Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 63 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Takiego WAŁA !! arrow Jak nie Arbeit, to Spritze .
Tuesday 28 September 2021 00:00:59.40.
migawki
O płynność informacji: Gdy widzisz mą stronę zablokowaną [pusto,wolno], dzwoń natychmiast 501 044 516 [zapisz ten numer]
==============

Niewolnik VAT-euszek o „karach” do UE: Mamy tu twarde stanowisko i stać nas na poniesienie finansowych kosztów tych absurdalnych i niesprawiedliwych względem obywateli Polski żądań.

W mediach m
ichałki. Czy to cisza przed burzą, czy też jesteśmy w oku cyklonu? Widać sens pojęcia Ogłuszające Milczenie.
================
Niedawno Minister Pandemii zapowiadał czwartą falę - na przełom sierpnia i września. A według najnowszych wyliczeńma ona nas "zalać" w połowie listopada, gdy będą, jak co roku, słoty, przeziębienia,chrypki i grypki...

 ===============

 
W Y S Z U K I W A R K A
Jak nie Arbeit, to Spritze . Drukuj Email
Wpisał: Stanisław Michalkiewicz   
24.05.2021.

 

 

Jak nie Arbeit, to Spritze .



Stanisław Michalkiewicz http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4961

Felieton  •  specjalnie dla www.michalkiewicz.pl  •  24 maja 2021


      Przed kilkoma dniami rząd ogłosił, że już wkrótce w Polsce zostaną wprowadzone paszporty szczepionkowe, podobnie, jak w całej Unii Europejskiej. Posiadacze tych paszportów będą mogli podróżować po całej Unii, bez konieczności poddawania się kwarantannie i korzystać z rozmaitych innych udogodnień.

Oficjalna propaganda – zgodnie z optymistyczną wersją „szklanki do połowy pełnej”- nazywa to „korzyściami” - ale w wersji pesymistycznej szklanka jest do połowy pusta, to znaczy, że osoby niezaszczepione będą odtąd ograniczone w prawach – na przykład - do swobody podróżowania, ale to dopiero początek, bo za tymi ograniczeniami pewnie pójdą następne.

Kto wie, czy osoby odmawiające poddania się szprycowaniu nie zostaną pozbawione wszelkich innych praw, ja to w Związku Sowieckim było z tak zwanymi „liszeńcami”?

Towarzyszy temu natrętna propaganda, coraz bardziej przypominająca tę z czasów stalinowskich. Wtedy każdy wątpiący w wyższość ustroju socjalistycznego nie tylko był durniem, ale i wrogiem całej postępowej ludzkości.

I podobnie jak wtedy, w służbie tej propagandy pracują nie tylko niezależne media, rządowe i nierządne – zgodnie z leninowskimi normami o organizatorskiej funkcji prasy – ale i „eksperci”, którzy – podobnie jak tamci od kierowniczej roli partii - osoby odmawiające szprycowania nazywają „płaskoziemcami” - że to niby między innymi głupstwami, wyznają teorię płaskiej ziemi.

Oprócz tych podobieństw jest i różnica, bo o ile w czasach stalinowskich duchowieństwo, a zwłaszcza biskupi – bo w przypadku „księży patriotów” było oczywiście inaczej – w propagandę komunistyczną się nie angażowali, to teraz – jak najbardziej. Wprawdzie niedawno podnieśli wobec szczepionek zastrzeżenia „natury moralnej” - ale kiedy sanhedryn tupną nogą, z podwiniętym ogonem się z tego wycofali. To znaczy – na zasadzie „za, a nawet przeciw” - że zastrzeżenia „natury moralnej” owszem, są – ale nie mają żadnego znaczenia.

Wreszcie – do propagandy zostali zaangażowani sportowcy, aktorzy i inni wyrobnicy przemysłu rozrywkowego.

Te analogie każdego normalnego człowieka skłaniają do refleksji, czy celem tej nachalnej propagandy i tej „przymusowej dobrowolności” nie jest przypadkiem wtrynienie ludziom jakiegoś paskudztwa, w rodzaju „ustroju socjalistycznego”. Widząc, kto w tej propagandzie bierze skwapliwy udział, jak i biorąc pod uwagę okoliczność, że przez Amerykę Północną i Europę przewala się rewolucja komunistyczna, już tylko z tego powodu można zniechęcić się do szprycowania, nawet jeśli początkowo nie miało się jakichś specjalnych zastrzeżeń.

W Teksasie mówią, że wprawdzie Pan Bóg stworzył ludzi wolnymi, ale dopiero pułkownik Colt uczynił ich równymi. Teraz będzie odwrotnie. Zapowiedź stopniowego i pozakonstytucyjnego ograniczania podstawowych swobód dla obywateli odmawiających szczepień i pozostawienie ich tylko posiadaczom „paszportów” - tych biurokratycznych znamion Bestii – nasuwa bowiem jeszcze jedno spostrzeżenie.

Powoli, ale cierpliwie i metodycznie ludzkość zamykana jest w obozie koncentracyjnym – bo tym się różni status więźnia od statusu człowieka wolnego, że więzień jest pozbawiony swobody przemieszczania się – a rozmiary więzienia nie mają tu nic do rzeczy. I podobnie jak w oświęcimskim obozie więźniów na bramie witał napisArbeit macht frei- co się wykłada, że praca czyni wolnym, to na bramie tego nowego, wszechświatowego koncentraka, pewnie zostanie umieszczony napis Spritze macht frei, co się wykłada, że szpryca czyni wolnym.



Zmieniony ( 24.05.2021. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.