Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 134 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow DEMOGRAFIA 12 arrow Włochy: krytyka naukowców uzasadniających dzieciobójstwo
Thursday 22 April 2021 15:33:31.32.
migawki
Lumen Christi gloriose resurgentis dissipet tenebras cordis et mentis

Chwalebne światło Chrystusa zmartwychwstałego rozproszy ciemności serca i umysłu

Odbierzcie to, co ponadnaturalne, a zostanie to, co nienaturalne. Chesterton.

Są ludzie, którzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Włochy: krytyka naukowców uzasadniających dzieciobójstwo Drukuj Email
Wpisał: piotrskarga   
03.03.2012.

Włochy: krytyka „naukowców” uzasadniających dzieciobójstwo

 

"W przypadku istoty ludzkiej mamy do czynienia z dzieckiem, a nie z czystym zbiorem narządów traktowanych według zasad medycyny i biologii"

 

 

[przy słowie naukowcy dodaję, jako KONIECZNY, cudzysłów. Choć „naukowcy” to nie UCZENI, ale jakaś doza logiki musi ich obowiązywać . Mirosław Dakowski]

 

2012-03-02 http://www.piotrskarga.pl/ps,9763,2,0,1,I,informacje.html


Propozycja dwóch włoskich „naukowców”, uzasadniających moralnie i prawnie dzieciobójstwo, wywołała żywe protesty. Artykuł, zatytułowany eufemistycznie "Aborcja poporodowa", a sygnowany nazwiskami Alberto Giubiliniego i Franceski Minervy [to chyba samica?? MD] , ukazał się na łamach międzynarodowego czasopisma "Journal of Medical Ethics". W odpowiedzi głos zabrał Ośrodek Bioetyki Katolickiego Uniwersytetu Serca Jezusowego we Włoszech.

W oświadczeniu przypomniano, że tezy zawarte w artykule nie są nowe i stanowią naturalny krok dalej po etyczno-prawnym uzasadnieniu aborcji. Takie stanowisko zajął już przed laty australijski bioetyk Peter Singer, odmawiając przy tym noworodkowi poczucia świadomości oraz statusu osoby.

Zdaniem katolickich bioetyków, tego rodzaju podejście neguje naturalne "dążenie do życia i rozwoju", jakie cechuje każdy byt biologiczny. "W przypadku istoty ludzkiej mamy do czynienia z dzieckiem, a nie z czystym zbiorem narządów traktowanych według zasad medycyny i biologii" - czytamy w oświadczeniu.

Naukowcy z Ośrodka Bioetyki Katolickiego Uniwersytetu Serca Jezusowego we Włoszech uznają stanowisko zawarte w "Journal of Medical Ethics" za krótkowzroczne i cyniczne, bo przyznaje rację silniejszemu, który tym samym staje się "właścicielem" spłodzonej przez siebie istoty niczym "rzeczy".

Zdaniem naukowców, żonglowanie pojęciem osoby ma na celu uzasadnienie czegoś, co w sposób oczywisty narusza prawa człowieka. Może to mieć niszczące skutki polityczne, jeśli okazałoby się, że demokracja nie jest w stanie "zatroszczyć się o tych, którzy nie są w stanie zatroszczyć się o siebie sami".

Źródło: Radio Watykańskie

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.