Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 125 gości
S T A R T arrow Kościół arrow Papiestwo arrow Watykańscy kurialiści już nie mogą legalnie złożyć doniesienia o popełnieniu przestępstwa na tle sek
Wednesday 02 December 2020 16:17:45.31.
migawki
 

12.12.2020 Dzień wielkiej modlitw różańcowej za Polskę – procesje różańcowe w naszych parafiach.

Wezwanie do postu i modlitwy w czasie Adwentu 2020 roku

Ci niby-rządzący - prezes, premier [nie liczmy dokooptowanych urzędników, jak Niedzielski itp.] w panice miotają się, zachowują się jak przerażeni idioci czy wariaci podczas pożaru na strychu, gdy schody już się spaliły. Piszą o tym nawet ich sojusznicy. Kto wie, co - czy kto - ich tak przeraża? [proszę o krótkie sugestie, ale bez sloganów].

=================

Połajanki w łże-prawicy: - W negocjacjach nie można być, za przeproszeniem, "miękiszonem", trzeba być twardym, trzeba potrafić dbać o interesy własnego kraju, Polski - mówił Ziobro w kontekście prowadzonych przez premiera Morawieckiego negocjacji wokół budżetu UE i mechanizmu praworządności.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Watykańscy kurialiści już nie mogą legalnie złożyć doniesienia o popełnieniu przestępstwa na tle sek Drukuj Email
Wpisał: Dextimus   
28.07.2013.

Watykańscy kurialiści już nie mogą legalnie złożyć doniesienia o popełnieniu przestępstwa na tle seksualnym

 

 

niedziela, 28 lipca 2013 http://breviarium.blogspot.com

 

Jak donosi serwis newslo.com, zgodnie ze znowelizowanymi przepisami ujawnianie lub przejmowanie informacji stanowiących w Watykanie tajemnicę państwową jest obecnie przestępstwem zagrożonym karą do 2 lat więzienia. Ponieważ dokumentacja dotycząca przestępstw na tle seksualnych została jednocześnie objęta klauzulą poufności, od momentu nowelizacji watykańscy kurialiści (zarówno duchowni jaki i świeccy) nie mogą już w sposób legalny zgłosić takiego przestępstwa organom ścigania.


Abp Dominik Mamberti (watykański "minister spraw zagranicznych") tłumaczy, że "oczywiście, nie o to nam chodziło (...) przestępstwa seksualne są bardziej nielegalne niż kiedykolwiek, tylko technicznie rzecz biorąc nie da się ich zgłosić w sposób zgodny z prawem". Abp Mamberti przyznał również, że doszło do przypadkowego zbiegu okoliczności.


Krytycy spoza Spiżowej Bramy są jednak sceptycznie nastawieni do tych wyjaśnień i uważają, że watykańska legislatura dobrze wie co robi. Tym bardziej, że Abp Mamberti przyznaje, że są już plany naprawienia tego błędu, ale "to jest Watykan i to musi potrwać. Głosowania, okadzenia, modlitwa. Prosimy o cierpliwość (...) Na razie nie możemy uczynić niczego więcej.".

Dextimus

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.