Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 66 gości
S T A R T
Wednesday 27 May 2020 14:08:03.29.
N O W O Ś C I
W Y S Z U K I W A R K A
 
POLECANE
Równowaga trwała a równowaga chwiejna. UE Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
13.06.2008.

Mirosław Dakowski, piątek, 13. VI. ‘08

Równowaga trwała a równowaga chwiejna. UE

            Równowaga trwała ma miejsce, gdy np. jajko położymy w pucharze: przy kolebaniu stacza się zawsze do punktu równowagi. Gdy zaś jajko położymy na wierzchu piłki, to trzeba bardzo uważać, by się nie stoczyło i nie rozbiło - lub trzymać tam siłą.

            Samozwańczy władcy nowej Europy nie chcą czy nie mogą jeszcze, na początku XXI  w. utrzymywać jej siłą. Zapewne takiej siły nie mają. Wolą więc najróżniejsze tricki i oszustwa, by doprowadzić stada owiec do Super-państwa. Wymieńmy tylko kilka, oczywistych oszustw:

            Sama UE nie ma osobowości prawnej. Mają ją tylko Wspólnoty Europejskie, twory czysto gospodarcze. Dotąd tak władze Unii, jak i jakieś euro-sądy są mianowańcami tajnych związków. Stąd loże kierujące powstawaniem Super-państwa, głównie Wielkie Wschody, usiłują stworzyć jakąś konstytucję, która by zalegalizowała UE. Zdziadziały eurokrata Giscard d’Estaing (jak, przymierzając do sytuacji w neo-PRL-u wujek Bronek czy Bartoszewski ps. „Profesor”) sklecił w ramach setek kompromisów pokraczny, długi, wewnętrznie sprzeczny  twór, zwany konstytucją europejską. Nie ośmielili się jednak narzucić go Europie przez np. aklamację „postępowych włókniarek”, jak dawniej. Gdy więc Francuzi i Holendrzy ten twór odrzucili, mędrcy (tak w swej nieogarnionej pysze nazywają się ci lożowi głupcy) jeszcze skomplikowali ten zlepek sprzecznych kawałków dokumentów i nazwali go traktatem reformującym. Z Polski - o wstydzie – podpisali go (czy też byli przy tym, to odróżnienie nie ważne) Kaczor-i-Donald w Lizbonie.

            Gdy siedem lat temu Irlandczycy odrzucili traktat z Nicei, eurokraci mający w ustach slogany o demokracji zmusili ich do kolejnego głosowania. „I tak do skutku” – jawnie szydzili postępowcy.

            Zauważmy, że zasada, którą wmuszają nam mędrcy, nie ma właściwego słowa w języku polskim. Używamy słów obcych. Można TO określić mianem gleichschaltowanie lub urawiniłowka. Pierwsze pochodzi z cywilizacji bizantyjskiej panującej w Prusach, a drugie z cywilizacji turańskiej psującej duchowość Rosjan. Nieszczęśliwie dla euro-fartuszkowców, w Europie są jeszcze ogromne zasoby, zdrowe pokłady cywilizacji łacińskiej.

            Przyczyny chwiejnej równowagi leżą w tym, że ludzie, ani narody nie chcą anty- Bożego super-państwa, a mędrcy chcą zachować pozory demokracji i praworządności. Bo tylko ta droga, wg. nich, umożliwi w bliskiej przyszłości praworządne stosowanie siły.

            Ale równowaga chwiejna polega na tym, że i tego potworka z Lizbony (kto go przestudiował? czy jest choć jedna osoba w Polsce? proszę o nazwisko i dowody!) muszą jakoś zalegalizować. Tam, gdzie to możliwe, unikają referendów. ?atwiej i taniej skorumpować czy zastraszyć parę setek posłów. Choć w Polsce związane to jest z pogwałceniem prawa, a głównie konstytucji. Ona nakazuje bowiem, by tak ważne decyzje, jak zrzeczenie się suwerenności, podejmował suweren, to znaczy Naród.

            W Irlandii, gdzie tym razem nie pogwałcono konstytucji, nakazującej referendum, 12 czerwca 2008 r. zwyciężyli przeciwnicy traktatu. Będący w panice mistrzowie lożowi już mówią o planie B. Napuszeni ględziarze kłamią jak zwykle: Tacy mędrcy, jaka ich logika: W razie niepomyślnych dla UE głosowań kazano już różnym nacjom głosować kolejny raz – do pożądanego przez mędrców skutku. I to był ich plan B.

            To, co teraz wymyślą, by sklecić Super-państwo, to będzie co najmniej plan D. I - oby był do D., panowie samozwańczy mędrcy.

            Jajko na szczycie podskakującej piłki się nie utrzyma. A gdy spadnie, to sie rozbije. I wtedy każdy poczuje, że to zbuk. Coraz więcej ludzi myślących już teraz obie te cechy jajca dostrzega.

            Zob. szczegóły wyników referendum pod: www.ireland.com

Zmieniony ( 11.09.2008. )
 
Na zakupy do USA Drukuj Email
Wpisał: Jan Fijor   
11.06.2008.

 

 [radzę przeczytać cały artykuł-  o absurdach polskiej gospodraki... tu szokujące wyjątki]

Na zakupy do USA

http://www.prawica.net/node/12226

...Ostatnim przebojem eksportowym z USA do Polski są... materiały budowlane. Wysyła się już wszystko: od wypasionych jacuzzi, poprzez wyszukane systemy do klimatyzacji, na cemencie, farbach i...cegłach kończąc. Amerykańskie drzwi z pełnego drewna kosztują 20 procent tego, co w Polsce, cena farby to jedna czwarta ceny polskiej, to samo armatura czy glazura. Kryzys na rynku nieruchomości sprawia, że ceny materiałów budowlanych wciąż spadają. Zdaniem zawodowego architekta, budując dom z materiałów made in USA oszczędzamy ok. połowę kosztów.

 
Katyń - "likwidacja darmozjadów" Drukuj Email
Wpisał: Mirek Kokoszkiewicz   
06.06.2008.

Katyń - "likwidacja darmozjadów"

Mirek Kokoszkiewicz, pi, 06/06/2008,  ze strony    http://www.prawica.net/node/12160 

Lewactwo wszelkiej maści nie mogąc wprost gloryfikować najbardziej zbrodniczego systemu w dziejach świata poprzyklejało się do różnych modnych obecnie ruchów typu Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny z Wandą Nowicką na czele. Ta pani jest częstą bywalczynią stacji TVN i ulubioną ekspertką od aborcji redaktor Justyny Pochanke. Jak wiemy jabłko nie pada daleko od jabłoni, więc syn Nowickiej Michał również postanowił zrobić karierę zakładając portal „Lewica bez cenzury”.

Czując sprzyjającą lewactwu atmosferę w Europie już bez zahamowań to duchowe dziecko Feliksa Dzierżyńskiego pisze, że

"Jeśli Stalin i ZSRR popełnił jakiś błąd, to jest nim nie stworzenie zalążka polskiej republiki radzieckiej. (...) Mam pretensje o to, że już wtedy powinien poczynić przygotowania do pójścia nad ?abę, Ren albo i Ebro (...)"

Państwo polskie hoduje i hołubi bandytę i wykolejeńca, który już raz dzięki prominentnej mamusi wykpił się kilka lat temu grzywną z udziału w bójce z policją.

Dziś rozzuchwalony bezkarnością oraz pozycją lewactwa i wybielaczy stalinizmu degenerat tak pisze w wolnej Polsce Anno Domini 2008 o zbrodni katyńskiej.

"ZSRR nie było stać na wyżywienie 20 tys. darmozjadów. Wystarczyło już tej bezczelności z czasów sanacji, gdy robotnicy i chłopi ich żywili"

Apeluję do wszystkich Polaków:

Domagajmy się aresztowania i skazania Michała Nowickiego. Nagłaśniajmy wybryki tego degenerata. Nie liczmy na to, że sprawę nagłośni TVN i Gazeta Wyborcza.

Za kratki z bandytą.

Zmieniony ( 06.06.2008. )
 
akcja "jak jeździć oszczędniej" - RUSZA... BRRR Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
02.06.2008.

akcja „jak jeździć oszczędniej" - Rusza... BRRR

            Jakieś bezczelne głupole lansują akcję, wyjaśniającą w 11 punktach, jak jeździć oszczędniej... Zaoszczędzisz 1%, może 1.5%... Akcja chyba na świecie, nie tylko w Poronii.

 A tymczasem:

            A. Ceny ropy wzrosły w ciągu ok. 10-ciu lat przeszło dziesięciokrotnie. Za baryłkę płaciło się $12, a teraz przeszło $130. Nie ma powodów merytorycznych dla takiej podwyżki.

            B. Dodatkowo: My w Polsce płacimy ogromny VAT (22%) i ogromną akcyzę. Te „podatki” (w cudzysłowie, bo naprawdę to rabunek przez państwo) :

            1) Nalicza się procentowo, więc państwo zyskuje na wzroście cen netto. Dlatego władzuni zależy na utrzymaniu wysokich cen – i tych procentów. Któryś (premier? coś takiego..) powiedział, że zastanowią się nad zmniejszeniem podatków, ale.. to trudne, bo.. obniżyłoby dochody Budżetu. Czy to sama bezczelność, czy zmieszana ze skrajna głupotą? Sądzą, że ludzie nie skojarzą powyższych oczywistości?

            2) Naliczanie podatku VAT również od podatku zwanego akcyzą – to rabunek do kwadratu. Usuń to, a będzie nam lżej.

             Wystarczyłoby, Panie Rządowy Rabusiu, ustalić VAT kwotowo, np. 22% od ceny baryłki $12. I akcyzę kwotowo, np. też od ceny baryłki $12. Netto! Bez podatku od podatku! Wtedy „dochody” rządu będą stałe, przewidywalne, a my będziemy mogli trochę lżej odetchnąć.

Przybliżone wyliczenia „zysków” (rabunków)

Przyjmijmy, że akcyza wynosi ok. 50% kosztu. VAT zaś 22% od (kosztu plus akcyza). Przed ok. 12 laty baryłka kosztowała $12. Teraz - załóżmy, że tylko $120. Wtedy 1$=4 zł, teraz 1$=2.4 zł To przybliżenia! Dla prostoty nie dodałem zarobku sprzedających

$ za baryłkę

$ akcyza 50%

$ VAT 22%

Suma w $

Cena 1 litra zł

12

6

4

22

0.55

120

60

40

220

3.3

Zamiast $10 „państwo” zdziera $100.  Widzimy tu liczbowo ten „podatek od podatku”.

         Jasne?

A oto przykład oficjalnej bredni:

resort byłby skłonny obniżyć akcyzę maksymalnie o 15 groszy na litrze, gdyby zapadła taka decyzja polityczna, co uszczupliłoby budżet państwa o dwa miliardy złotych. Ale Ministerstwo Finansów jeszcze dziś ma temu oficjalnie zaprzeczyć. Bo właśnie niedobory budżetu są największą przeszkodą w obniżce akcyzy. 31 maja 08

            Kiedy ludzie tak się wściekną, że obalą, rozbiją Koryto z Kłamcami?

Zmieniony ( 24.06.2008. )
 
Tajne - spalić przed czytaniem (o USA) Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
27.05.2008.

[Umieszczam właśnie link do świetnej strony http://dwagrosze.blogspot.com/ na tematy pieniężne. Jak nie dać się wydutkać finansowo. Poniższe jest zachętą – prezentacją. Adm. ]

Tajne - spalić przed czytaniem

czyli utajnianie demokracji przed ludem
            Mało kto, zwłaszcza w Europie, zwrócił uwagę na niedawną, ciekawą konwulsję demokracji w jej kolebce. Dwa miesiące temu, 18 marca 2008, amerykański kongres odbył tajną sesję. Była to czwarta taka sesja za zamkniętymi drzwiami w jego 176-letniej historii.

            ... Treść hiobowej wieści musiała być wystarczająco bulwersująca aby obawiać się reakcji motłochu. Jednocześnie musiała być na tyle gatunkowo ciężka że rząd za wskazane uznał rozmycie swojej odpowiedzialności drogą podzielenia się nią awansem z przedstawicielami ludu. Nie będzie nikt go potem obwiniał za to że zataił przed wszystkimi powagę sytuacji. To wydaje się wykluczać tajną wieść natury wojskowej, typu daty napadu na Iran. Są to jak wiadomo rzeczy zbyt poważne aby w ogóle wtajemniczać w nie motłoch, łącznie z jego wybranymi przedstawicielami.
            Pozostawia to nas z wieścią o charakterze ekonomicznym. Tym bardziej że sesja była dokładnie w połowie roku fiskalnego USA, trwającego od 1 X do 30 IX. Jak na razie pojawiły się następujące hipotezy co do możliwej tematyki tajnej sesji:

  • grożący kolaps gospodarki US do września 2008
  • grożący kolaps finansów rządowych do lutego 2009
  • możliwość rozruchów społecznych w USA w następstwie takiego kolapsu
  • internowanie obywateli USA którzy by wystąpili w takiej sytuacji przeciwko rządowi
  • potencjalna przemoc wobec członków kongresu przez obywateli rozwścieczonych kolapsem
  • fuzja gospodarki USA z gospodarkami Kanady i Meksyku jako rozwiazanie
  • wprowadzenie nowej waluty “AMERO” jako inne rozwiazanie
Zmieniony ( 28.05.2008. )
 
Zobacz też…
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»

Pozycje :: 351 - 400 z 537
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.