Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 42 gości
S T A R T arrow Społeczeństwo arrow o zboczeńcach 12 arrow homoseksualna tyrania gospodarcza
Friday 22 November 2019 16:24:57.28.
migawki
Diabeł do Rybaka z Watykanu: Teraz już tylko pachamamy, bałwany łowić będziesz"
 
W Y S Z U K I W A R K A
homoseksualna tyrania gospodarcza Drukuj Email
Wpisał: pch24   
30.08.2012.

Vermont: homoseksualna tyrania gospodarcza

 

2012-08-30  http://www.pch24.pl/vermont--homoseksualna-tyrania-gospodarcza,5404,i.html#ixzz250s6ju6d

 

Przedsiębiorcy w Stanach Zjednoczonych zaniepokojeni są homoseksualnym terrorem gospodarczym. Okazuje się bowiem, że ci którzy nie tolerują dewiacji, nie mogą swobodnie prowadzić biznesu.

 Kilka dni temu doszło do zawarcia ugody między właścicielami pensjonatu Wildflower Inn w Lyndonville w stanie Vermont a dwiema lesbijkami z Nowego Jorku, które chciały zorganizować przyjęcie weselne w tymże pensjonacie.

 Gdy kobiety zaczęły zabiegać w 2005 r. o zorganizowanie „wesela” na terenie pensjonatu należącego do chrześcijańskiego małżeństwa - Jima i Mary O’Reily - spotkały się z odmową. Informację taką przekazał recepcjonista, powołując się na uczucia religijne właścicieli niewielkiego hotelu znanego z dobrego gustu  i doskonałej lokalizacji w całym kraju.

 Lesbijki postanowiły ukarać „niesfornych” właścicieli, wykorzystując przepisy antydyskryminacyjne przyjęte przez stanową legislaturę. O incydencie powiadomiono stanową komisję praw człowieka i organizację prawniczą ACLU, szczególnie zaangażowaną w obronę interesów homoseksualistów. W 2011 r. wniosła ona sprawę do sądu.

 Małżeństwo w celu ratowania biznesu zdecydowało się kilka dni temu na zawarcie ugody. Jim i Mary O'Reilly zgodzili się zapłacić karę 10 tys. dol. na rzecz komisji praw człowieka w Vermont i przekazać 20 tys. dol. zadośćuczynienia na rzecz fundacji utworzonej przez lesbijki. Właściciele pensjonatu nie będą już mogli odmawiać pederastom i lesbijkom organizacji imprez na terenie swojej nieruchomości. Kobiety, które skarżyły pensjonat zrzekły się wszelkich roszczeń wobec właścicieli pensjonatu.

 W oświadczeniu wydanym po zawarciu ugody Jim OReily podkreślił, że jego głębokie przekonania na temat małżeństwa nie uległy zmianie. Jednak w celu zachowania biznesu, z którego utrzymuje się rodzina, zdecydował się zawrzeć ugodę.

 Przypadek małżeństwa O'Reilly pokazuje, że jeśli ktoś chce postępować zgodnie ze swoim sumieniem właściwie nie ma żadnego wyboru. Jedyną alternatywą jest zaprzestanie działalności.

 Sprawa ta uzmysłowiła także drobnym przedsiębiorcom z Vermont, że mogą spodziewać się lawiny pozwów i być dotkliwie ukarani przez sądy, o ile sprzeciwią się homoseksualnej agendzie. Wystarczy jeden telefon pederasty, by zniweczyć dzieło życia niejednego biznesmena.

 Źródło: tfp.org, christianpost.com.,  AS.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.