Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 10 gości
S T A R T arrow Kościół arrow katolicka Tradycja, szczeg. Bractwo św. Piusa X arrow Sarto, Siri? - Biskup Richard Williamson
Sunday 23 February 2020 02:39:03.28.
migawki
 

Wy jesteście solą ziemi. A jeśli sól zwietrzeje, czym będzie solona? [Mt. 5:13]

 
W Y S Z U K I W A R K A
Sarto, Siri? - Biskup Richard Williamson Drukuj Email
Wpisał: Bp Richard Williamson   
31.10.2012.

Sarto, Siri? - Biskup Richard Williamson

 

 [Umieszczam w związku z bolesnymi pogłoskami o "wykluczeniu"
Biskupa Richarda Williamsona   z Bractwa Piusa X  MD]

Numer CCLXXII (272) 29 wrzesień 2012

 

Podczas kazania na święto świętego Piusa X, złapałem się na powiedzeniu “prawie-herezji”: Zastanawiałem się głośno, czy Giuseppe Sarto nie posłuchałby Pawła VI, kiedy ten niszczył Kościół, czy zamiast umierać jako papież Pius X w 1914 r., umarłby jako kardynał, powiedzmy w 1974 roku. W Bractwie św. Piusa X powinno to wyglądać jak herezja, bo jak mądrość niebiańskiego patrona Bractwa mogłaby być złapana na błędzie? Niemniej jednak takie pytanie nie jest bezużyteczne.

W latach 1970. arcybiskup Lefebvre podjął kilka osobistych wizyt u pewnych, należących do najlepszych, kardynałów i biskupów Kościoła w nadziei nakłonienia przynajmniej kilku z nich do zgody na publiczne stawienie oporu rewolucji Vaticanum II. Często powtarzał, że zjednoczony opór, przynajmniej pół tuzina tych biskupów, mógłby poważnie utrudnić soborowy upadek Kościoła. Niestety, nawet sam kardynał Siri z Genui, którego Pius XII życzył sobie na swojego następcę, nie chciał zrobić publicznego gestu przeciw oficjalnemu soborowemu Kościołowi. Wreszcie biskup de Castro Mayer przyłączył się publicznie do abp. Lefebvre’a, ale nie wcześniej niż w latach 1980., kiedy już Rewolucja Soborowa dobrze osadziła się na szczycie Kościoła.

Przychodzi więc pytanie: jak to jest możliwe, że najlepsi spośród najlepiej przygotowanych umysłów, mogli być aż tak ślepi ? Jak to możliwe, aby przynajmniej kilku z najlepszych ludzi Kościoła tamtych czasów, nie było w stanie zobaczyć tego, co Arcybiskup widział, na przykład, że “prawo”, które ustanowiło nową Mszę nie mogło być w żadnym wypadku prawdziwym prawem, ponieważ do samej natury prawa należy służenie planowaniu wspólnego dobra?

Jak to się stało, że jedynie na skutek szacunku [pozostałego kleru] dla władzy, abp Lefebvre został prawie sam, aby odmówić unicestwienia podstawowej zasady zdrowego rozsądku, gdy samo przetrwanie Kościoła było mocno zagrożone przez Vaticanum II i Nową Mszę ? Jak władzy udało się, aż tak zdominować rzeczywistość i prawdę ?

Odpowiem, że od siedmiu wieków chrześcijaństwo zsuwa się w apostazję. Przez 700 lat, z szlachetną przerwą jaką była kontrreformacja, katolicką rzeczywistość powoli podgryza zrakowaciałe marzenie liberalizmu, jakoby człowiek musiał uwolnić się od Boga uwalniając swoją naturę od łaski, swój umysł od obiektywnej prawdy, a swoją wolę od obiektywnego dobra i zła. Przez długi czas, 650 lat, przywódcy Kościoła Katolickiego przylgnęli do rzeczywistości i bronili jej, ale w końcu siła sennego marzenia modernizmu, kaprys coraz bardziej olśniewający i atrakcyjny, przeniknął ich kości wystarczająco, aby rzeczywistość utraciła swoje panowanie nad ich umysłami i ich wolą.

Brakło im łaski, tak jak mówił św. Tomasz More a propos angielskich biskupów swoich czasów, którzy zdradzili Kościół katolicki, prałaci Watykanu II pozwolili, aby ludzkie marzenie znaczyło więcej niż rzeczywistośc Boga, a władza znaczyła więcej niż prawda. Mamy tutaj praktyczne lekcje tak dla duchownych, jak i dla świeckich.

Drodzy koledzy, tak wewnątrz jak i na zewnątrz FSSPX, aby służyć Bogu, musimy być ostrożni, by nie reagować jak Giuseppe Siri kiedy w rzeczywistości, musimy zachować się jak Giuseppe Sarto z jego przepięknymi potępieniami modernistycznych błędów w Pascendi, Lamentabili i Notre Charge Apostolique sur le Sillon (O błędach Sillonu). A żeby otrzymać łaskę, której potrzebujemy w tym najgorszym w historii Kościoła kryzysie, musimy bardzo mocno się modlić.

A co do was, wierni, jeżeli okropności współczesnego życia wywołują u was “głód i i pragnienie sprawiedliwości”, radujcie się jeśli potraficie, że te okropności utrzymują was w rzeczywistości, a nie wątpcie, że jeśli wytrwacie w tym głodzie i pragnieniu, “będziecie nasyceni” (Mt.5, 6). Błogosławieni ubodzy w duchu, cisi, którzy się smucą, mówi Nasz Pan w tym samym miejscu.

 

 A co do najpewniejszej ochrony zapobiegawczej, aby wasze umysły i serca nie zmogło marzenie, odmówcie codziennie pięć, albo lepiej, piętnaście Tajemnic różańcowych Naszej Pani.

 

Kyrie eleison.

 

Bp Richard Williamson FSSPX

[Niewielka orekta tłumaczenia - Red. BIBUŁA]

Zmieniony ( 31.10.2012. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.