Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 20 gości
S T A R T arrow Gospodraka..., oj, draka arrow KATASTRALNY arrow Rząd uderza we właścicieli
Thursday 28 January 2021 05:51:28.31.
migawki
 

My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a przecież to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

To całe aj-waj o szczepieniach celebrytów celowe: By ludziki poczuły zazdrość i zaczęły się pchać do szczepień.

rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz: "mówimy o pewnym zbiegu czasowym zgonu i szczepienia".

Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił.

Była "pomroczność jasna", teraz jest "dobrowolność obowiązkowa"

Skuteczność penicyliny nie została udowodniona w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz w praktycznym jej stosowaniu w leczeniu rannych żołnierzy podczas II wojny światowej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Rząd uderza we właścicieli Drukuj Email
Wpisał: niezalezna   
11.06.2012.

Rząd uderza we właścicieli

 

http://niezalezna.pl/29706-rzad-uderza-we-wlascicieli

 

Masowe eksmisje z domów, wzrost cen wynajmu mieszkań, zniszczenie polskiej własności. Takie mogą być skutki wprowadzenia planowanego przez rząd podatku katastralnego. – To podatkowa zbrodnia na narodzie polskim – twierdzą eksperci i politycy opozycji.

Podatek katastralny płacony jest od wartości nieruchomości. Planowana stawka wynosi 1 proc. Oznacza to, że za mieszkanie o wartości 300 tys. zł będziemy musieli zapłacić 3 tys. zł podatku rocznie. Za dom o wartości 700 tys. jego właściciel zapłaci 7 tys. W tej chwili płacimy wielokrotnie mniej, a konkretną wysokość podatku ustalają gminy.

Wprowadzenie kontrowersyjnego podatku rozważano już w czasie rządów Leszka Millera (2001–2005). Ówczesna ekipa nie odważyła się jednak wprowadzić szkodliwej społecznie zmiany. Przed ostatnimi wyborami przedstawiciele PO zaprzeczali, aby planowali wprowadzenie katastru. Co innego mówi jednak rządowy dokument „Założenia krajowej polityki miejskiej do roku 2020": „Zreformowanie systemu podatku od nieruchomości może być zrealizowane np. poprzez wprowadzenie podatku od wartości nieruchomości ad valorem lub podatku zależnego pośrednio od wartości nieruchomości" – czytamy w dokumencie opublikowanym przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.

Chociaż formalnie nazwa „podatek katastralny" nie pada, zdaniem polityków opozycji projekt ministerstwa jest niczym innym, jak właśnie planowanym wprowadzeniem katastru. – To kolejne, po podwyżce stawki VAT-u, podniesienie podatku planowane przez rząd – mówi „Codziennej" Jerzy Szmit, poseł Prawa i Sprawiedliwości. – Wprowadzenie podatku uderzy przede wszystkim w dwie grupy. Po pierwsze w tych, którzy mają niskie dochody, jednak majątek budowali od pokoleń i odziedziczyli mieszkania lub domy. Po drugie w tych, którzy na budowę domu bądź wykupienie lokum wzięli wielkie kredyty. Obie grupy mogą po prostu zostać wywłaszczone. Plan rządu to drastyczne podniesienie obciążeń podatkowych, którego wiele osób może nie wytrzymać przyznaje poseł PiS-u.

Co gorsza, o rzeczywistej wartości danej nieruchomości decydować mają urzędnicy, dlatego łatwo o nadużycia.

Podatku katastralnego na pewno nie będzie – deklaruje w rozmowie z Codzienną poseł Sławomir Neumann z PO. – Problem w tym, że taki zapis w rządowym dokumencie faktycznie się znalazł ripostuje Jerzy Szmit.

Sceptycznie do podatku podchodzą ekonomiści. Prof. Krzysztof Rybiński, były wiceprezes Narodowego Banku Polskiego, w rozmowie z „Codzienną" zaznacza, że nie zna szczegółów projektu. Podatek katastralny uważa jednak za bardzo ryzykowny krok.

Jeżeli po wprowadzeniu katastru obniżeniu uległby np. podatek dochodowy, to można dyskutować. Ale musi odbyć się debata i kalkulacja zysków i strat. Jeżeli jednak inne podatki się nie zmienią, a dojdzie kolejny – od wartości nieruchomości – wówczas będzie to podatkowa zbrodnia na narodzie polskim – tłumaczy ekspert.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.