Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 78 gości
S T A R T arrow Społeczeństwo arrow krótko arrow Ks. Skarga a ks. Indrzejczyk
Saturday 05 December 2020 09:45:33.31.
migawki
 

12.12.2020 Dzień wielkiej modlitw różańcowej za Polskę – procesje różańcowe w naszych parafiach.

Wezwanie do postu i modlitwy w czasie Adwentu 2020 roku

Ci niby-rządzący - prezes, premier [nie liczmy dokooptowanych urzędników, jak Niedzielski itp.] w panice miotają się, zachowują się jak przerażeni idioci czy wariaci podczas pożaru na strychu, gdy schody już się spaliły. Piszą o tym nawet ich sojusznicy. Kto wie, co - czy kto - ich tak przeraża? [proszę o krótkie sugestie, ale bez sloganów].

=================

Połajanki w łże-prawicy: - W negocjacjach nie można być, za przeproszeniem, "miękiszonem", trzeba być twardym, trzeba potrafić dbać o interesy własnego kraju, Polski - mówił Ziobro w kontekście prowadzonych przez premiera Morawieckiego negocjacji wokół budżetu UE i mechanizmu praworządności.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Ks. Skarga a ks. Indrzejczyk Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
13.01.2008.
Ks. Skarga a ks. Indrzejczyk

  Żyjemy w epoce o wiele trudniejszej i groźniejszej dla Polski i Polaków, niż były czasy saskie i potem okres rozbiorów. Szukamy odpowiednika księdza Piotra Skargi SI. Pamiętajmy jednak, że gromy i ostrzeżenia rzucał wielki kaznodzieja dwa wieki przed katastrofą duchową i potem polityczną XVIII wieku... (żył 1535-1612). Po drugie – był wysoko poważanym (a mam nadzieję, że i wysoko opłacanym) kaznodzieją królewskim. Słuchali go pokornie król, hetmani i senatorowie Królestwa. A gromił ich, nasze wady bardzo mocno.

            Teraz zaś - mamy kapelana prezydenta RP i jego rodziny – ks. Romana Indrzejczyka (to taki neo-Cybula), który wypisuje pochwały i wyrazy wdzięczności pod adresem właśnie ujawnionego cynicznego agenta SB ks. „prof.” Michała Czajkowskiego (por. Więź lipiec-sierpień 2006r, str. 156) i zachęca rodzinę prezydenta np. do świętowania 8 marca wśród „postępowych” kobiet, jak za komuny, czy przyzwala na re-aktywację (za aprobatą prezydenta) rasistowskiej loży masońskiej. I tym podobne tolerancje.

            A na początku XXI wieku odważny i świątobliwy kandydat na wodza duchowego Polaków jest trzymany na skraju niełaski - i na skraju biedy materialnej przez biskupa „Flaszkę” i jego miałkich podwładnych. Raczej po tamtej stronie tego skraju.

MD 

Zmieniony ( 13.01.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.