Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 28 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow SMOLEŃSK 12 / III arrow Partactwo Rosjan - cele
Saturday 21 September 2019 11:00:53.27.
W Y S Z U K I W A R K A
Partactwo Rosjan - cele Drukuj Email
Wpisał: Marek Tomasz   
26.08.2012.

Partactwo Rosjan - cele

 

Marek Tomasz  http://marektomasz.salon24.pl 24. VIII.

 

"Kiedyś pisałam o tym, że zadziwia mnie partactwo Rosjan. Zostawili mnóstwo śladów, które dla bardziej dociekliwych wykluczają normalną katastrofę, a nawet zamach w Smoleńsku i prostą drogą prowadzą do konkluzji, że miała miejsce zbrodnia."   - napisała dziś (24.08.2012) blogerka E.B na blogu Amelki222.

Skomentowałem najprościej, jak umiałem: 

1. Partactwo Rosjan, to wskazówka dla najbardziej dociekliwych (być może nieprawdziwa), że zbrodni nie dokonali Rosjanie. Że ich zadaniem było wyłącznie wykonanie maskirowki w Smoleńsku. Być może ludzie Putina ustalili jedynie (zakomunikowali poprzez media) ilość Ofiar. Tymczasem zbrodnia dokonana została poza Rosją, już po usłyszeniu rosyjskiego komunikatu, czyli po 10.04.2010. Było to niejako wykonanie rosyjskiego polecenia.

2. Partactwo Rosjan, to równoczesne wskazanie dociekliwym na tzw "ślad Putina". To myśmy zaplanowali zbrodnię, to nie była żadna katastrofa lotnicza, mówią ludzie Kremla, ale .... nigdy nam tego nie udowodnicie.

3. Partactwo Rosjan, to wskazówka kierowana równolegle do ludzi niebyt mądrych pod hasłem: "bałagan rosyjski mógł być przyczyną katastrofy". Fachowcy od maskirowki wiedzieli, że doskonała inscenizacja katastrofy lotniczej nie jest możliwa. W związku z tym zdecydowali się na spektakl wielopoziomowy. Z elementami inscenizacji sprzecznymi - np. przecięta linia energetyczna - z elementami kilku nakładających się na siebie scenariuszy.

4. Partactwo Rosjan umożliwiło uformowanie w Polsce dwóch stron wiecznego ping-ponga, obydwu stron "przymierza 6 sekund". Tych od A. Macierewicza i tych od Millera. Obydwa polskie stronnictwa dostały do ręki argumenty. Oczywiście w ramach owych "6 sekund" poza które zobowiązali się nigdy nie wychodzić.

5. Partactwo Rosjan pogłębiało dość ostro upokorzenie Polski i Polaków. Uwierzycie - mówią Rosjanie - w największe bzdury (o katastrofie lotniczej, o wybuchach) byleby tylko zachować swój święty spokój. Nawet oczywiste sprzeczności i niedorzeczności, podsuwane wam centralnie przed oczy, nie wytrącą was z fałszu, z udawania idiotów, z konformizmu. Aż tacy jesteście zakłamani. Aż tacy mali i podli.

6. Partactwo Rosjan pogłębia upokorzenie polityków w Polsce pomnikowych. Takich, jak Antoni Macierewicz. Muszą wszak bronić wersji w oczywisty sposób nieprawdziwej (wybuchowej). Wbrew faktom, wbrew oczywistościom.

7. Partactwo Rosjan w tym samym stopniu wikła polskich polityków rządowych, co opozycyjnych.

Nie wiem, czy udało się wypunktować wszystkie najważniejsze powody "partactwa Rosjan". Wyżej wymienione pokazują wystarczająco wymownie, jak ważny był to element w zorganizowaniu posmoleńskiej dezinformacji.

Zapuszczone smoleńskie lotnisko, położone przy dawnym samolotowym złomowisku, fotografowana ze wszystkich stron budka "na kurzych łapkach" w roli rzekomej wieży kontroli lotów, nieudolni funkcjonariusze wkręcający po rzekomej "katastrofie" żarówki w błysku kilkunastu fleszy profesjonalnych aparatów fotograficznych, funkcjonariusze tłukący szyby we wraku łomem, na oczach kamery pani Gargas, min. Miller jeżdżący kilka razy po kolejną wersję oryginalnej kopii zapisu CVR, przecięta linia energetyczna, bez śladów zerwania przez skrzydło samolotu, filmik Koli, filmik Ostrołęka, filmik Wiśniewskiego  ....

Taka ilość niedoróbek, to nie był przypadek. Partactwo Rosjan, to najważniejszy element scenariusza maskirowki.

Uzupełnił natychmiast Meszek:

"Najważniejszym elementem "partactwa" Rosjan są obdukcje lekarskie ciał Ofiar - najważniejszym, bo na piśmie.

Z doświadczeń z dotychczasowych ekshumacji wynika, że dokumenty wytworzone przez Rosjan w bardzo oszczędny sposób informują o stanie ciała Ofiary (kilkuprocentowa zgodność ze stanem faktycznym).
Koalicja "6 sekund" tłumaczy to "ruskim bardakiem".

Jeżeli próbować to tłumaczyć, to raczej pośpiechem. Kiedy 11 kwietnia przybywa do Rosji pani Ewa K., by współuczestniczyć w badaniach, to jej rosyjscy koledzy oznajmiają jej, że już po wszystkim, wszystko zostało zrobione.
To jest mistrzostwo świata, rosyjscy lekarze są szybsi, niż najszybsze na świecie, rosyjskie zegarki.

Tymczasem partactwo Rosjan posiada głębsze uzasadnienie. To zabezpieczenie na wypadek, gdyby doszło do międzynarodowego śledztwa i procesu.

Wtedy na pytanie oskarżyciela, dlaczego dokumentacja medyczna jest tak skandaliczna, padnie odpowiedź typu "a jak mieliśmy wykonać sekcje, kiedy nie mieliśmy ciał Ofiar ?"
 

MESZEK 24.08.2012 11:02

 

Jak wytłumaczyć oczywiste partactwo Rosjan, także wikłanie się polskiego establishmentu w sugerowanie zamachu na Siewiernym z własnym udziałem w ramach hipotezy wypadkowej, bądź wybuchowej, nie mam pojęcia. 

Z własnym udziałem, bo w przeciwnym razie, skąd brałoby się aż takie matactwo, aż takie ukrywanie i niszczenie wszelkich dowodów?

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.