Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 13 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Odbieranie dzieci, inwalidzi arrow Bezprawie w rodzinnym sądzie
Saturday 04 July 2020 03:17:27.29.
migawki

 Pielgrzymka 2020. Piesza Międzynarodowa Pielgrzymka Tradycji Katolickiej Warszawa-Jasna Góra

Proszę o gorące modlitwy o zdrowie ks. prof. Stanisława KOCZWARY.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Bezprawie w rodzinnym sądzie Drukuj Email
Wpisał: Bartosz Marczuk   
25.04.2013.

Bezprawie w rodzinnym sądzie

 

Bartosz Marczuk 25-04-2013 Rzepa

Śledztwo „RZ” | Sędzia z Krakowa zawaliła swoją pracę. Tylko dzięki wytrwałości poszkodowanego usłyszy zarzuty.

[Czy to pomoże męczonym przez „sprawiedliwość” krakowską chłopakom pp. Bajkowskich – i całej tej rodzinie? MD]

 

To historia jednostkowa, ale w dramatyczny sposób obnaża patologie polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Krakowska sędzia Agnieszka Jurga przez ponad dziesięć miesięcy nie rozpatrywała sprawy, którą zgodnie z przepisami powinna była zakończyć w miesiąc. Za jej lekceważenie prawa podatnicy zapłacili 5 tys. zł. Sędzia „zagubiła" też w aktach skargę na samą siebie. Mimo tych błędów jest kryta przez przełożonych. Opóźnienia w orzekaniu nie przeszkadzają im zgodzić się na jej sześciotygodniowy urlop.

Jest szansa, że sędzia odpowie jednak za zaniedbania. Stanie się tak tylko dzięki determinacji poszkodowanego. To dzięki niemu przeciw sędzi toczy się postępowanie dyscyplinarne z powodu „oczywistej i rażącej obrazy prawa procesowego".

Po serii publikacji o sprawie państwa Bajkowskich skontaktowała się z nami osoba, która w tym samym sądzie toczy od półtora roku bój z niesprawiedliwością. Jest z wykształcenia prawnikiem i ekonomistą. Nie chce publicznie ujawnić nazwiska (zna je redakcja), nazwijmy więc tę osobę X.

We wrześniu 2011 r. X składa pozew o rozwód, w grudniu zaś wniosek o zabezpieczenie kontaktów z synami. Przepisy mówią: wniosek ma zostać rozpatrzony maksymalnie w ciągu 30 dni.

Przez dziesięć miesięcy nie dzieje się jednak nic, a sędzia Jurga idzie w tym czasie na półtoramiesięczny urlop. Z akt sprawy w niewyjaśnionych okolicznościach ginie też skarga złożona na jej przewlekłość. Skarga znajdzie się, gdy X złoży zawiadomienie do prokuratury.

Sąd apelacyjny, do którego trafia sprawa o zbyt długi proces, miażdży postępowanie sędzi Jurgi. Zasądza na rzecz X 5 tys. zł odszkodowania. Czy szefowie sędzi wyciągają wobec niej jakiekolwiek konsekwencje? Nie. Sędzia pozostałaby zapewne bezkarna, gdyby nie X. To na jego wniosek ma ona postępowanie  dyscyplinarne.

Waldemar Żurek, rzecznik sądu w Krakowie, potwierdza nasze ustalenia. Po szczegóły odsyła do Rzeszowa. Tamtejszy sąd mówi: wszczęliśmy postępowanie i zleciliśmy lustrację sprawy prowadzonej przez sędzię Jurgę.

W tym wypadku to obywatel wymusił reakcję systemu, bo nie zadziałały procedury chroniące go przed niesprawiedliwością sądu.

Rzeczpospolita

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.