Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 55 gości
S T A R T arrow Energetyka arrow Gazem!! arrow Podwykonawcy uciekają z gazoportu (LNG)
Friday 21 February 2020 08:02:27.28.
migawki
 

Wy jesteście solą ziemi. A jeśli sól zwietrzeje, czym będzie solona? [Mt. 5:13]

 
W Y S Z U K I W A R K A
Podwykonawcy uciekają z gazoportu (LNG) Drukuj Email
Wpisał: Artur Kowalski   
22.08.2012.

Podwykonawcy uciekają z gazoportu (LNG)

 

[ Ta sprawa to kolejny sabotaż inwestycji, najważniejszej dla energetycznej niezawisłości Polski . M. Dakowski]

 

Artur Kowalski 22 sierpnia 2012 http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/7899,podwykonawcy-uciekaja-z-gazoportu.html

Budujące gazoport w Świnoujściu konsorcjum firm Saipem - Techint - PBG odstąpiło od umowy z uczestniczącą w realizacji inwestycji Hydrobudową.

Trwają prace nad znalezieniem podwykonawców, którzy przejmą wykonanie robót, jakie na obszarze tej niewątpliwie najbardziej strategicznej dla naszego kraju inwestycji miała wykonać ta spółka. Ukończenie budowy terminalu LNG wyznaczone jest na koniec czerwca 2014 roku. O wypowiedzeniu umów na udział w budowie gazoportu Hydrobudowa poinformowała wczoraj w specjalnym komunikacie. Budujące terminal LNG konsorcjum firm Saipem - Techint - PBG odstąpiło od dwóch umów z Hydrobudową - na wykonanie dwóch zbiorników żelbetowych oraz na budowę infrastruktury towarzyszącej.


Prace mają stanąć


"Konsorcjum wzywa Spółkę do natychmiastowego zaprzestania wszelkich robót, z wyjątkiem prac zabezpieczających roboty w toku. Jak wyjaśnia Konsorcjum, Umowy zostały wypowiedziane w związku z niepodjęciem przez Spółkę odpowiednich działań naprawczych, do których Konsorcjum wzywało Spółkę w przekazanych pismach datowanych na 3 sierpnia 2012 r. oraz 7 sierpnia 2012 r." - czytamy w informacji przekazanej przez Hydrobudowę.

Hydrobudowa kontrolowana przez jednego z członków konsorcjum - PBG, jest w stanie upadłości układowej, tak zresztą jak samo PBG, które uczestniczyło również w realizacji innych głośnych inwestycji: budowie stadionów na Euro 2012 oraz budowie autostrad.

Sąd ogłosił upadłość układową członka konsorcjum realizującego strategiczną dla kraju inwestycję w czerwcu tego roku. Jeszcze w tym roku Hydrobudowa odgrywała główną rolę na budowie terminalu. Problemy finansowe sygnalizował też inny członek konsorcjum - włoska firma Saipem, wskazywana obecnie na wiodącego budowniczego gazoportu.

Już parokrotnie roboty na budowie terminalu wstrzymywali pracownicy Hydrobudowy - ostatnio przed dwoma tygodniami - protestując w ten sposób przeciwko niewypłaceniu im przez pracodawcę wynagrodzenia.

Mimo iż niepokojące informacje dotyczące sytuacji finansowej wykonawców gazoportu i protestów nie otrzymujących należnego wynagrodzenia pracowników dobiegały do opinii publicznej od miesięcy, zarówno ze strony Ministerstwa Skarbu Państwa, jak i inwestora - powołanej do stworzenia gazoportu spółki Polskie LNG SA - płynęły zapewnienia, że przewidywany termin ukończenia inwestycji - do 30 czerwca 2014 r., nie jest zagrożony i będzie dotrzymany.

Rzecznik spółki Polskie LNG Maciej Mazur ocenił wczoraj, że odstąpienie od umowy z Hydrobudową to dobra decyzja dla dalszej realizacji inwestycji.

- Obecna sytuacja spółki nie pozwalała jej wywiązywać się należycie z umowy, która została podpisana pomiędzy Hydrobudową a konsorcjum i była na tyle ciężka, że nawet zapłata pensji dla pracowników była pod dużym znakiem zapytania. Jako inwestor apelowaliśmy do konsorcjum, aby podjęło działania mające na celu minimalizowanie prac, które były realizowane przez Hydrobudowę, i aktywne wsparcie podwykonawcy. Oczekiwaliśmy, że współpraca, która już się nie mogła układać, zostanie przerwana, a umowa zostanie zerwana - powiedział nam Mazur.

Bagatelizował jednocześnie znaczenie wykonywanych przez Hydrobudowę prac dla realizacji całości inwestycji.


Podwykonawcy poszukiwani


- Hydrobudowa odpowiadała za prace w zakresie, które są dalekie od bycia strategicznymi. To budowa budynków infrastruktury towarzyszącej o poziomie skomplikowalności nie większym niż budowa sklepu osiedlowego. Ewentualnie miały być to także prace przy zbiornikach, przy betonowaniu kopuł. Ale to są prace, które będą dopiero prowadzone i absolutnie nie ma problemu, żeby inny wykonawca je przeprowadził - dodał Mazur.

Zobowiązania z umów z Hydrobudową konsorcjum budujące terminal LNG miałoby wziąć na siebie bądź znaleźć innego podwykonawcę, który mógłby także realizować kolejne roboty. Mazur zaznaczył, że proces poszukiwania podwykonawców jest procesem ciągłym.

- Wiemy, że rozmowy z podwykonawcami są już prowadzone - dodał. Minister Skarbu Państwa Mikołaj Budzanowski zapewniał w lipcu, podczas wystąpienia w Sejmie, że prace prowadzone na budowie terminalu LNG mają doprowadzić do finalizacji inwestycji, zgodnie z przyjętym harmonogramem, w czerwcu 2014 roku.

- Na dzisiaj ten termin, który ustaliliśmy sobie jako 30 czerwca 2014 r., nie jest zagrożony i monitorujemy praktycznie każdego dnia postępy w zakresie tej inwestycji - mówił Budzanowski. Ocenił także, iż "zakończono kluczowe elementy inwestycji, jakimi była budowa dwóch największych zbiorników, gdzie będzie przechowywany gaz", a stan realizacji inwestycji ocenił na 23 procent.

Minister skarbu informował posłów, że jako zabezpieczenie dla realizacji inwestycji wprowadzono do umowy zapis o solidarnej odpowiedzialności członków konsorcjum za dokończenie inwestycji.

 [Srutu-tutu. Tak zawsze gadają. MD]

Gaz skroplony do terminalu LNG ma docierać z Kataru. Kontrakt na dostawę gazu podpisało Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.