Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 91 gości
S T A R T arrow Kościół arrow Ks. Małkowski 12 arrow PRAWDA I MIŁOŚĆ IDĄ W PARZE
Thursday 23 May 2019 10:47:19.27.
migawki

 

 

    Ostatnie parę wieków satanizmu, magii i zboczeń u władzy.

Regina Poloniae, Mater Gratiarum, ora pro nobis

 
W Y S Z U K I W A R K A
PRAWDA I MIŁOŚĆ IDĄ W PARZE Drukuj Email
Wpisał: Ks. Stanisław Małkowski   
02.11.2012.

PRAWDA I MIŁOŚĆ IDĄ W PARZE

 

Ks. Stanisław Małkowski

 

Warszawska Gazeta 02 - 08 listopada 2012 r.

 

KOMENTARZ TYGODNIA

 

 

W Ewangelii mszalnej 4 listopada Jezus odpowiada na pytanie uczonego w Piśmie o pierwsze ze wszystkich przykazań: „Będziesz miłował Boga i bliźniego” (Mk 12,29-31).

Czym jest miłość i dlaczego jest ona przykazaniem.

 

Zapytałem kiedyś niedoszłego samobójcę „Dlaczego nie chcesz żyć?” i usłyszałem w odpowiedzi: „Bo nikt mnie nie kocha”. Gdy próbowałem go przekonać, że Bóg go kocha i postawi na jego drodze ludzi, którzy go pokochają, odrzekł: „Może to i prawda, ale być kochanym nie wystarczy, żeby żyć, trzeba kochać. Ja nikogo nie kocham”. Jest to wyznanie tragiczne, ale mądre. Ów młody człowiek zobaczył związek miłości z życiem i życia z miłością oraz związek miłości darowanej z miłością odwzajemnioną.

Bóg pierwszy okazuje ludziom miłość jako dar i objawienie, a następnie oczekuje od nich wzajemności, odpowiedzi miłością na miłość. Bóg miłość daje i zadaje, darowuje i przykazuje, bo tylko trwanie w miłości zapewnia wspólnotę życia z Bogiem i ludźmi stworzonymi z miłości na obraz Boży. Doświadczenie ludzkiej miłości, ból z powodu jej braku, prowadzi do poznania miłości Bożej i skłania do wdzięczności i wzajemności. Bóg Stwórca jest Bogiem Przymierza, Bogiem wiernym w miłości, chociaż doświadczającym niewierności, nieposłuszeństwa ze strony ludzi. Pełnię miłości Boga do człowieka objawia wcielenie Syna Bożego i ukazanie ludziom tajemnicy Trójcy Świętej.

Bóg nie tylko świadczy ludziom niezliczone dobrodziejstwa ale sam staje się człowiekiem, jednocząc w sobie bóstwo z człowieczeństwem, zwyciężając zło w każdej postaci mocą miłości miłosiernej, spełniając ofiarę Krzyża. Bóg jest w sobie wspólnotą miłości trzech boskich Osób: Ojca, Syna i Ducha Świętego, jest wobec ludzi miłością udzielającą się, podnoszącą, ratującą, wierną, stwórczą i zbawczą.

 

Niszczenie obrazu Bożego w człowieku polega nie tylko na odbieraniu ludziom rozumu i wolnej woli poprzez atak na prawdę i wolność, ale również na rozbijaniu ludzkich wspólnot i zastępowaniu ich przestępczym wspólnictwem, czego jesteśmy świadkami w Polsce, gdy ludzie u władzy sieją kłamstwo i śmierć, a bezczelnie twierdzą, iż uprawiają „politykę miłości”. Dokonuje się pomieszanie pojęć i odwrócenie znaczeń, a taka zapaść semantyczna sprawia, że ludzka mowa przekształca się w bezsensowny bełkot, pozbawiony wymiaru prawdy i dobra, czego przykładem są polityczne decyzje, rządowe publikacje i wypowiedzi odnoszące się do zbrodni smoleńskiej, zwanej słusznie „drugim Katyniem”. Zakłamana śmierć prowadzi do zakłamanego bytowania, niby życia. Miłość bez prawdy o Bogu i człowieku, bez Krzyża, jest żałosną karykaturą, pustosłowiem. Kto szuka prawdy, ten miłości służy i wspólnotę buduje.

 

W sobotę 3 listopada mija dwudziesta ósma rocznica królewskiego pogrzebu świadka prawdy błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, z udziałem tysiąca kapłanów i przeszło siedmiuset tysięcy wiernych. Ujawniła się i ujawnia społeczna skuteczność świętych obcowania, łączności nieba z ziemią. Droga do nieba prowadzi przez oczyszczającą miłość, przez zwyciężającą prawdę. Wciąż brak prawdy o okolicznościach śmierci błogosławionego Jerzego. A czy jest wola, aby jej szukać?

Modlitewna wspólnota ze świętymi oraz duszami czyśćcowymi znajduje wyraz w listopadowej pamięci, którą słusznie nazywamy świętą pamięcią. Bóg pierwszy pamięta; zmarli w miłości Boga żyją. Brak pamięci, brak prawdy wymaga przypominania i opamiętania.

Czytamy w Księdze Mądrości – „Dusze sprawiedliwych są w ręku Boga; zdało się oczom głupich, że pomarli, a oni trwają w pokoju”. (Mdr. 3, 1-3).

Pogarda wobec prawdy i ludzi sprawiedliwych ściąga karę na bezbożnych.

Żyjemy w czasie prawdy, w czasie Chrystusa Króla.

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.