Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 127 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow bieżące arrow Zostawił Polskę rozkopaną
Saturday 24 October 2020 19:33:50.30.
migawki
 

24.10.20 Bielsko-Biała Msza Święta za Ojczyznę i Pokutny Marsz Różańcowy od 14-tej

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”.

Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

 
W Y S Z U K I W A R K A
Zostawił Polskę rozkopaną Drukuj Email
Wpisał: Mariusz Kamieniecki   
27.10.2011.

Zostawił Polskę rozkopaną

Mariusz Kamieniecki

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=dd&dat=20111027&id=main

Okazuje się, że to prace archeologiczne, powódź, ślimaki i jeszcze sto tysięcy innych powodów, a nie brak kompetencji w zarządzaniu resortem infrastruktury są przyczyną opóźnień przy realizacji sieci polskich dróg. Tak przynajmniej uważa sam minister Grabarczyk, dla którego "wielką frajdą było rozkopać Polskę". Jeżeli dorzucimy do tego perspektywę podróżowania pociągiem z prędkością 230 km na godzinę na trasie Warszawa - Trójmiasto czy chociażby z Krakowa do Rzeszowa z prędkością 160 km na godzinę, z wszechobecnymi opóźnieniami pociągów i bałaganem na kolei, to postać ministra Grabarczyka rysuje się albo jako cudotwórcy, albo - co bliższe prawdzie - niepoprawnego optymisty (łagodnie rzecz ujmując). Wygląda na to, że czas piastowania męczącej ministerialnej funkcji z nieodłącznym rytuałem przecinania wstęgi powoli dla Cezarego Grabarczyka dobiega końca... I na nic zdadzą się zapewnienia ministra, że wszystko z polskimi drogami jest dobrze, bo jak jest, każdy widzi. Co teraz czeka Grabarczyka? Może funkcja szefa Klubu Parlamentarnego PO? Albo inna ciepła posadka? Bądź co bądź partyjne plecy to on ma jak mało kto! Tyle że pijar mu spadł... A to przede wszystkim premier musi brać pod uwagę.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.