Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 49 gości
S T A R T arrow Energetyka arrow Gazem!! arrow Cztery nitki - starczy na pętlę?
Sunday 08 December 2019 17:51:03.28.
W Y S Z U K I W A R K A
Cztery nitki - starczy na pętlę? Drukuj Email
Wpisał: Waldemar Maszewski   
25.02.2012.

Cztery nitki - starczy na pętlę?

Jeszcze dwie nitki

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120225&typ=sw&id=sw13.txt

Waldemar Maszewski, Hamburg

Niemiecko-rosyjskie konsorcjum Nord Stream obok już leżących na dnie Bałtyku dwóch rur gazociągu położy dwie następne - dowiedział się "Nasz Dziennik". Gazprom zapewnia, że w roku 2030 zwiększy wydobycie gazu o ponad połowę.

Władze spółki Nord Stream planują rozbudowę Gazociągu Północnego do czterech nitek. Już podczas ubiegłorocznych niemiecko-rosyjskich konsultacji rządowych wysuwany był pomysł dobudowania trzeciej nitki. Teraz rzecznik prasowy konsorcjum oficjalnie potwierdza, że te plany opracowują właśnie zatrudnieni w tym celu eksperci. Co więcej, już nie mówi się o trzech, lecz o czterech nowych nitkach inwestycji. - Oczywiście jeszcze nie rozpoczęliśmy budowy dodatkowych nitek, ale już wkrótce zakończymy badawcze prace przygotowawcze, których zadaniem jest ustalenie, jakie są perspektywy rozszerzenia gazociągu Nord Stream - mówi Steffen Ebert "Naszemu Dziennikowi". Dodaje, że te możliwości sondowane są "bardzo poważnie". Dołożenie dwóch nowych rur oznaczałoby podwojenie mocy przesyłowej całej sieci. Zarówno strona niemiecka, jak i rosyjska uważają to za znakomite rozwiązanie w sytuacjach kryzysowych, gdy rośnie zapotrzebowanie na gaz w Europie.

W odpowiedzi na obawy, że Rosji zacznie w przyszłości brakować gazu, Gazprom poinformował, iż do 2030 r. zamierza zwiększyć wydobycie o ponad połowę, z obecnych 510 mld m sześc. do 750 mld m sześc. gazu, więc potrzebne będą dodatkowe drogi przesyłowe. Część niemieckiej prasy fachowej nie podziela tego optymizmu, przypominając, że Gazprom zbyt mało inwestuje w infrastrukturę i nie bierze wystarczająco pod uwagę rosnącej pod nosem konkurencji w postaci transferu gazu skroplonego czy perspektywy wydobycia gazu łupkowego.
Steffen Ebert zapewnia, że prace nad kładzeniem drugiej nitki Gazociągu Północnego przebiegają bez zakłóceń i szybciej, niż zakładano. - Pozostało nam do położenia jedynie sto kilkadziesiąt kilometrów drugiej nitki - mówi. Ową rurą gaz ma popłynąć jeszcze tej jesieni.
Jeżeli Nord Stream położy dodatkowe dwie nitki, to już chyba nawet najwięksi optymiści nie ośmielą się twierdzić, że w razie potrzeby cały gazociąg, czyli cztery rury napełnione gazem pod ciśnieniem, po prostu się zakopie albo przesunie, aby nie blokować rozwoju polskiego portu w Świnoujściu.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.