Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 10 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow "SMOLEŃSK" 12/ V arrow Ścięto PANCERNĄ brzozę w Smoleńsku
Thursday 09 July 2020 03:47:49.29.
migawki

 Pielgrzymka 2020. Piesza Międzynarodowa Pielgrzymka Tradycji Katolickiej Warszawa-Jasna Góra

Proszę o gorące modlitwy o zdrowie ks. prof. Stanisława KOCZWARY.

12.07.20 Warszawa  Msza Święta i Pokutny Marsz Różańcowy za Ojczyznę 

Dotarła do mnie informacja, że niektórzy tradycyjni katolicy mają zamiar celowo unieważnić swoje karty do głosowania. Prosimy nie róbcie tego! Zwycięstwo Trzaskowskiego to zwycięstwo zła w jawnej postaci. To promocja LGBT, małżeństwa homoseksualne, a w dalszej perspektywie adopcja dzieci przez te pary. Czy tego chcecie?

 
W Y S Z U K I W A R K A
Ścięto PANCERNĄ brzozę w Smoleńsku Drukuj Email
Wpisał: prokuratura wojskowa   
30.11.2012.

Ścięto PANCERNĄ brzozę w Smoleńsku

 

http://niezalezna.pl/35317-scieto-brzoze-w-smolensku

 

Jeden z najważniejszych dowodów w śledztwie został bezpowrotnie zniszczony przez polską prokuraturę. „Pancerna brzoza", w którą według rządowej wersji katastrofy miał uderzyć Tu-154M, została właśnie ścięta – ustaliła „Gazeta Polska Codziennie".

Piłą motorową obcięto solidne fragmenty pnia brzozy w miejscu złamania drzewa. Informacje „Codziennej" potwierdziła prokuratura wojskowa, która prowadzi śledztwo. – W trakcie ostatniego pobytu prokuratury oraz biegłych w Smoleńsku zabezpieczono do badań dwa fragmenty brzozy – po 1,60 m długości – wraz ze znajdującymi się w drzewie metalowymi częściami przyznał pułkownik Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Oprócz tego zabezpieczone zostały liczne fragmenty gałęzi, które rzekomo miały mieć kontakt ze skrzydłem.

Jeżeli w przyszłości dojdzie do wszczęcia międzynarodowego, niezależnego śledztwa ws. wyjaśnienia przyczyn katastrofy z 10 kwietnia 2010 r., eksperci nie będą dysponowali jednym z najważniejszych dowodów.

– Kluczowe są bowiem nie tylko próbki pobrane z brzozy, ale miejsce, w które rzekomo miał uderzyć tupolew, ustawienie drzewa względem trajektorii lotu czy kąt wbicia odłamków względem ziemi – mówi „Codziennej" Antoni Macierewicz.

Stanisław Piotrowicz, poseł PiS i zarazem prokurator w stanie spoczynku, zwraca uwagę na sukcesywne niszczenie dowodów w śledztwie smoleńskim. – Zaczęło się tuż po katastrofie od wybijania szyb w tupolewie, później przez pozostawienie go na dwa lata na działanie warunków atmosferycznych – tłumaczy.

W październiku „Codzienna" ujawniła, że polska prokuratura dopiero po 2,5 roku od katastrofy badała za pomocą promieni Roentgena „pancerną brzozę".

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.