Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 88 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Smoleńsk13/I arrow Siewiernyj: STAN ZAMĘTU i FRUSTRACJI
Friday 18 January 2019 16:59:09.26.
W Y S Z U K I W A R K A
Siewiernyj: STAN ZAMĘTU i FRUSTRACJI Drukuj Email
Wpisał: Yurko   
31.01.2013.

STAN ZAMĘTU i FRUSTRACJI

 

Na MAKowym zdjęciu satelitarnym ukazującym polanę smoleńską nie znajdziemy spodziewanych szczątków burt, które zalegają obecnie w budzie na Siewiernym

Yurko

 

Stan szczątków na polanie przy Siewiernym i obecnie na lotnisku powinien się zgadzać i być identyczny, a tak nie jest. Dlaczego obszar pokazany na mapie w raporcie MAK jest prawie o połowę mniejszy niż w rzeczywistości? Sasin mówił o „zadziwiająco małym miejscu”, dla odmiany Wierzchowski o dużej przestrzeni...

 

Sporo zamieszania wokół Smoleńska, mnożą się wszelkiego rodzaju konferencje, niby już "coś", a wciąż nic. Jedni ścigają się z drugimi... Mnóstwo poszlak, niby dowodów na "coś tam", a nadal chaos i zamęt. I to po obu stronach barykady. Każda ze stron wyciąga asy z rękawa tzn. pojawiają się coraz to nowe autorytety, fachowcy różnej maści. To, że była zdrada narodowa, zamach stanu nie ulega wątpliwości. Także to, że mamy katastrofę w kraju tzn. w Polsce, pod każdym względem, - nie ulega wątpliwości gdyż doświadczamy tego na własnej skórze każdego dnia..

 

Sympatycy i zwolennicy jednych - liczą na Wybiórczą co ich wiarę podtrzyma, że jednak są po właściwej stronie, inni zaś czekają co nowego ustali komisja parlamentarna (KP). Otóż nie łudźmy się, nic KP nie ustali bo jak sama nazwa wskazuje jest ona „parlamentarna”. „Ci z góry” już na więcej nie pozwolą.

 

Adrenalina skoczyła w górę (nie Anodina)

 

Oto "sensacyjny dokument" wypłynął, przepraszam, zdobyto nt. nowego miejsca upadku tupolewa.[por np.  http://www.panstwo.net/2492-uczestnictwo-w-klamstwie-smolenskim-demoralizuje ]

 Wiele było poszlak, że "coś" się stało koło czołgu, od dawna. Widziano tam "stojący kołami w błocie" polski samolot. Wcale nie roztrzaskany i w kawałkach ale z kołami w błocie po sam kadłub. Nic to. I tak, dotąd widoczna była burta samolotu w której wybijano okienka stojąca wyraźnie na płaskim i otwartym terenie (film Gargas). Okazuje się, że fachowcy umieszczają teraz jej lokalizację w wąwozie. Nie ma znaczenia, że na mapie satelitarnej MAK'u i na filmie operatora TV takowej ścianki/burty wogóle brak; (na fałszywych zdjęciach lokalizacja przy stateczniku pionowym i jednym z silników), że narracja cały czas była – iż polana smoleńska  tylko TU i nigdzie więcej, tak jak palcem wskazała Anodina (nie Adrenalina przecież). Szczegół.

Teraz wiadomo dlaczego - przecież w wąwozie to było. WSIo rawno. TU czy tam. I TU wybuchało i tam. Dwa lata badano pancerną brzozę. Dwa lata. Cholerne drzewo miało pecha. Przy okazji zatrzymano śledztwo na ponad dwa lata. Fachowcy niech się wytłumaczą...

Koło czołgu, tam gdzie wycięto masę drzew, całe zagajniki, na wprost pasa startowego XUBS jak chcą jedni, czy ZZZZ jak wolą inni, w okolicach ulicy Gubienki i słynnego TAWS 38. Na mapie z 12 kwietnia widać skrzydło (śledczy dopiero teraz je zobaczyli) ale był i statecznik. Szczątków na drzewach nie widać. Owszem i błota brak. Lokalna telewizja pokazała to miejsce w filmie pod adresem http://www.youtube.com/watch?v=OBvlueOfVkU&feature=related  - proszę zobaczyć. Puste miejsce i brak samolotu, gdyż został zabrany. Po prostu. Snucie opisów jakoby leżały tam pośród lotniczego złomu zmasakrowane ciała są fantazją i nadużyciem.

 

Nie oczekujmy, że Rosjanie pokażą nam prawdziwe ślady zrytej ziemi przez „polski samolot, który wypadł z pasa” lub „ugrzązł kołami w błocie po sam kadłub”, że pokażą „jak to zrobili”... Jednak przyznali w raporcie MAK prezentując zdjęcie satelitarne z rozkładem szczątków samolotu/ów, że katastrofa smoleńska jest oszustwem. Paradoksalnie, gdyż na MAKowym zdjęciu satelitarnym ukazującym polanę smoleńską nie znajdziemy spodziewanych szczątków burt, które zalegają obecnie na Siewiernym, w tym burty z fragmentem napisu „Republic of Poland”.

Na polanie przy Siewiernym była właściwie tylko jedna burta z oknami (7 wiszących okien), ta za gondolą z kołami. Niemożliwe też, by tam było tyle ciał, które wyciągano z „wraku” przez dwa dni. Chyba, że je donoszono sukcesywnie (transporty trumien).

Śledczy, jak i KP bronili się jak mogli przed teorią "maskirowki", czy inscenizacji lub imitacji katastrofy. Pisali FYM, Cierpisz, Dakowski i kilka innych osób (w tym autor felietonu), że musiała być inscenizacja i ani w ząb nasi mądrzejsi nie byli w stanie przełknąć takiego stawiania sprawy. Polana smoleńska i ruska ścieżka i koniec. Ani kroku dalej.

Odrzucano referaty, autorów logicznych analiz wyśmiewano od oszołomów. Aż tu nagle, pac. Ruski, tajemniczy i sensacyjny dokument zmienia wszystko!. Te same komentarze dziennikarzy śledczych jeszcze raz powtórzone i przypisane teraz - zdarzeniom w wąwozie. Oj tam, oj tam.

Już raz oparto się na ruskich danych. Na samym początku. Zacznijmy od mapy w raporcie Anodiny. Mapa fałszywa jak drut i widać to wyraźnie po obejrzeniu zdjęć z albumu Drużyny harcerskiej "Stalowa Trzynastka"

https://picasaweb.google.com/116522325621451262549/2010KWyprawaDoKatyniaISmolenskaPrzezBiaOrusLotniskoSmolensk

 

Dane GPS aparatu którym wykonano zdjęcia pół roku po 10.04.2010 wyraźnie pokazują, że zaaplikowano nam miejsce tzw. "katastrofy" o połowę krótsze niż w rzeczywistości! Co na to śledczy i mądrzejsi? Pikuś. Szczegół. Można nity ocenić, ale mapa jest na pewno prawdziwa. Czyżby? Proszę sprawdzić.

 

Dzięki mapkom po prawej stronie każdego ze zdjęć i GPS aparatu otrzymujemy informacje o miejscu wykonania danego zdjęcia. Dane ze strony Stalowej Trzynastki są prawidłowe, widać to po zapoznaniu się ze zdjęciami i wybraniu opcji "satelita" po prawej stronie zdjęć, tam gdzie widnieją informacje nt. zdjęcia. Porównajmy z mapą z raportu MAK... Punkty odniesienia to umiejscowienie niby katastrofy między starym murem, a wałem ziemnym o wysokości mniej więcej 0,5m. Proszę zobaczyć gdzie znaleziono pliczek obrazków z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej i z błogosławieństwem. Proszę zobaczyć, gdzie właściwie stoi dwupienna brzoza... To miejsce opisał inż K. Cierpisz w swej analizie (http://zamach.eu/120406/Untitled_1.html ).

 

Nie oznacza to, że możemy mieć pewność co do miejsca śmierci Ofiar. Prawdopodobnie Prawda o „katastrofie smoleńskiej” jest jeszcze bardziej mroczna niż opisuje Gorojanin. Ale być może znajdujemy właśnie przynajmniej częściowe wyjaśnienie wielu różnic, które wcześniej omawiano.

(JTBTL) Kiedy myślimy o Zbrodni Katyńskiej pamiętamy jakich oszustw dokonywano, by zatrzeć tamtą zbrodnię, ile lat prawda o Katyniu z bólem i trudem przedziera się do świadomości Polaków i świata. 10.04.2010, z tamtego miejsca tam cały świat miał dowiedzieć się czym był KATYŃ .
I znowu pojawia się motyw i obecność Maryi - wówczas Katyńskiej Bolesnej, teraz na pliku obrazków bp. T. Płoskiego.

Trzeba przestać używać wyrażenia „katastrofa smoleńska” gdyż nie jest adekwatna do przebiegu zdarzeń. Trzeba też zaniechać wstawiania motywu pancernej brzozy we wszelkie tablice pamięci i pomniki, gdyż brzoza ta nie miała nic wspólnego ze śmiercią 96 osób, ale zatrzymała skutecznie śledztwo na ponad 2 lata. Z tego też powodu niezrozumiałe są nieustające badania tego przypadkowego drzewa.

Spektakl ten staje się już żenujący. „Spłaszczanie” wydarzeń do jednego tylko samolotu i jednej jedynej ścieżki podejścia to zacieranie śladów lub nieudolne błądzenie w ruskiej mgle. Taka narracja jest błędem.

Jak mapa fałszywa to i ruska ścieżka też.

 

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=7173&Itemid=100

WTC

http://cudwcielonegoducha.nowyekran.pl/post/23134,zmataczona-polska-czyli-co-sie-stalo-z-kokpitem-ikadlubem

porównanie kabin (kokpitów)

http://cudwcielonegoducha.nowyekran.pl/post/14664,cenzura-w-parlamencie-europejskim

porównanie, różnic, inne scenerie, ułożenie ogona w różnych sceneriach

http://gazetawarszawska.com/zamach/

Zmieniony ( 01.02.2013. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.