Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 125 gości
S T A R T arrow Kościół arrow Lustracja, ujawnić PRAWDĘ arrow Do O. Tadeusza Rydzyka o lustracji
Thursday 03 December 2020 17:02:04.31.
migawki
 

12.12.2020 Dzień wielkiej modlitw różańcowej za Polskę – procesje różańcowe w naszych parafiach.

Wezwanie do postu i modlitwy w czasie Adwentu 2020 roku

Ci niby-rządzący - prezes, premier [nie liczmy dokooptowanych urzędników, jak Niedzielski itp.] w panice miotają się, zachowują się jak przerażeni idioci czy wariaci podczas pożaru na strychu, gdy schody już się spaliły. Piszą o tym nawet ich sojusznicy. Kto wie, co - czy kto - ich tak przeraża? [proszę o krótkie sugestie, ale bez sloganów].

=================

Połajanki w łże-prawicy: - W negocjacjach nie można być, za przeproszeniem, "miękiszonem", trzeba być twardym, trzeba potrafić dbać o interesy własnego kraju, Polski - mówił Ziobro w kontekście prowadzonych przez premiera Morawieckiego negocjacji wokół budżetu UE i mechanizmu praworządności.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Do O. Tadeusza Rydzyka o lustracji Drukuj Email
Wpisał: prof. Andrzej Czachor   
12.03.2007.

O. Tadeusz Rydzyk, CSsR
Dyrektor
Radio Maryja
Toruń

Warszawa, 21 I 2007
Wielebny Księże -Dyrektorze,

Lansować osobę Abpa Stanisława Wielgusa jako autorytet moralny to gorzej niż grzech - to błąd. Który bije nie tylko w wielkie dzieło Księdza jako organizatora radia i telewizji katolickiej. Bije w cały Kościół Katolicki jako w orędownika prawdy.
Miłosierdzie dla człowieka który zbłądził - to zdjąć go z publicznej sceny. Niech odpocznie i przemyśli swe życie. Nie drażnić jego osobą ludzi zbolałych i rozgoryczonych.
Kościół, a także Radio Maryja zawsze podkreślały kardynalną dla chrześcijanina rolę prawdy. Współpracę ze służbami tajnymi PRL, jeśli to nie prowadziło do szkodzenia ludziom, Polacy traktują nieraz z nadmiernym nawet z pobłażaniem - wielu uważa że wolno próbować oszukać diabła. Ale oszukiwać swój Naród - NIE. I dlatego Abp S. Wielgus nie może być traktowany jako autorytet moralny. Uważam, że ustawiać go w tej roli nie wolno, bo to deprawuje Lud Boży.
Jednego nie mogę pojąć. Nawet jeśli Ksiądz jest nie do końca pryncypialnym moralistą, jeśli jest gotów przyjąć n.p. dla dobra Kościoła niebezpieczną zasadę "cel uświęca środki", to jako człowiek inteligentny widzi Ksiądz, że ogłaszając A-bpa autorytetem moralnym - obniża Ksiądz wiarygodność Radia "Maryja" i Telewizji "Trwam". A więc -niszczy swoje dzieło, strzela gole do własnej bramki. A przy okazji - rujnuje autorytet Kościoła. Co Księdza zmusza do tak samobójczych kroków?
Listu nie wysyłam do gazet mając nadzieję, że ta wypowiedź szeregowego katolika, który dotychczas czynnie wspierał inicjatywy Księdza, pomoże Mu przyjąć rozumne i uczciwe stanowisko w tej trudnej sprawie.
Pozostaję z poważaniem

Andrzej Czachor,

Warszawa 

(dopisek Adm. strony z 14 maja : A. Czachor dalej wspiera (też finansowo) RM) 

Zmieniony ( 14.05.2007. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.