Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 82 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow plotki Cioci Irenki arrow Traf Proroka (przykra sprawa z ptakiem)
Wednesday 23 October 2019 20:24:27.27.
migawki
Człowiek, kapłan, który w Ogrodach Watykanu przyjmuje błogosławieństwa szamanek, tańczy i kiwa się wokół „świętego Ognia” czy „śniętego Węża”, nie jest katolikiem, nie jest heretykiem. Jest APOSTATĄ, czyli kapłanem Szatana.
A w Polsce w wielu parafiach obchodzi się "święto kremówki". Nie dziwi więc, że realizacja proroctw, rewolta w Watykanie umyka uwadze owieczek i co głupszych pastuchów. To jest hermeneutyka ciągłości !
==============
 
W Y S Z U K I W A R K A
Traf Proroka (przykra sprawa z ptakiem) Drukuj Email
Wpisał: Ciota Irenka.   
04.10.2008.

 Traf Proroka   (przykra sprawa z ptakiem) - uzupełnione...

            Ciocia Irenka była bardzo smutna: Zginął jej przyjaciel i opiekun, Prorok. W mercedesie, w Misji Europejskiej, z Asystentką, droga pusta i prosta, a pojechał na Zderzenia Czołowe. No cóż, zdarza się w Walce o Lepsze Jutro. Smutek Dobrej Cioci wynika z czego innego: Nie tylko policja, ale i gapie widzieli (i fotografowali!), że Prorok miał ptaka na wierzchu... Jak to ukryć? Partnerka szczęśliwie zanikła ze szpitala, nie wyjaśni więc swej pozycji w tej sprawie. Z policjantami sprawa prosta - rozkaz jest rozkaz. Ale znaleźć tego oszczercę fotografa – to kłopot... A, paskuda, nie był w dodatku jedyny.

          Podobno na zachowanych zdjęciach widać, że ptaka mu jednak (niechcący zapewne..) odgryzła. Stąd brak tej "świadkówny" we wszelkich wnikliwych śledztwach i badaniach sądowych.

            Odprawiono uroczyste nabożeństwo w świątyni religii, przeciw której Prorok całe życie walczył, nawet arcy-kapłan udzielił wtedy Komunii św.  - ministerce, która poparła zabijanie dzieci (pseudonim "Skrobacz").

            Więc może i fotograf się nawróci na milczenie? Omerta!! Ale Ciocia ciągle jest niespokojna i smutna.

[9 paźdz. '09 Powiedział mi inny mason, też "znany", że u niektórych z nich perwersyjny seks, nawet w starości, traktowany jest jako lek na przedłużenie życia, może na nieśmiertelność.. Odrzekłem, że "nieśmiertelność" i tak mają zapewnioną, ale zapewne w  "ciepłym miejscu". - Tak uważasz? ... szczerze zainteresował się mój rozmówca.

Zmieniony ( 31.07.2019. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.