Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 9 gości
S T A R T arrow Społeczeństwo arrow ZDROWIE 12 (ze szpadlem w tle) arrow Kolejne błędne orzeczenia "śmierci mózgu"
Friday 18 October 2019 02:11:53.27.
migawki
Człowiek, kapłan, który w Ogrodach Watykanu przyjmuje błogosławieństwa szamanek, tańczy i kiwa się wokół „świętego Ognia” czy „śniętego Węża”, nie jest katolikiem, nie jest heretykiem. Jest APOSTATĄ, czyli kapłanem Szatana.
A w Polsce w wielu parafiach obchodzi się "święto kremówki". Nie dziwi więc, że realizacja proroctw, rewolta w Watykanie umyka uwadze owieczek i co głupszych pastuchów. Hermeneutyka ciągłości ?
===============================
 
W Y S Z U K I W A R K A
Kolejne błędne orzeczenia "śmierci mózgu" Drukuj Email
Wpisał: pch24   
27.04.2012.

Kolejne błędne orzeczenia "śmierci mózgu"

 

2012-04-27  http://www.pch24.pl/kolejne-bledne-orzeczenia--smierci-mozgu-,2116,i.html

Jedynie dzięki uporowi ojca życie zachował młody Brytyjczyk, u którego czterech lekarzy stwierdziło „śmierć mózgu”. Medycy chcieli pobrać od pacjenta narządy do przeszczepu. O tego typu przypadkach słyszymy coraz częściej – i nie dotyczy to zacofanej prowincji ale najbardziej „cywilizowanych” krajów świata.

Siedemnastoletni Stephen Thorpe trafił do szpitala tuż po wypadku samochodowym, w którym zginął jego przyjaciel - kierowca. Nastolatek wprowadzony został w stan śpiączki farmakologicznej. Zespół złożony z czterech lekarzy przekonywał ojca, że jego syn znajduje się w stanie „śmierci mózgu” i nie ma szans na powrót do zdrowia. Prosili o wyrażenie zgody na pobranie narządów do przeszczepu.

 Ojciec zwrócił się jednak o pomoc do lekarza pierwszego kontaktu i neurologa – ci udowodnili, iż jego syn wciąż żyje. Wskazali na aktywność fal mózgowych. Lekarze zgodzili się wybudzić chłopca ze śpiączki. Pięć tygodni później Stephen Thorpe opuścił szpital niemal całkowicie zdrowy.

 Dzisiaj 21-latek z rzekomym „uszkodzeniem mózgu” studiuje rachunkowość na lokalnym uniwersytecie. - Mam wrażenie, że szpital nie był bardzo szczęśliwy z tego powodu, że ojciec poprosił o drugą niezależną opinię – przekonuje Thorpe.

 Sprawa nastolatka z Wielkiej Brytanii jest podobna do dziesiątek innych tego typu przypadków upublicznionych w ostatnich latach, w których pacjentów znajdujących się w stanie śpiączki lub w innym stanie utraty świadomości, uznawano za martwych. Orzekano u nich tzw. śmierć mózgową, albo stwierdzano, że znajdowali się oni w stanie nierokującym nadziei na poprawę. W wielu przypadkach agresywni lekarze starali się szybko przekonać rodzinę do wyrażenia zgody na pobranie narządów.

 W 2008 roku 45-letni Francuz nagle obudził się na stole operacyjnym, gdy lekarze przygotowywali go do „pobrania " narządów. Pacjent trafił do szpitala wskutek zatrzymania akcji serca. Sprawę badała specjalna komisja etyczna. W trakcie postępowania lekarze przyznali, że takie przypadki nieraz miały miejsce.

 W 2011 r. w szpitalu Sainte Croix de Drummondville w Quebecu, lekarze zabiegali o to, by pobrać oczy od  pacjenta, który zakrztusił się jedzeniem w szpitalu. Twierdzono, że pacjent znajduje się w stanie „śmierci mózgowej”. Rodzina zażądała od lekarzy dowodu na potwierdzenie ich tezy. Szybko jednak okazało się, że pacjent odzyskał przytomność a jego narządy wewnętrzne nie zostały uszkodzone. Rodzina zamierza pozwać szpital do sądu.

 Krok od pobrania narządów był 21-letni Amerykanin, Zack Dunlap, u którego również stwierdzono „śmierć mózgu”. Jednak członkowie rodziny wykazali, że mężczyzna reagował na bodźce, gdy go szczypano lub drapano. Dunlop całkowicie wyzdrowiał. Później przyznał, że był przytomny i świadomy, kiedy lekarze omawiali sposób pobrania jego narządów.

 Określenie „śmierć mózgu” zostało wprowadzone w 1968 r. , aby móc pobierać tzw. „organy szybko psujące się” jak najwcześniej od rzekomo „martwych” – chociaż wielu twierdzi, że jeszcze żywych –pacjentów. „Śmierć mózgu” nigdy nie została rygorystycznie określona i nie ma standardowych testów, które pozwalałaby jednoznacznie diagnozować ten stan.

 Dr John Shea wskazuje, że mózg pacjentów u których stwierdzono „śmierć mózgową” często nadal wykazuje funkcje życiowe. Ekspert uważa, że w diagnostyce tego stanu bierze się pod uwagę jedynie kilka funkcji mózgu, pomijając inne.

Źródło: LSN, AS.

Czytaj więcej: http://www.pch24.pl/kolejne-bledne-orzeczenia--smierci-mozgu-,2116,i.html#ixzz1tEe1MPja

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.