Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 7 gości
S T A R T
Thursday 15 November 2018 03:22:16.26.
migawki

Bóg, honor, Ojczyzna. BUFETOWA przeciw.

My chcemy BOGA.      BUFETOWA przeciw.

A propagandówka „partii i rządu”, z premierem, w 56 -58 sekundzie pokazuje pierwsze Hasło – ale też bez BOGAA Orzeł ma obciętą głowę - bo w oryginale na niej jest KORONA z Krzyżem. https://twitter.com/PremierRP/status/1060426237968035840

=====================

Maski spadają [ciągle...]: Z przerażającym cynizmem - siły prowadzące „władzę”, przy użyciu TV itp., stwarzają Iluzję Rzeczywistości. Prostactwo TVKury [i tylu innych] temu nie przeszkadza. Ludzie na Iluzję patrzą -i wierzą że widzą real, a nawet sztucznie „dzielą się”. Relacje prawdziwe – już tylko w zakamarkach internetu. Ale Kłamstw jest wiele. Prawda Chrystusowa jest jedna.

=============================

16.11.18 – Gdańsk Osowa – Msza Święta i Różaniec święty za Ojczyznę

18.11.18 Poznań i Zamość – comiesięczna Msza Święta za Ojczyznę i Pokutny Marsz Różańcowy

 
N O W O Ś C I
W Y S Z U K I W A R K A
Jak oni śpiewają? Drukuj Email
Wpisał: IF   
08.02.2010.

Jak oni śpiewają?

            Komentatorzy polityczni od kilku dni zachwalają premiera Tuska i byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego, że dobrze wypadli przed komisją śledczą. Nienajgorzej wypadł również podobno Chlebowski. Miał profesjonalny makijaż, prawie wcale się nie pocił i był nad wyraz dowcipny. Ponieważ się nie pocił - gotowi są uznać, że jest niewinny. Tak jakby pocenie się było najcięższym przewinieniem, jakie znają.

            Na litość faraona- czy to komisja śledcza czy casting na kamerdynera? Chlebowskiego i tak bym nie zatrudniła, ale Tusk ze swym gładkim, lokajskim uśmiechem miałby szanse.

 A może to taniec z gwiazdami, albo taniec na lodzie, albo program pod tytułem „jak oni śpiewają”. Wszyscy widzą, że śpiewają kiepsko, co chwila fałszują. Ale i tak przejdą do finału.

 
UE: ślimak to... RYBA LĄDOWA Drukuj Email
Wpisał: Leszek Litersk   
02.02.2010.

UE: ślimak to... ryba lądowa

Leszek Literski

2010-02-01 http://www.dziennikbaltycki.pl/fakty24/216635,pomorze-decyzja-ue-slimak-to-ryba,id,t.html

            Nie mięczak, lecz ryba. Pospolity ślimak winniczek został zaliczony do kategorii ryb lądowych. Na wniosek Francuzów zrobiła to Komisja Europejska. Polscy zbieracze ślimaków, naukowcy i nauczyciele są zdziwieni.

            - To kompletny absurd - komentuje Zbigniew Błaszkowski, dyrektor Szkoły Podstawowej w Niezabyszewie pod Bytowem.
            Urzędników to nawet bawi. - Nawet bardzo, ale byłem też mocno zaskoczony, gdy dotarła do mnie ta informacja. Pierwsze słyszę, że ślimaki to ryby - mówi Ryszard Klonowski, inspektor Starostwa Powiatowego w Bytowie.
            Komisja zmieniła w dokumentach klasyfikację gatunkową ślimaka, bo dzięki temu Francuzi mogą dotować hodowle ślimaków, tak jak w pozostałych krajach dotuje się rybołówstwo. W Polsce pozyskiwaniem winniczków zajmuje się ok. 10 tysięcy osób. Wytrawni zbieracze potrafią w ciągu godziny zebrać nawet 15 kilogramów. W województwie pomorskim zezwolenia wydaje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku.
            - Jako ichtiolog nigdy nie spotkałem się z rybami lądowymi - komentuje Tomasz Wandzel z RDOŚ.
            Zapis Komisji Europejskiej wpisuje się w szereg podobnych absurdów. Na przykład na wniosek Portugalii marchewkę zaliczono do owoców.

Zmieniony ( 04.02.2010. )
 
"dochamiają" we Wrocławiu. Za nasze pieniądze Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
31.01.2010.

Michał Janicki, dyrektor Departamentu Spraw Społecznych UM Wrocławia

Jarosław Broda, dyrektor Wydziału Kultury UM Wrocławia

 Do wiadomości: Prezydenta Wrocławia, Centrum Sztuki Impart, Kurii metropolitalnej wrocławskiej

       Nie-Szanowni Państwo,

 Z głębokim oburzeniem przyjąłem premierę spektaklu pt. „Monologi waginy” we wrocławskim Imparcie. Spektakl ten w reklamach i recenzjach określany jest jako bezpruderyjny, bezwstydny, perwersyjny czy wulgarny. W przeszłości teatry nazywano instytucjami kultury. Potocznie mówiło się, że teatr „odchamia”. Jako podatnik nie życzę sobie, żeby dofinansowywana przez samorząd jednostka „kultury” zajmowała się dochamianiem”.

Z należnymi wyrazami – a nie są to wyrazy szacunku  MDakowski

Napisz coś od siebie i wyślij na adresy: dss@um.wroc.pl   wkl@um.wroc.pl

 
atak trockistów na Żolibórz Drukuj Email
Wpisał: Adam Ferch   
27.01.2010.

Do Pana Grzegorza Wysockiego redaktora "Informatora Żoliborza"

Panie Redaktorze, a może właściwiej będzie Panie Towarzyszu ,

            W numerze NR.1 (165) Informatora Żoliborza z dn.22.01 - 11.02.2010r. ogłosił Pan, Panie Towarzyszu entuzjastyczną propozycję aby jeden z placów Żoliborza nazwać imieniem Jacka Kuronia..

            Zważywszy na to , że Jacek Kuroń był, jak wskazują fakty, konsekwentnym trockistą, wrogiem Polski i Polskości a też jednym z inicjatorów hańby narodowej czyli zmowy "okrągłego stołu" wykazał się Pan, towarzyszu partyjny iście rewolucyjną odwagą.

            Nie wątpię , że masz Pan licznych popleczników w osobach leninowskich pożytecznych idiotów. A więc do przodu , odśpiewajcie dla kurażu : "bandera rossa", "naprzód młodzieży świata" i ogłoście póki czas aby: ulicę im. Ks. Jerzego Popiełuszko przemianować na J. Cyrankiewicza (też żoliborzanin) , a Plac Inwalidów na Plac Bolesława Bieruta. Co wam to szkodzi. Macie przecież przyjaciół i w Brukseli. A więc: do przodu "lewą marsz" !

            Wasz czas jest policzony a my nie mamy już nic do stracenia po za honorem, które to pojęcie jest wam nieznane.

Nie liczcie jednak abym nadstawiał Wam drugi policzek.

Radzę mieć na uwadze słowa poety :: spisane będą czyny i rozmowy".

Jak wynika z powyższego, nie życzę czerwonej zarazie niczego dobrego.

Adam Ferch

 p.s.: nie spodziewam się aby Wasza rewolucyjna czujność pozwoliła na opublikowanie mojej opinii w "Informatorze Żoliborza".          A. Ferch

 
ITANIMULLI od tyłu... a - National Security Agency (NSA) Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
08.01.2010.

[poczytaj ITANIMULLI od tyłu...]...   Przez http://www.itanimulli.com/  wchodzę na adres http://www.nsa.gov/ The National Security Agency (NSA). Jednak kiedy komendą ping sprawdzam dostępność obu, to okazuje się, że ten pierwszy jest dostępny, lecz ten drugi nie istnieje. Jest to więc furtka do zamkniętego dla postronnych adresu. Kto i dlaczego go zamknął to oczywiste, ale kto i dlaczego ją dla nas otworzył? Prowokacja? Przypadek?  Walka o władzę nad światem się zaostrza? Trwa III wojna światowa? Tym razem już informatyczna?

A mamy tam np: Security-Enhanced Linux...

 
Zobacz też…
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»

Pozycje :: 251 - 300 z 519
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.