Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 18 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow Historia - odkłamywanie arrow LIST CZAPSKIEGO DO MAURIACA I MARITAINA
Friday 18 October 2019 01:34:37.27.
migawki
Człowiek, kapłan, który w Ogrodach Watykanu przyjmuje błogosławieństwa szamanek, tańczy i kiwa się wokół „świętego Ognia” czy „śniętego Węża”, nie jest katolikiem, nie jest heretykiem. Jest APOSTATĄ, czyli kapłanem Szatana.
A w Polsce w wielu parafiach obchodzi się "święto kremówki". Nie dziwi więc, że realizacja proroctw, rewolta w Watykanie umyka uwadze owieczek i co głupszych pastuchów. Hermeneutyka ciągłości ?
===============================
 
W Y S Z U K I W A R K A
LIST CZAPSKIEGO DO MAURIACA I MARITAINA Drukuj Email
Wpisał: JÓZEF CZAPSKI   
05.08.2012.

LIST CZAPSKIEGO DO MAURIACA I MARITAINA

 

W 68. ROCZNICĘ WYBUCHU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO PUBLIKUJEMY LIST CZAPSKIEGO DO MAURIACA I MARITAINA

List otwarty Józefa Czapskiego do Jacquesa Maritaina i Francois Mauriaca jest jednym z najbardziej poruszających dokumentów, które wyrażają dramat polskiego losu w końcowej fazie II Wojny Światowej.

Polska, która jako pierwszy kraj w Europie oparła się Niemcom zostaje opuszczona przez Zachód.

Gdy alianci cieszą się ze zwycięstwa nad Niemcami Polska doświadcza ich obojętności i dostaje się w ręce Stalina.

 Z perspektywy Paryża kontrast jest niezwykle dramatyczny. Paryż, którego substancja materialna zachowała się nienaruszona świętuje swe wyzwolenie 25 sierpnia 1944 r., de Gaulle jest owacyjnie witany przez mieszkańców. W tym czasie Warszawa powstała do walki z ciemiężcą w nieporównywalnych okolicznościach i upadła zamieniona w gruz. List napisany przez artystę jest przejmujący. Jednocześnie cechuje go troska o historyczny szczegół. Czapski przedstawia zniszczenia Warszawy dokonane przez Niemców i przytacza fakty ukazujące prawdziwe oblicze polityki Stalina wobec Powstania. Władze sowieckie wzywały do walki przeciw Niemcom, po czym z całą premedytacją odmówiły udzielenia pomocy Powstaniu. Pisarz informuje opinię publiczną Zachodu o faktach represjonowania Polaków na terenach zajętych przez Armię Czerwoną. Wydana po raz pierwszy w 1949 roku w Instytucie Literackim w Paryżu Książka Czapskiego „Na nieludzkiej ziemi” napisana została z tą samą pasją i tym samym respektem dla prawdy historycznej. Pozostaje do dziś jednym z najważniejszych świadectw o zbrodni katyńskiej.

Kazimierz M. Ujazdowski

* * *

List otwarty
do Jacques’a Maritaina
i François Mauriaca - fra


"....Trudno jest mówić o Warszawie, ponieważ to, co się tam dzieje, przechodzi granice naszej wyobraźni. Miasto liczące więcej mieszkańców niż przedwojenny Rzym, większe niż Los Angeles i dwa razy większe od Lyonu jest zrównane z ziemią. Armia Krajowa i cała ludność walczy bez żywności, bez broni, nie poddając się, pomimo, iż od tygodni Warszawa pozbawiona jest wody, dziesiątkowana przez tyfus i szkarlatynę, broniąc każdego domu z szaleńczą determinacją i potwierdzając przed światem swoje pragnienie niepodległości.

Nasze kościoły, biblioteki, Uniwersytet Warszawski, historyczne pałace i tysiące domów, w których mieszkało ponad półtora miliona ludzi, zostały zniszczone.

Liczba zabitych i rannych jest oceniana na dwieście tysięcy.

Przez obóz przejściowy w Pruszkowie przeszło do dnia 27 września dwieście czterdzieści trzy tysiące cywili ewakuowanych siłą przez Niemców (ogromny plac bez najmniejszych urządzeń sanitarnych, z setkami niepochowanych trupów, z egzekucjami dokonywanymi w tym samym obozie).

Ci nieszczęśnicy, to były matki, żony, dzieci polskich żołnierzy, którzy walczyli w Warszawie i walczą na wszystkich frontach.

Żołnierze Ci coś są warci albowiem dowódcy armii alianckich czynią im zaszczyt powierzając najtrudniejsze i najbardziej odpowiedzialne zadania; to oni zdobyli Monte Cassino i Ankonę, to oni brali udział w najcięższych walkach pod Falaise i w Arnhem; i zawsze z tą samą nierozsądną wiarą, że jest sprawiedliwość na świecie, i że przelana krew nie jest krwią przelaną na próżno. ... " 

JÓZEF CZAPSKI

5 październik 1944

 * * *

 Cały materiał (zarówno list Józefa Czapskiego, jak i wprowadzenie Kazimierza M. Ujazdowskiego) ukaże się w najbliższym numerze Arcanów.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.