Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 31 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow o WSI i PO WSI arrow Nic w przyrodzie nie ginie! Nawet BOLEK
Monday 23 September 2019 09:01:15.27.
W Y S Z U K I W A R K A
Nic w przyrodzie nie ginie! Nawet BOLEK Drukuj Email
Wpisał: Cezary Gmyz   
27.03.2012.

Gdzie przeskoczył Wałęsa?

 

[ Nic w przyrodzie nie ginie! Ten artykuł tajemniczo zaginął w Rzepie, na jej stronie internetowej, nawet w google.... Jednak on JEST...  Oto on. MD]

 

Cezary Gmyz 15-03- 2012,  ostatnia aktualizacja 15-03-2012 14:11

 

W czerwcu 2009 przed Bundestagiem (niemiecki parlament) stanął fragment muru ze Stoczni Gdańskiej. Umieszczono na nim napis „To jest fragment muru, przez który Lech Wałęsa 14 sierpnia 1980 roku wspiął się, aby zorganizować strajk, który doprowadził do założenia związku zawodowego ‘Solidarność’”.

Niemiecki adwokat Stefan Hambura zwrócił się do Bundestagu w tej sprawie. W imieniu reżysera Grzegorza Brauna, który nakręcił film dokumentalny o Wałęsie „Plusy dodanie - plusy ujemne", skierował on pismo do szefa Bundestagu Norberta Lammerta z żądaniem ujawnienia, na jakich źródłach historycznych oparto informację o pokonaniu przez Wałęsę stoczniowego muru.

         Krzysztof Wyszkowski, który od lat jest w sporze z Lechem Wałęsą, twierdzi , że fragment muru, który stoi przed Bundestagiem, może być rzeczywiście tym, przez który przeszedł Wałęsa. - Sam Wałęsa w swojej autobiografii wskazywał zupełnie inne miejsce w okolicach bramy numer 1. Ten fragment muru sprzed Bundestagu wskazał natomiast Tajny Współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Kolega". Twierdzi, że to właśnie on w tym miejscu wprowadził Wałęsę na strajk – mówi „Rz" Wyszkowski.

Sprawa tego, jak Wałęsa dotarł na strajk, była ostatnio głośna w związku z ujawnieniem przez „Nasz Dziennik" stenogramu rozmowy byłych funkcjonariuszy Wojskowych Służb Informacyjnych Aleksandra L. i Leszka Tobiasza. Z ich rozmowy miało wynikać, że Wałęsa na strajk został dowieziony wojskową motorówką. Wałęsa temu zaprzeczył mówiąc, że motorówką dowieziono jego sobowtóra.

rp.pl

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.