Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 12 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow I tu... "służby"... arrow O Okrągłym Meblu i "Solidarności" bis- czyli tej po Stanie (wojennym)....
Monday 17 December 2018 05:46:30.26.
migawki
=================
 Jest już później, niż myślisz
Mosbacher Żorżeta – persona non grata. W mediach - przykro rzec – reżimowych - CAŁKOWITY ZAKAZ informowania o petycji do Białego Domu. By każdy z Was umieszczał ten adres w pro-polskich portalach. Musimy babsko wyrzucić! MAŁO CZASU [do 27 grudnia]. 11 grudnia jedynie 5600 podpisów !!

====================

 Cztery tygodnie super- obniżki cen na moje książki - z okazji Bożego Narodzenia

Książki zamówione dotąd i  do niedzieli - wyślemy priorytetem w poniedziałek rano. Z dedykacją autora. Powinny dojść przed Wigilią.

=======================

Nasz korespondent terenowy donosi: Ksiądz Predykant oznajmił wiernym, że teraz najgroźniejsze dla człowieka są gazy AZOT I CEODWA. I trzeba z nimi walczyć.

 
W Y S Z U K I W A R K A
O Okrągłym Meblu i "Solidarności" bis- czyli tej po Stanie (wojennym).... Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
09.02.2009.

O Okrągłym Meblu i „Solidarności bis”- czyli tej po Stanie (wojennym)....

            W 20-tą rocznicę jacyś hucpiarze jeszcze usiłują „święcić” i fetować.

            Optymiści w 1989 r. mówili otwarcie, że to był mebel z kantami. Pesymiści, że to był jeden wielki kant, czyli umowa Policmajstra z dobranymi swoimi agentami, z małą domieszką (może...) pożytecznych idiotów. A znany kapelan Solidarności z Wrocławia powiedział na kazaniu w 10-tą rocznicę „nowej” Solidarności, że „Solidarność była nieślubnym dzieckiem Partii, oddanym na wychowanie Kościołowi”. Myślący, jako fizyk, logicznie, prof. Przystawa zapytał wtedy natychmiast – i napisał - „A kto był TATUSIEM?”.

            Obecnie sądzę, że podobnie, jak w przypadku takiej prostytutki z okolic Samoobrony, należy wskazać wielu TATUSIÓW. Ale wszyscy oni z WSI, KGB GRU i SB. A może - alfabetu by nie starczyło, gdybyśmy uwzględnili oficerów i „stokrotki” z konkurujących wywiadów i lóż. Jeśli nawet „Bolek” tym swoim „niuchem” głupawego spryciarza uznał obecnie za konieczne zdystansowanie się od Okrągłego Stołu, to znaczy, że mówiąc jego językiem, „sprawa się rypła”.

            A jeśli zadufani obecnie rządzący z okolic resztek „koryta” się zagapią, to będziemy mieli kolejny polski miesiąc. Tylko spójnie działających, patriotycznych elit - jakoś nie widać...  MD

Zmieniony ( 09.02.2009. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.