Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 121 gości
S T A R T arrow Energetyka arrow poszanowanie arrow A propos "Dziesięciokrotnie jaśniejsze świetlówki LED"
Monday 30 March 2020 10:00:41.29.
migawki
 

Trzeźwi bądźcie i czuwajcie, bo przeciwnik wasz diabeł jak lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożarł. Sprzeciwiajcie mu się mocni w Wierze, wiedząc, że to samo utrapienie spotyka braci waszych na świecie. A Bóg wszelkiej łaski, który wezwał was do swej wiecznej chwały w Chrystusie Jezusie, udoskonali, utwierdzi i ugruntuje utrapionych. 1P 1,5

===========
Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. List do Efezjan, 6 – 12,13
 
W Y S Z U K I W A R K A
A propos "Dziesięciokrotnie jaśniejsze świetlówki LED" Drukuj Email
Wpisał: AW   
20.02.2012.

A propos  "Dziesięciokrotnie jaśniejsze świetlówki LED"

AW

 

Jak zwykle producenci (i naukawcy) podają wiadomości (tu o diodach LED) tak aby nic nie dało się porównać (czyli zrozumieć ... hi hi).

A sposób porównywania źródeł światła pod względem energetycznym jest prosty - należy podawać ile "światła" uzyskujemy z jednostki zużywanej mocy (czyli dostajemy współczynnik wyrażony w lumen/wat).
I tak:
-zwykłe żarówki i halogenowe mają ten współczynnik między 10 a 20 lm/W
-świetlówki fluorescencyjne - do 100 lm/W

obecnie dostępne u nas tzw "żarówki LED" mają ten współczynnik najczęściej ok. 30 do 40 lm/W (zawierające diody starszego typu) - widziałem takie zarówno w supermarketach jak i sklepach specjalistycznych.

Jak się dobrze poszuka to można już znaleźć LED'y o wsp. ok. 100 lm/W - ale tylko w sklepach internetowych takie widziałem i jeszcze nie miałem okazji sprawdzić czy napisali prawdę.

Oczywiście na wszystkich (pudełkach, nie diodach) jest narysowany ten obrazek o sprawności energetycznej - i wszystkie mają klasę A - czyli najwyższą (tak LEDy jak i świetlówki fluoresc.) - czyli tak naprawdę nic to nam nie powie. Zresztą obśmiewaliśmy te klasy energetyczne już w 1996 roku - więc nie ma się co dziwić.

         Tak więc ze względu na dość pokaźne koszty na pewno nie opłaca się kupować "żarówek LED" na 230 V które mają współczynnik lm/W mniejszy niż 100, bo o wiele taniej można nabyć "świetlówkę kompaktową".
Można się zastanawiać jedynie w przypadku pracy takiej "żarówki" w niskich temperaturach i lub częstego jej włączania (LED nie mruga, nie pobiera większego prądu przy starcie) - tu lepsze będą LED - ale to są względy nie energetyczne.

Oddzielną sprawą są instalacje na 12V, gdzie LED o wsp. ok 100lm/W okazują się już bezkonkurencyjne - prosta aplikacja, podczas gdy świetlówki wymagają dodatkowego osprzętu. Oczywiście ma to sens, jeżeli zasilamy takiego LEDa z baterii słonecznej , akumulatora samochodowego itp.

Niestety wspomniany współczynnik trzeba sobie policzyć samemu - i tu może być problem, bo ilość wat jest raczej zawsze podawana na opakowaniu [też podkłamują... MD] , to liczba lumenów już nie zawsze ... więc jak nie podają to raczej nie kupujemy.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.