Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 63 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow Janusz Wojciechowski arrow Kłamstwo smoleńskie albo śmierć
Tuesday 12 November 2019 12:52:30.28.
migawki

Na ekrany polskich kin wszedł film "Nieplanowane" i rozległo się... wycie

Krucjata Różańcowa za Ojczyznę poprowadzi modlitwę różańcową na początku Marszu Niepodległości

W głównym wyd. Wiadomości TVP ani słowa o jutrzejszej wielkiej manifestacji patriotycznej - Marszu Niepodległości. Wstyd, Prezesie. Mały przywódca. Więc i mali ludzie.

======================

Diabeł do Rybaka z Watykanu: Teraz już tylko pachamamy, bałwany łowić będziesz

 
W Y S Z U K I W A R K A
Kłamstwo smoleńskie albo śmierć Drukuj Email
Wpisał: Janusz Wojciechowski   
05.11.2012.

Kłamstwo smoleńskie albo śmierć

 

[Umieszczam – trochę „dlja poddierżki rozgowora”, t.j . by wykazać, że nawet politycy już część prawdy widzą. Ale wnioski - poprawne. MD]

Janusz Wojciechowski

http://januszwojciechowski.salon24.pl/460823,klamstwo-smolenskie-albo-smierc

Jeśli znajda się dowody na zamach, to polityczny huragan Sandy będzie topił nie w Moskwie, lecz w Warszawie. 


1. Załóżmy, że znalazły się stuprocentowe dowody na to, że był trotyl, był wybuch i był zamach. I nie mówcie, żę to jest wykluczone, bo jeśli wykluczone, to po cholerę prokuratura prowadzi śledztwo i zbiera próbki?  

Załóżmy zatem, że znalazły się stuprocentowe dowody, że był zamach – co się wtedy stanie?


2. W Moskwie – nie stanie się nic. Zamach, no może i zamach, no dobrze, ale nie złapaliście nas za rękę, a poza tym to nie nasza ręka. Może Czeczeni, może Al Kaida, może Gruzini, może Polacy... Nikt nie uderzy w surmy, Duma nie zaduma, Putin nie popełni sepuku. Wręcz przeciwnie, puści oko do świata - widzicie, jaki u nas terroryzm, a wy mi tu zawracacie żopu jakąś demokracją, jakims Chodorkowskim, jakimiś prawami człowieka. Na mnie polują, to co się dziwić, że i polskiego prezydenta upolowali.
A świat odpowie – yes, of course, Mr President, tak toczno...


3. Będzie się za to działo w Warszawie. Już dotychczasowe skandali wystarczyło, żeby prezydent, premier i marszałkowie wstydzili się pokazać twarze ludziom i Opatrzności Bożej. Gdyby jednak wyszły dowody na zamach, to w Polsce mamy huragan Sandy, który zmiecie w puch sektę pancernej brzozy i wysadzi w powietrze strażników, żyrantów i popleczników kłamstwa. A jest ich wielu, w polityce, w mediach, w salonach tak zwanych autorytetów.


4. W Moskwie ustalenia zamachu się nie boją. Boja się najwyżej dowodów, które byłyby politycznie niewygodne i dlatego na wszelki wypadek trzymają wrak i czarne skrzynki.

Za to w Warszawie ustalenia zamachu boja się panicznie.

Boja się ustalenia zamachu nie dlatego, że w nim maczali palce, bo zakładam i chcę wierzyć, że nie maczali. Boja się dlatego, że kłamali i zaręczali ludziom w oczy, że żadnego zamachu nie było. I że kpili w żywe oczy z każdej próby dotarcia do prawdy. I że szsrgali pamięć pilotów, generała Błasika, a także samego Prezydenta.   

Z własnej woli i na własne życzenie stali się zakładnikami kłamstwa, a prawda jest dla nich zabójcza.


5. Żadne rządowe służby, komisje, z prokuraturą wojskową włącznie, nie są w stanie obiektywnie wyjaśnić tej katastrofy. Dla nich jest już tylko taki wybór – kłamstwo smoleńskie albo śmierć.

Dlatego potrzebna jest międzynarodowa komisja, której też zresztą, jak ognia się boją.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.