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 62 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow postępy BEZPRAWIA państwa policyjnego arrow Prowokacje "władzy" wskazują, że ponowne zamknięcie Polaków jest zaplanowane.
Saturday 05 December 2020 09:22:15.31.
migawki
 

12.12.2020 Dzień wielkiej modlitw różańcowej za Polskę – procesje różańcowe w naszych parafiach.

Wezwanie do postu i modlitwy w czasie Adwentu 2020 roku

Ci niby-rządzący - prezes, premier [nie liczmy dokooptowanych urzędników, jak Niedzielski itp.] w panice miotają się, zachowują się jak przerażeni idioci czy wariaci podczas pożaru na strychu, gdy schody już się spaliły. Piszą o tym nawet ich sojusznicy. Kto wie, co - czy kto - ich tak przeraża? [proszę o krótkie sugestie, ale bez sloganów].

=================

Połajanki w łże-prawicy: - W negocjacjach nie można być, za przeproszeniem, "miękiszonem", trzeba być twardym, trzeba potrafić dbać o interesy własnego kraju, Polski - mówił Ziobro w kontekście prowadzonych przez premiera Morawieckiego negocjacji wokół budżetu UE i mechanizmu praworządności.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Prowokacje "władzy" wskazują, że ponowne zamknięcie Polaków jest zaplanowane. Drukuj Email
Wpisał: zmiany na ziemi   
27.10.2020.

Prowokacje "władzy" wskazują, że ponowne zamknięcie Polaków jest zaplanowane.

Czy dowiemy się o tym pod koniec tygodnia?

Rządzą nami kompletni szaleńcy, albo otrzymują jakieś dyspozycje od takich mentalnie niestabilnych osób.

https://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/ponowne-zamkniecie-polakow-wydaje-sie-nieuniknione-czy-dowiemy-sie-o-tym-pod-koniec

W 2020 roku, z powodu rzekomej epidemii koronawirusa, polskie władze odwołały już Wielkanoc, Setną Rocznicę Cudu nad Wisłą, za chwilę odwołają Wszystkich Świętych i wszystko w skazuje na to, że planują też odwołać Boże Narodzenie. Sygnały medialne wskazują, że na dniach dowiemy się o decyzji całkowitego lockdownu, który może potrwać nawet kilka miesięcy. 

 Obecna fala protestów proaborcyjnych sygnowanych znakiem przypominającym runę stosowaną kiedyś przez zbrodnicze formacje nazistowskiego Waffen SS, może stać się dodatkowym pretekstem do wprowadzenia lockdownu. Być może właśnie z tego powodu polskie władze najpierw świadomie rozkręciły konflikt aborcyjny, a teraz po wyjściu ludzi na ulice w samym środku rzekomej pandemii, zyskują idealne wytłumaczenie dlaczego trzeba zamknąć Polaków w domach, bez pozwolenia na wyjście z niego dalej niż na kilkaset metrów.

 Kończący się aktualnie w Izraelu lockdown, wprowadzony 18 września, również zaczął się na skutek antyrządowych protestów, które potem ustały. Wygląda to zatem jak ten sam scenariusz. Być może ktoś celowo zainicjował takie piekiełko, zdając sobie sprawę z możliwej reakcji zwolenników zabijania dzieci nienarodzonych, tak aby w odpowiednim momencie uciąć wszystko i zyskać uzasadnienie zastosowania tak drastycznego kroku. Będzie można wtedy powiedzieć, że wszystko przez protestujących przeciwko rzekomej pandemii i zwolenników aborcji, którzy nie respektowali restrykcji rządowych.

 Notabene te tak zwane obostrzenia nadal są nielegalne, bo sklecona na prędce pisowska ustawa zezwalająca na covidowy totalitaryzm nadal znajduje się w Senacie. Prawem stanie się dopiero wtedy gdy ustawę po poprawkach Senatu, podpisze prezydent Andrzej Duda. Nie jest też jasne kiedy to będzie możliwe, ponieważ wraz z żoną przebywa obecnie w samoizolacji po tym gdy spotkał się z kimś kto rzekomo miał koronawirusa. Dopiero po tym podpisie i ewentualnym vacatio legis, uzurpacje rządu względem obywateli zyskają uzasadnienie prawne.

 Uchwalane na oślep w formie rosporządzeń nielegalne przepisy powodują takie potworki prawne jak "godziny dla seniorów" w sklepikach szkolnych, które mają zostać łaskawie odwołane, ale już same szkoły najprawdopodobniej i tak w większości będą zamknięte.

 Coraz bardziej zaczyna wyglądać na to, że rządzą nami kompletni szaleńcy, albo otrzymują jakieś dyspozycje od takich mentalnie niestabilnych osób. Bez wątpienia kolejny lockdown spowoduje, że skutki "walki" rządu z COVID-19 będą bez porównania gorsze niż ta dęta epidemia. Politykę rządu PiS w tym zakresie można wręcz nazwać - Zero tolerancji dla gospodarki. Z pewnością więcej ludzi wykończy się przez Covidową paranoję niż umrze na samego Covida.

 Biorąc pod uwagę fakt, że kolejne redakcje sugerują, iż do piątku zostanie podjęta decyzja o lockdownie i ma ona być podejmowana na podstawie ilości zakażeń, można się spodziewać, że do takiej decyzji doszło lub dojdzie. Dzisiaj minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział publicznie, że będzie namawiał premiera do zamknięcia Polski. Wygląda na to, że są to kolejne sygnały serwowane nam przez rząd, wskazujące na to, że zamknięcie nas nie minie.

 Można tylko zgadywać czy lockdown rozpocznie się od soboty czy od poniedziałku, ale to, że do niego dojdzie jest obecnie raczej pewne, bo władza może wygenerować nowe rekordy zakażeń, po prostu zwiększając ilość wykonywanych testów RT PCR, o swoistości 80 procent i licznych wskazaniach fałszywie dodatnich oraz fałszywie ujemnych. Nam nie pozostaje nic innego jak zrobić nieco zapasów żywności, bo skoro rządzą nami szaleńcy, to nie można wykluczyć, że załamią się łańcuchy dostaw.

Zmieniony ( 27.10.2020. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.