Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 107 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow Małgorzata Todd arrow kurs korzystania z drabiny
Thursday 29 October 2020 22:58:06.30.
migawki
 

30/31.10 Jasna Góra – comiesięczne Czuwanie Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę

Wielce Czcigodny Premierze i Ministrze „Zdrowia” ! Demonstranci pytali : „Premierze, czy istnieje sranie bezobjawowe?” . A po karetkach policji skakał wasz prowok - zdjęcia mogę dostarczyć.

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”. Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

A fekalia Trzaskowskiego systematycznie, po cichu dalej ubogacają Wisłę.

 
W Y S Z U K I W A R K A
kurs korzystania z drabiny Drukuj Email
Wpisał: Małgorzata Todd   
18.08.2012.

Drabina

„kurs korzystania z drabiny”

 

Małgorzata Todd

 

Szanowni Państwo!

 

     Czy wiecie jak w światowym rankingu wypadają nasze wyższe uczelnie? Najlepsze z nich czyli Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Warszawski są bardzo daleko za czołówką i plasują się na miejscach między 300 a 400! Tak dalekie miejsca nie są już nawet sprecyzowane. O polskich politechnikach nie ma co nawet wspominać, no chyba, że przy okazji awarii budowlanych, których na skutek kiepskiej inżynierii siłą rzeczy musi przybywać.

 

     Młodzi, „wykształceni” (kiepsko, co się rozumie samo przez się) z dużych miast nie mają oczywiście o tym pojęcia. Dla leminga, bo o nim mowa, każdy człowiek o odmiennych, a zwłaszcza logicznie zdefiniowanych poglądach, to oszołom. Lemingowi trudno natomiast połączyć podobne wiadomości w tym samym serwisie, jeśli podano je osobno...

Oto zostaje zalany najdłuższy w Polsce tunel, zbudowany pod niczym, czyli dawną Wisłostradą w Warszawie, ot żeby dać pewnie komuś zarobić. Po zamknięciu innych dróg stał się rzeczywiście niezbędny, ale zalała go woda i musiał być wyłączony z ruchu. Wiercenie następnego tunelu metra, tym razem pod Wisłą, opóźni się. Nikt też nie wie dlaczego metro, jak jest w wielu innych miastach świata,  nie mogłoby przebyć rzeki mostem. Może byłoby za tanio?

 

      A skąd ta drabina w tytule? Już wyjaśniam. W tym samym serwisie informacyjnym TVP podała o cennej urzędniczej inicjatywie zorganizowania „kursu korzystania z drabiny”. Podobno, jak wykazują statystyki, bardzo często dochodzi do wypadków z udziałem tego niezbędnego sprzętu. Rolnik, po pomyślnym ukończeniu kursu może liczyć na cenny podarunek – drabinę.

 

       Państwa zdaniem, czy to jeszcze śmieszno, czy już straszno?

Do następnej soboty. Pozdrawiam

Małgorzata Todd

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.