Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 113 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow wspomnienia arrow Śp. Wiktor Poliszczuk
Sunday 25 October 2020 11:36:10.30.
migawki
 

25.10.20 Siedlce – Msza Święta i Pokutny Marsz Różańcowy za Ojczyznę

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”.

Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

 
W Y S Z U K I W A R K A
Śp. Wiktor Poliszczuk Drukuj Email
Wpisał: Adam Śmiech   
19.11.2008.

Adam Śmiech: moje wspomnienie o śp. Wiktorze Poliszczuku

[Z: http://wirtualnapolonia.wordpress.com/2008/11/19/odszedl-apostol-prawdy/#more-1495 ]

            Z wielkim żalem przyjąłem wiadomość o śmierci wspaniałego człowieka i znakomitego naukowca - dr hab. Wiktora Poliszczuka. Zmarł po długiej i ciężkiej chorobie 17 listopada b.r. w Toronto w wieku 83 lat. Jego śmierć jest wielką, niepowetowaną stratą dla wszystkich świadomie walczących o prawdę o zbrodni ludobójstwa dokonanej przez nacjonalistów ukraińskich na narodzie polskim, dla środowisk kresowych, dla Polaków poszukujących dopiero wiedzy o tamtej zbrodni, wreszcie dla ludzi dobrej woli różnych nacji, którzy potrafili obiektywnie docenić Jego wielki wkład w wyświetlenie wszystkich aspektów kresowego genocydu i jego wykonawców. Pochodził z rodziny ukraińsko-polskiej, ale z wyboru był prawosławnym Ukraińcem. Dokonał rzeczy tak rzadkiej, że prawie niemożliwej. Zmierzył się z tragicznym dziedzictwem części narodu, do którego przynależność wybrał. Zmierzył się i zwyciężył. Jego Gorzka prawda - spowiedź Wiktora Ukraińca ma w sobie coś z ekspiacji za winy narodu, które przecież Jego osobiście w najmniejszym stopniu nie obciążały. Czuł, że tak trzeba, więc tak zrobił, odnosząc moralne zwycięstwo. I stała się rzecz ciekawa - wbrew podziałom narodowym utworzyły się dwa obozy - nienawidzący Go do żywego obóz banderowski na Ukrainie i na świecie, wspierany przez polskich fanatyków porozumienia z banderowcami przeciw Rosji oraz obóz, a w zasadzie, po prostu, grono przyjaciół, przede wszystkim w Polsce, ale także na Ukrainie i w Rosji.

            Będąc już w sile wieku rozwinął niezwykle płodną działalność wydawniczą i publicystyczną. Jego książki stały się kanonem literatury bandero-znawczej, zaś wydający swoje zakłamane pozycje zwolennicy ukraińskiej odmiany faszyzmu mogli być jednego pewni - że na pewno doczekają się szybkiej, celnej i doskonale udokumentowanej riposty ze strony Pana Wiktora. Za wojnę wypowiedzianą gigantycznemu kłamstwu spotkały Go nienawiść, obelgi, deprecjonowanie warsztatu, nazywanie agentem KGB, Moskwy, komuny, a nawet melnykowcem (?) itd., itp. Znamy to wszystko - nasi prymitywni wrogowie, kiedy tylko skończą się im ubogie argumenty, zawsze stosują ten sam arsenał epitetów, równie głupich jak oni sami.

            Pan Wiktor pozostawał obojętnym na poszczekiwanie stypendystów Adolfa Hitlera i innych popleczników banderowszczyzny. Pozostał tym samym, cichym, niepozornym starszym panem o ujmującym uśmiechu i serdeczności okazywanej nawet dopiero co poznanym ludziom. Takim dane mi było osobiście Go poznać i takim Go na zawsze zapamiętam. Niski wzrostem, ale wielki duchem, przemiły człowiek, a jednocześnie twardy szermierz walki o najwyższą wartość, jaką jest Prawda. Prawdziwy Chrześcijanin. Wymieniliśmy ze sobą wielką ilość maili (których dużą część straciłem niestety przy okazji awarii komputera). Okazało się, że nie tylko podzielamy poglądy na sprawy ukraińskie, ale także poglądy na współczesny świat, na mechanizmy nim rządzące, na zagrożenia dla Polski i dla świata. Z niepokojem wysyłałem Mu moje skromne teksty, obawiając się surowej oceny ze strony Mistrza, aby potem z radością odbierać wskazówki i korekty. Od pewnego czasu ludzie bliscy Mu sercem i duchem wiedzieli, że już nic więcej nie napisze, że Jego zegar życia wkrótce się zatrzyma, ale żyliśmy pocieszając się, że jeszcze jest wśród nas, wierni maksymie, że nadzieja umiera ostatnia…

            Wiktor Poliszczuk pozostawił nam, jako swego rodzaju testament, swoje dzieła z ostatnim - “Nacjonalizmem” Doncowa w jego tłumaczeniu i opracowaniu. Tak więc pierwsza, fundamentalna dla ukształtowania się ukraińskiego nacjonalizmu pozycja, która położyła podwaliny pod gwałtowny rozwój tego ruchu i stała się drogowskazem i wykładnikiem wielkiej zbrodni lat 1939-1947, stała się jednocześnie, symbolicznie, ostatnią pozycją w katalogu Pana Wiktora. Niech jad nienawiści Doncowa przełożony na język polski przez Zmarłego uświadomi nam, że to nie tylko pozycja historyczna, niech będzie sygnałem ostrzegawczym, że tu i teraz, dzisiaj lub jutro wystarczy iskra, żeby zabrzmiało znów nad połoninami “Smert, smert, Lacham smert …”. Winni jesteśmy Panu Wiktorowi, aby do tego nie dopuścić. Odpoczywaj w Pokoju!

Adam Śmiech www.jednodniowka.pl 

A oto ks. Isakowicz:  

http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=1227

Zmarł w Kanadzie prof. Wiktor Poliszczuk   2008-11-19  Smutna informacja - Zmarł wczoraj w nocy w Toronto w Kanadzie prof. Wiktor Poliszczuk. Przyjaciel Polski - prawosławny Ukrainiec (matka jego była Polką)- ksiązki, które napisał o nacjonalistach z OUN-UPA i ich zbrodniach są do dziś aktualne.
Wiktor Poliszczuk - (ur. 10 października 1925 w Dubnie) - kanadyjski politolog ukraińskiego pochodzenia, dziennikarz. W 1939 r. jego ojciec - wójt gminy Dubno zostal aresztowany przez bolszewików a w kwietniu 1940 r. rozstrzelany na podstawie decyzji Biura Politycznego WKP(b).
Wiktor z matką i siostrami został wywieziony do Kazachstanu, po wojnie wrócił do Polski, skończył Wydział Prawa na Uniwersytecie Wrocławskim w stopniu magistra, zrobił doktorat z politologii na Uniwersytecie Wrocławskim na temat ideologii nacjonalizmu ukraińskiego. Habilitował się na Uniwersytecie Śląskim. Pracował w Polsce do lat osiemdziesiątych. Posiada obywatelstwo kanadyjskie.
Jest autorem ponad dwustu opracowań w języku angielskim, ukraińskim i polskim opublikowanych w periodykach w Kanadzie i USA, w tym 5 obszernych opracowań naukowych:
* "Legal and political assessment of the OUN and UPA, * "Dowody zbrodni OUN i UPA", * "Gorzka prawda - zbrodniczość OUN-UPA", * "Ideologia nacjonalizmu ukraińskiego", * "Apokalipsa według Wiktora Ukraińca", * "Fałszowanie historii najnowszej Ukrainy", * "Ocena polityczna i prawna OUN i UPA", * "Akcja Wisła - próba oceny", * "Zginęli z rąk ukraińskich", * "Pojęcie integralnego nacjonalizmu ukraińskiego", * "Ukraińskie ofiary OUN-UPA", * "Integralny nacjonalizm ukraiński jako odmiana faszyzmu", * "Rok 1943: OUN Bandery na Wołyniu", * "Ludobójstwo nagrodzone", * "Nacjonalizm ukraiński w dokumentach", * "Gorzka prawda: cień Bandery nad zbrodnią ludobójstwa", * "Doktryna D.Doncowa - tekst i analiza"


Zmieniony ( 19.11.2008. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.