Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 132 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow "SMOLEŃSK" 12/IV arrow Rozkład Państwa (PL)
Saturday 05 December 2020 16:24:00.31.
migawki
 

12.12.2020 Dzień wielkiej modlitw różańcowej za Polskę – procesje różańcowe w naszych parafiach.

Wezwanie do postu i modlitwy w czasie Adwentu 2020 roku

Ci niby-rządzący - prezes, premier [nie liczmy dokooptowanych urzędników, jak Niedzielski itp.] w panice miotają się, zachowują się jak przerażeni idioci czy wariaci podczas pożaru na strychu, gdy schody już się spaliły. Piszą o tym nawet ich sojusznicy. Kto wie, co - czy kto - ich tak przeraża? [proszę o krótkie sugestie, ale bez sloganów].

=================

Połajanki w łże-prawicy: - W negocjacjach nie można być, za przeproszeniem, "miękiszonem", trzeba być twardym, trzeba potrafić dbać o interesy własnego kraju, Polski - mówił Ziobro w kontekście prowadzonych przez premiera Morawieckiego negocjacji wokół budżetu UE i mechanizmu praworządności.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Rozkład Państwa (PL) Drukuj Email
Wpisał: 1maud   
22.09.2012.

Rozkład Państwa (PL)

 

na podstawie jakich dokumentów dokonano pochówków ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Polsce?

 

http://1maud.salon24.pl/449170,rozklad-panstwa  21.09.2012

 Morozowski sięgnie po nagrodę hieny?

W przedwczorajszym  [19 IX md] programie TVN red. Morozowski powiedział (oddaję sens), „co to jest kilka pomyłek na tyle Ofiar „ oraz gładko przeszedł do „prawdziwego skandalu” czyli rzekomego zakłócenia powagi ekshumacji w Gdańsku i w Warszawie przez posłów PiS. jeśli niewątpliwie inteligentny dziennikarz jakim jest red. Morozowski posuwa się do tak prymitywnej manipulacji rozmówcami to oznaczać to może jedno: on wie jak poważna to sprawa. Ponieważ oglądalność tego programu jest spora, a wiedza przeciętnego czytelnika na temat zasad ekshumacji, identyfikacji oraz zasadność obaw wyrażanych rządowi i prokuraturze przez rodziny już w 2010 należy chyba najistotniejsze elementy przypomnieć.

Zasady pochówku identyfikacji i ekshumacji są uregulowane przepisami: Ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych (tekst jednolity – Dz. U. 2000.23.295),Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej (Dz. U. 91.91.408 – wielokrotnie nowelizowana), Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie rodzajów dokumentacji medycznej w zakładach opieki zdrowotnej… (Dz. U. 06.247.1819), Kodeks postępowania karnego (Dz. U. 97.89.555),Ustawa o zawodzie lekarza (tekst jednolity – Dz. U. 05.226.1943),Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej w sprawie stwierdzania zgonu i jego przyczyny (Dz. U. 61.39.202), Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi (Dz. U. z 2001 r. Nr 153, poz. 1783.

Pochówek osoby zmarłej za granicą

Zgodnie z tymi przepisami pochówek w Polsce może nastąpić po dostarczeniu aktu zgonu do USC. Do wpisania aktu zgonu do ksiąg USC sporządzonego za granicą niezbędne są: oryginalny odpis aktu zgonu lub inny dokument potwierdzający zgon (dokument musi być przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego lub polskiego konsula). Jako inny dokument dopuszcza się inną dokumentację medyczną stwierdzającą przyczynę śmierci. Organizacja pogrzebu w Polsce wymaga również uzyskania zezwolenia od odpowiedniego starosty, właściwego ze względu na miejsce, w którym planowany jest pogrzeb. Dopiero na podstawie tego zezwolenia można otrzymać zaświadczenie polskiego konsula. Zaświadczenie ponadto powinno określać miejsce, z którego zmarły zostanie przewieziony oraz miejsce pochówku.

Należałoby precyzyjnie ustalić na podstawie jakich dokumentów dokonano pochówków ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Polsce? Pytanie jest bardzo aktualne z uwagi na ujawniony skandal z ciałem śp. Anny Walentynowicz i uzasadnione wątpliwości co do tożsamości pochowanych w rodzinnych grobach innych ofiar.

Sekcje i oględziny

Gdy zgon nastąpił w wyniku wypadku(…) albo nie można ustalić tożsamości zwłok (..) zmarły trafia do Zakładu Medycyny Sądowej na sekcję zwłok, aby ustalić przyczynę zgonu. Podczas sekcji musimy udać się do Prokuratury która była obecna na miejscu zgonu, po zezwolenie na wydanie ciała zmarłego po przeprowadzonej sekcji zwłok (bez tego dokumentu Zakład Medycyny Sądowej nie wyda nikomu ciała zmarłego). Jeśli zachodzi podejrzenie, że śmierć mogła być wynikiem działania przestępczego(np. zamachu –przypis. aut.) prokurator powinien zlecić oględziny i otwarcie zwłok. W takich przypadkach wykonanie sekcji patomorfologicznej jest obligatoryjne. Określa się w opinii przyczynę zgonu wyjściową) cios noża, urazy wielonarządowe, rozerwanie ciała przez środek wybuchowy itp.), wtórną (rozległy krwotok, rozerwanie pęcherzyków płucnych itp.) i bezpośrednią: np. niewydolność krążeniowo-płucna czy rozerwanie aorty.

Tyle polskie przepisy dotyczące obdukcji i sekcji. Nikt nie podał na ile wymogi polskiego prawa wypełniają w tym samym obszarze przepisy rosyjskie. A więc na ile mogą być wiarygodną podstawą zarówno do pełnego ustalenia okoliczności i przyczyn śmierci jak i samej identyfikacji. Polskie prawo stara się zabezpieczyć przed błędem identyfikacyjnym uzależniając wystawienie karty zgonu oraz zezwolenie na pochowanie ciała od dokumentacji sekcyjnej i protokołu z obdukcji. W przypadku ofiar Smoleńska od tego obowiązku odstąpiono zdając się w pełni na Rosjan. W efekcie niedługo po pogrzebach niektóre z rodzin zaczęły występować o zezwolenie na ekshumację.

Prokuratura - mimo uzasadnionych podejrzeń rodziny zgłaszanych zarówno do premiera Tuska, Prokuratury Wojskowej i prokuratora Seremeta- zgody na ekshumacje nie wyraziła. Jedynie nieustępliwość części rodzin zmusiła ich do podjęcia czynności na własne zlecenie. Czyżby wszyscy zawierzyli Kopacz i jej ekipie na podstawie jej publicznych wypowiedzi” Pracowaliśmy na miejscu z jedenastoma patomorfologami polskimi, ręka w rękę z lekarzami rosyjskimi. Patomorfologię Rosjanie mają zupełnie niezłą. Każda najmniejsza część, każdy skrawek ciała jest identyfikowany – mówiła 16 kwietnia 2010 r. minister zdrowia Ewa Kopacz w rozmowie z „Echem Dnia”.”

 Przypomnijmy: już w grudniu 2010 syn śp. Krzysztofa Putry zadał pytanie Tuskowi dlaczego numer dokumentacji otrzymanej z Rosji nie odpowiadał numerowi okazanemu jemu i jego bratu w Moskwie. Odpowiedź brzmiała (…) Jednak podczas tego spotkania nie otrzymałem na nie odpowiedzi. Uzyskaliśmy zapewnienie, że dostaniemy odpowiedź na adres e-mailowy, ponieważ wtedy kancelaria premiera nie posiadała takich informacji. Minęły prawie dwa lata, a my do dziś nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Moim zdaniem, to przejaw totalnej znieczulicy.(...)”(NDz). Zastrzeżenia zgłaszał także później wnuk śp. Anny Walentynowicz, Piotr.

W 2011 roku KŚFR podał przez rosyjskie agencje prasowe informację, że ekspertyzy genetyczno-molekularne podważyły tożsamość trzech ofiar, obciążając za błąd stronę polską. Wtedy Andrzej Seremet przebywający w Moskwie oświadczył(..) ” błędne informacje, wynikające z pomyłki bliskich trzech ofiar, zostały zweryfikowane przed pogrzebami, toteż nie doszło do pochowania tych osób w niewłaściwych grobach; potwierdził to rzecznik prasowy polskiej prokuratury generalnej”.

Nie wiemy, czy tamte 3 pomyłki to są obecnie ujawniane błędy w pochówkach czy też część pomyłek szczęśliwie udało się skorygować jeszcze przed pogrzebami.

Informacje jakie wyciekły po ekshumacjach śp. Przemysława Gosiewskiego, Janusza Kurtyki i [...] były przerażające: zaszyte w ciele nieczystości ze stołu sekcyjnego, pozorowane sekcje, brak elementarnego szacunku dla ciał. Po ujawnionym skandalu z błędnym pochówkiem ciała śp. Anny Walentynowicz i drugiej osoby z Warszawy prokuratura zapowiada konieczność kolejnych czterech sekcji. Wiemy o wątpliwościach co najmniej dwóch osób: pani Merty oraz Dariusza Fedorowicza. Zaniechania polskiego rządu po 10 kwietnia doprowadziły do krzywd emocjonalnych u bliskich ofiar katastrofy. Krzywd, których można było uniknąć.

Przepisy rządzące procedurą ekshumacji są proste: postanowienie wydaje prokuratura na wniosek własny lub rodziny (z uzasadnionych przyczyn). Jak najbardziej uzasadnianą przyczyną jest wątpliwość co do prawidłowej identyfikacji.” Nadzór nad ekshumacją sprawuje właściwy powiatowy lub portowy inspektor sanitarny. O ekshumacji należy też zawiadomić na piśmie zarząd cmentarza. Ekshumacja zwłok i szczątków jest dopuszczalna w okresie od 16 października do 15 kwietnia, z tym, że właściwy powiatowy lub portowy inspektor sanitarny może dopuścić wykonanie ekshumacji w innym czasie, przy zachowaniu ustalonych przez niego środków ostrożności. Ekshumację przeprowadza się we wczesnych godzinach rannych (rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi (Dz. U. z 2001 r. Nr 153, poz. 1783). Jak mogliśmy się przekonać z wydarzeń jakie miały miejsce w Gdańsku i w Warszawie – prokuratura wojskowa i policja przejęły funkcję nadzoru nad ekshumacją do tego stopnia, że gospodarzy ekshumacji nie wpuszczono! (Gdańsk).

Jakość dokumentów identyfikacyjnych budzi tez uzasadnione podejrzenie co do jakości badań innych, takich jak obdukcje i protokoły sekcyjnie. Niezrozumiałe jest zatem wstrzymywanie przez PW kolejnych próśb rodzin o udział w czynnościach sekcyjnych niezależnych badaczy uzasadniając, że mamy wystarczająco dobrych specjalistów. W końcu w Moskwie była minister Kopacz i jej ekipa, a efekty ich bytności znamy.

Sekcje są czynnościami niepowtarzalnymi i niezwykle ważne jest aby wyczerpywały wszelkie wątpliwości co do okoliczności i przyczyn śmierci ofiar. Polskich specjalistów w zakresie badań ogranicza prawo, która oddaje niepodzielnie decyzje co do ich zakresu w ręce prokuratora. Sam obducent -lekarz nie może decydować ani o zakresie sekcji ani o badaniach!

Jeśli prokuratura –a tak ciągle nam powtarza- nie ma nic do ukrycia to powinna zgodzić się na prośby rodzin. Oświadczenie wnuka i syna śp. Anny Walentynowicz o nierozpoznaniu drugiego z ekshumowanych ciał i braku różańca, który przed zalutowaniem wkładali do trumny, brzmi przerażająco. Bo może oznaczać, wprost, że do ustalenia gdzie leży śp. Anna Walentynowicz trzeba będzie „typować” albo rozkopywać inne groby. Zaniedbania polskich władz stoją w sprzeczności z postanowieniami KPC *(art.23 i 24) które dają każdemu Polakowi prawa do tzw. dóbr osobistych.

To z czym mamy do czynienie przy okazji śledztwa smoleńskiego (oddanego Rosjanom) i imponderabiliach związanych z ciałami ofiar świadczy nie tylko o tym, że wraz z upływem czasu postępuje rozkład zwłok.

Widać gołym okiem wszelkie cechy rozkładającego się państwa.

 

*art. 23 Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

art. 24 § 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

 Notka została opublikowana na http://obserwator.com/obserwacje

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.