Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 11 gości
S T A R T arrow Energetyka arrow Mądra JOLA w POLSCE arrow GĄSKI górą! Teraz czas na Choczewo i Żarnowiec!
Wednesday 18 October 2017 02:23:50.24.
migawki
18go, środa: Opole – Msza Święta za Ojczyznę i Pokutny Marsz Różańcowy jak w każdą trzecią środę miesiąca. Zaczyna się Mszą Świętą o 18-tej w intencji Ojczyzny w kościele Matki Bożej Bolesnej i św. Wojciecha. Marsz wiedzie wokół Uniwersytetu Opolskiego, do Ratusza i na pl. Wolności, kończy się przy katedrze pod figurą bł. Ks. Popiełuszki.

 
W Y S Z U K I W A R K A
GĄSKI górą! Teraz czas na Choczewo i Żarnowiec! Drukuj Email
Wpisał: wyborcza.biz/biznes   
18.12.2011.

GĄSKI górą! Teraz czas na Choczewo i Żarnowiec!

Atomówka nie powstanie w Gąskach? Zostaje Pomorze...

...Nie ma możliwości, żeby zbudować gdziekolwiek w Polsce elektrownię bez zgody społeczności lokalnej. Jestem przekonany, że lokalizacja w Gąskach nie zaistnieje

[UWAGA, to jest jakaś MASKIROWKA; coś, paskudy, kombinują po cichu...Por.: Wiceminister na koksie - a EJ na WYBRZEŻU

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=5124&Itemid=44   . MD]

[a człowiek znający tych ludzi dodaje:

Robią to, by uśpić protest społeczny, bo im się ziemia zaczęła palić pod nogami. To samo powtarzają ich pośliska z PO. To oszustwo. Liczą na to, że nie będzie frekwencji na referendum. Nie damy się na to nabrać. ]

 

aks, PAP http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,10835279,Atomowka_nie_powstanie_w_Gaskach__Zostaje_Pomorze___.html

17.12.2011

 

Wiceminister środowiska, poseł PO Stanisław Gawłowski i posłowie PiS Czesław Hoc i Stefan Strzałkowski uważają, że nie ma szans na budowę elektrowni jądrowej w Gąskach k. Mielna (Zachodnio-pomorskie) wobec negatywnego nastawienia do inwestycji lokalnej społeczności.

- Nie ma w Polsce możliwości realizacji przedsięwzięć, dla których nie uda się uzyskać akceptacji społecznej, dlatego wydaje się, że szanse na lokalizację elektrowni jądrowej w Gąskach wynoszą zero - powiedział w sobotę na konferencji prasowej w urzędzie gminy Stanisław Gawłowski.

W podobnym tonie przyszłość lokalizacji Gąski wiceminister przedstawił grupie ok. 200 mieszkańców gminy Mielno, którzy protestowali przeciwko planom Polskiej Grupy Energetycznej. - Nie ma możliwości, żeby zbudować gdziekolwiek w Polsce elektrownię bez zgody społeczności lokalnej. Jestem przekonany, że lokalizacja w Gąskach nie zaistnieje - mówił. Jego wypowiedź protestujący nagrodzili brawami.

Wójt gminy Mielno Olga Roszak-Pezała zapowiedziała na konferencji, że w najbliższy poniedziałek Rada Gminy podejmie uchwałę sprzeciwiającą się lokalizacji elektrowni jądrowej w Gąskach. Jak dodała, o zamiarze podjęcia podobnych uchwał zapewniły ją władze Tychowa i gminy wiejskiej Kołobrzeg. Przypomniała też, że budowie elektrowni w Gąskach sprzeciwili się już radni leżącego nad morzem na zachód od Mielna, Ustronia Morskiego.

Przewodniczący Rady Gminy Mielno Krzysztof Chadacz poinformował, że nie tylko radni Mielna są przeciwni lokalizacji elektrowni w Gąskach. Takie samo zdanie ma według niego 99 proc. mieszkańców gminy, którzy zebrali już 1000 podpisów pod wnioskiem o referendum w tej sprawie. W gminie mieszka nieco ponad 5 tys. osób.

Czesław Hoc komentując te informacje powiedział: "jeśli PGE myśli, iż największą moc ma siła energii atomowej, to się bardzo myli. O wiele większą siłę, niż energia atomowa, ma społeczny sprzeciw lokalny."

Według Hoca jest już wstępna zgoda członków zachodniopomorskiego zespołu parlamentarnego na podjęcie uchwały sprzeciwiającej się lokalizacji elektrowni w Gąskach.

Tę małą letniskową miejscowość, jako jedną z trzech potencjalnych lokalizacji elektrowni jądrowej, zarząd PGE zaprezentował 25 listopada br. na konferencji w Warszawie. Dwa kolejne miejsca to Choczewo i Żarnowiec w woj. pomorskim.

Do 25 listopada o Gąskach w ogóle nie mówiło się w kontekście elektrowni jądrowej, gdyż miejscowość nie figurowała na liście 27 potencjalnych lokalizacji takiego obiektu, ogłoszonej w marcu 2010 r. przez Ministerstwo Gospodarki. Natychmiast po ogłoszeniu przez PGE wybranych lokalizacji w gminie Mielno zawiązała się grupa inicjatywna mieszkańców i rozpoczęły się protesty. Zorganizowano w tej sprawie kilka spotkań. W jednym z nich uczestniczył przeciwny budowie elektrowni prof. Mirosław Dakowski. Doszło również do rozmów z przedstawicielami PGE, którzy jednak nie przekonali mieszkańców do swoich planów.

Opór przeciwko ewentualnej inwestycji w Gąskach jest tak duży, że wójt gminy Mielno odmówiła uczestnictwa w wyjeździe do znajdującej się nad morzem elektrowni jądrowej Flamanville we Francji, zorganizowanym przez pełnomocnika wojewody zachodniopomorskiego ds. rozwoju energetyki jądrowej prof. Mariusza Dąbrowskiego.

[Oczywiście, jak zwykle, ci z EJ KŁAMIĄ: we Flamanville nie ma elektrowni, tylko od wielu lat taką (na 3+, jak piszą propagandyści..) tam się  buduje.. MD]

 

Przewodniczący Rady Gminy Mielno pytany w sobotę na konferencji, czy radni wzięliby udział w kolejnym wyjeździe, powiedział, że nigdzie się nie wybierają.

Tymczasem samorządowcy, którzy odwiedzili Flamanville powiedzieli w sobotę PAP, że wizyta zweryfikowała ich wiedzę na temat zagrożeń związanych z energetyką jądrową.

Arkadiusz Klimowicz, burmistrz znajdującego się w powiecie sławieńskim Darłowa, koło którego leży Kopań - trzecia lokalizacja elektrowni w rankingu MG - nie wykluczył, że wobec oporu w gminie Mielno, sławieńskie samorządy wystosują do PGE zaproszenie do rozmów na temat powrotu spółki do lokalizacji Kopań.

Starosta sławieński Wojciech Wiśniowski powiedział PAP, że "cieszyłby się, gdyby była jeszcze szansa na rozmowy z PGE."

Decyzję ws. zaproszenia PGE do rozmów, samorządowcy z powiatu sławieńskiego mają ogłosić w przyszłym tygodniu.

Zmieniony ( 21.12.2011. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.