Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 123 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow bieżące arrow Szlachetna Paczka, Banki Żywności a SENS
Saturday 24 October 2020 19:39:07.30.
migawki
 

24.10.20 Bielsko-Biała Msza Święta za Ojczyznę i Pokutny Marsz Różańcowy od 14-tej

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”.

Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

 
W Y S Z U K I W A R K A
Szlachetna Paczka, Banki Żywności a SENS Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
08.12.2011.

„Szlachetna Paczka”, „Banki Żywności” a SENS

 

Mirosław Dakowski

 

Szczególnie przed Bożym Narodzeniem różne inicjatywy charytatywne kuszą naszą szczodrobliwość. I chęć pomocy biedniejszym. Przy wyjściach z niektórych dużych sklepów mili ludzie zachęcają do złożenia daru rzeczowego. Zrozumiałe jest, że gorąco popierają te inicjatywy dyrekcje sklepów: Zwiększają ich dochody. Powinniśmy sobie uświadomić, że każdym takim, szczerym sercem przekazanym podarunkiem, dajemy też co najmniej 20-30% na dochód sieci sklepów, a 23% od całości to podarek dla firmy p. Vincenta R. (VAT) . Ta firma, widzimy codziennie, potrafi zećpać i zmarnować każdą sumę.

 

         Czy tak nam leżą na sercu ich dochody?

 

Możemy przecież przekazać dar pieniężny do Caritasu. Oni kupują hurtem, więc narzutów mniej. A na pewno wiedzą też, co jest najpotrzebniejsze. Potrafią też znaleźć okazje, gdy jakaś firma gotowa jest oddać - z różnych względów - towary za pół, a czasem za jedną trzecią ceny hurtowej. Ale do takich okazji potrzebna jest żywa gotówka!

 

Oczywiście, część ludzi woli tanio zaspokoić swą potrzebę pomocy. Paczka cukru, i dla dzieci cukrowy karzeł w czerwonej polewie przy wyjściu ze sklepu i fertig! Sumienie spokojne. Ale realna korzyść dla ubogich - malutka.

Urządzajmy więc raczej zbiórki na Caritas, oni narzutów nie biorą. Konta są w internecie.

Skutek -  co najmniej dwa, może trzy razy większy, niż przy wrzuceniu do kosza paczki, choćby szlachetnej. I satysfakcja, że nie karmimy rabusiów.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.