Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 12 gości
S T A R T arrow Energetyka arrow Gazem!! arrow Blokada kurka z gazem
Sunday 25 October 2020 03:43:40.30.
migawki
 

24.10.20 Bielsko-Biała Msza Święta za Ojczyznę i Pokutny Marsz Różańcowy od 14-tej

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”.

Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

 
W Y S Z U K I W A R K A
Blokada kurka z gazem Drukuj Email
Wpisał: Piotr Falkowski   
07.02.2012.

Blokada kurka z gazem


 Piotr Falkowski http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120207&typ=sw&id=sw17.txt

Rosyjski koncern energetyczny Gazprom nie może zapewnić dodatkowych dostaw surowca do zachodniej Europy.

- Gazprom nie może obecnie wysłać dodatkowego gazu na zamówienie naszych partnerów z Europy - oświadczył wiceprezes firmy Aleksandr Krugłow po spotkaniu z Władimirem Putinem. Premier polecił w sobotę, aby Gazprom odpowiedział pozytywnie na potrzeby gazowe Europy po zaspokojeniu potrzeb wewnętrznych. - Proszę o dołożenie starań, żeby zaspokoić potrzeby naszych zagranicznych partnerów, pamiętając, że głównym celem przedsiębiorstw energetycznych, a zwłaszcza Gazpromu, jest zabezpieczenie potrzeb krajowych - podkreślił Putin.

Unia Europejska ogłosiła, że Rosja ograniczyła dostawy gazu z powodu fali zimna, która nawiedziła rosyjskie terytorium. Krugłow przyznał, iż w ostatnich dniach nastąpił 10-procentowy spadek dostaw gazu do zachodnich odbiorców, lecz sytuacja już wróciła do normy.

W piątek z ofertą pomocy Gazpromowi wystąpiła ukraińska państwowa spółka paliwowa Naftohaz. Jednak nie wyjaśniono, na czym miałaby polegać ta pomoc. Chodzi jednak najprawdopodobniej o uzupełnienie braków w dostawach gazu z Rosji do UE paliwem, które Ukraina zgromadziła w swych zbiornikach podziemnych. Ukraińskie magazyny gazowe należą do największych w Europie i mogą pomieścić ponad 30 mld m sześc. surowca. W grudniu władze w Kijowie informowały, że zgromadziły w nich 19 mld m sześc. gazu.

Ukraiński minister ds. energetyki Jurij Bojko odparł też zarzuty Rosji o podbieranie przez Ukrainę gazu dla odbiorców w UE. - Zmniejszenie dostaw nastąpiło z winy Rosji, a nie Ukrainy - mówił, zapewniając, że Kijów wypełnia swe zobowiązania tranzytowe.

W Polsce rząd i PGNiG twierdzą, że gazu nie zabraknie. Premier Donald Tusk powiedział, że otrzymał od ministra skarbu informację, iż Gazprom dostarcza całość zakontraktowanego surowca. - Na pewno dzisiaj nie pojawią się żadne problemy, jeśli chodzi o ilość gazu, który ze Wschodu do nas płynie - oświadczył Tusk w piątek. W czwartek zanotowano zmniejszenie dostaw z tego kierunku o około 7 procent. W piątek PGNiG poinformowało, że dostawy gazu wróciły do normalnego poziomu. Wicepremier Waldemar Pawlak ocenił, iż system korzystania z zapasów obowiązkowych gazu działa sprawnie pomimo rekordowego zużycia. Przypomniał, że w Polsce zużywamy obecnie dziennie o około 20 mln m sześc. gazu więcej niż w styczniu.

Według danych Komisji Europejskiej, dostawy gazu spadły także do Austrii, na Słowację, Węgry, do Bułgarii, Rumunii, Grecji i Włoch. Według rzecznik KE ds. energii Marlene Holzner, nie ma sytuacji alarmowej, bo kraje te albo były w stanie kupić gaz z innych źródeł, albo wykorzystują swoje zapasy. Holzer przypomniała, że kraje UE utrzymują, zgodnie z unijnymi wymogami, 30-dniowe zapasy surowca.

W razie sytuacji alarmowej Komisja Europejska może powołać tzw. grupę koordynacyjną złożoną z przedstawicieli 27 państw. Jednak jak na razie żaden kraj nie prosił o to Komisji. W Polsce zagrożenie przerwą w dostawach gazu wzbudziło jednak niepokój opozycji. PiS zażądało od premiera informacji, czy planowane są podwyżki cen tego surowca. - Donald Tusk powinien publicznie wyjaśnić, w jakim stopniu ograniczenie przez Gazprom dostaw gazu do Polski wpłynie na polską gospodarkę - powiedział przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak. Domagał się też skłonienia PGNiG do rozłożenia na raty polskich płatności za rosyjski gaz.

Piotr Falkowski

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.