Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 60 gości
S T A R T arrow Społeczeństwo arrow ZDROWIE 12 (ze szpadlem w tle) arrow Sejm a obowiązkowe (a więc bezprawne) szczepienia
Thursday 05 December 2019 18:52:00.28.
W Y S Z U K I W A R K A
Sejm a obowiązkowe (a więc bezprawne) szczepienia Drukuj Email
Wpisał: Prof. Dorota Majewska   
21.06.2012.

Sejm a obowiązkowe (a więc bezprawne) szczepienia

 

Rodzicom nie pozostaje nic innego jak wspólna oraz indywidualna walka z systemem o ratowanie swych dzieci przed poszczepiennym kalectwem

 

Prof. Dorota Majewska

 

Polecam   artykuł z Wolnych  Mediów napisany przez panią Justynę. (http://wolnemedia.net/prawo/utrzymanie-przymusu-szczepien/).  Warto też zapoznać się z załączonymi tam linkami.  Sprawa sprowadza się do tego, że mimo protestów rodziców przeciw przymusowym szczepieniom i  zabijaniu bądź okaleczaniu dzieci szczepionkami (http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=7000),

 

Sejm (15 czerwca 2012 r.)  przyjął  projekt nowelizacji ustawy o szczepieniach i chorobach zakaźnych.  Znowelizowana ustawa podtrzymuje terminologię „obowiązkowych szczepień” oraz zachowuje sprzeczne z Konstytucją  i prawami UE (a więc bezprawne) neostalinowskie praktyki zmuszające rodziców do szczepień dzieci i zezwalające urzędnikom Sanepidu na terroryzowanie rodziców chroniących swe dzieci przed poszczepiennym kalectwem lub śmiercią.   Takich totalitarnych ustaw nie ma w żadnym rozwiniętym kraju świata,  spotyka się je jedynie w krajach kolonialnych, w których społeczeństwa są ubezwłasnowolnione i są na wielką skalę  wykorzystywane do eksperymentów medycznych.   Warto pamiętać, że Polska, będąc stosunkowo małym krajem, jest  największym poligonem eksperymentów farmaceutycznych na świecie.  Z całą pewnością  nie odbywa się to bez ofiar, także dzieci.   Nie bez kozery w Polsce dzieciom podaje się znacznie więcej wszelkich szczepinek i to gorszej jakości niż w krajach zachodnich, w których wszystkie szczepienia są dobrowolne. 

 

Jak  zauważa p. Justyna, „znowelizowana ustawa zawiera kontrowersyjne zapisy m.in. zmianę definicji choroby zakaźnej, rozszerzenie uprawnień inspekcji sanitarnej oraz pozostałe opisane w naszym apelu do parlamentarzystów [8], które w praktyce mogą doprowadzić nawet do przymusowych szczepień całego społeczeństwa”.  Niepokojąca jest zmiana  definicji choroby zakaźnej z  „choroby, które zostały wywołane przez biologiczne czynniki chorobotwórcze, które ze względu na charakter i sposób szerzenia się stanowią zagrożenie dla zdrowia publicznego” na „choroba, która została wywołana przez biologiczny czynnik chorobotwórczy”, która jest  niezgodna z medyczną definicją choroby zakaźnej.  Z jednej strony może ona prowadzić do nadużyć w stosunku do dzieci i dorosłych, z drugiej strony pozwala na włączenie do chorób zakaźnych także powikłań i chorób wywołanych samymi szczepieniami, które są przecież „biologicznym czynnikiem chorobotwórczym”.   Można zatem uznać, że szczepienia służą wywoływaniu chorób zakaźnych.  Tak więc poszczepienny autyzm, padaczkę, ADHD, upośledzenie umysłowe, cukrzycę, astmę, alergie, i różne choroby autoimmunologiczne można będzie teraz uznać za „choroby zakaźne”,  upoważniające rząd do podejmowania przymusu farmakologicznego leczenia.  Nie należy też zapominać o prawdziwych chorobach zakaźnych indukowanych przez szczepienia, których w Polsce są tysiące przypadków rocznie.  Bez wątpienia producenci szczepionek wymyślą teraz nowe szczepionki do zwalczania tych chorób poszczepiennych.  

 

Groźne jest też oddanie większości zadań Sanepidu w gestię  rejonowych oddziałów (powiatowych, wojewódzkich), które są w znaczym stopniu finansowane z lokalnych funduszy samorządowych.  Ponieważ fundusze te są  coraz bardziej ograniczone, należy oczekiwac, że rejonowe sanepidy będą sobie dorabiać agresywnie nękając rodziców grzywnami oraz łapówkami od producentów szczepionek.  Już dziś widać, że takie korupcyjne praktyki są na porządku dziennym w niektórych sanepidach (przoduje tu Wielkopolskie będące centrum badań szczepionkowych w Polsce), podczas gdy inne regionalne oddziały Sanepidu szanują  wybory rodziców.  Nie ulega wątpliwości, że lobbyści farmaceutyczni wywierają ogromny wpływ na funkcjonowanie polskiego systemu opieki medycznej,  który coraz bardziej staje się systemem medycznej opresji.  Fakt, że w Sejmie nie podjęto żadnej dyskusji  na temat lobbingu medycznego mówi za siebie i sugeruje konflikt interesów.

 

Rodzicom nie pozostaje zatem nic innego jak wspólna oraz indywidualna walka z systemem o ratowanie swych dzieci przed poszczepiennym kalectwem. Obawiam się, że ofiarami będą tu głównie dzieci biedniejszych, mniej zaradnych i mniej wykształconych rodziców, którzy nie potrafią się skutecznie bronić przed medycznym terrorem.  Koszty demograficzne, biologiczne i społeczne dla całego naszego społeczeństwa będą ogromne.  

 

Pozdrawiam

DM

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.