Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 12 gości
S T A R T
Tuesday 28 September 2021 03:10:08.40.
migawki
O płynność informacji: Gdy widzisz mą stronę zablokowaną [pusto,wolno], dzwoń natychmiast 501 044 516 [zapisz ten numer]
==============

Niewolnik VAT-euszek o „karach” do UE: Mamy tu twarde stanowisko i stać nas na poniesienie finansowych kosztów tych absurdalnych i niesprawiedliwych względem obywateli Polski żądań.

W mediach m
ichałki. Czy to cisza przed burzą, czy też jesteśmy w oku cyklonu? Widać sens pojęcia Ogłuszające Milczenie.
================
Niedawno Minister Pandemii zapowiadał czwartą falę - na przełom sierpnia i września. A według najnowszych wyliczeńma ona nas "zalać" w połowie listopada, gdy będą, jak co roku, słoty, przeziębienia,chrypki i grypki...

 ===============

 
N O W O Ś C I
W Y S Z U K I W A R K A
 
POLECANE
PIRAMIDY AD 2012 Drukuj Email
Wpisał: Izabela Brodacka   
09.05.2007.

           PIRAMIDY ANNO DOMINI 2012

            „Nowe ustawy ułatwią wywłaszczenia pod stadiony” – tryumfalnie obwieszcza „Rzeczpospolita” z 2-3 maja na żółtych stronach. Jak widać mamy do zbudowania nowe piramidy (tak warszawiacy nazywali komunistyczne inwestycje) więc potrzebne są nowe spec-ustawy.

Starsi ludzie pamiętają jak to było gdy cały naród budował swoją stolicę. Do Warszawy jechały wozy z cegłą z rozbieranych poniemieckich dworów i pałaców. Pod Pałac Kultury zwany przez Kisiela „ruską Grecją”, sowiecki prezent zbudowany za nasze własne pieniądze, pomnik głupoty, serwilizmu i złego smaku, wyburzono całe kwartały domów przy ulicach Złotej i Bagno. Właściciele tych gruntów i domów do dziś nie doczekali się odszkodowań. Sowieckie monstrum architektoniczne, funkcjonujące (niestety) jako logo stolicy, uzyskawszy niedawno status zabytku, po wiek wieków będzie górowało nad Warszawą przypominając jak łatwo można pokonać „miasto niepokonane”.

            Ofiarą gierkowskiej piramidy jaką był Dworzec Centralny (a właściwie ofiarą nigdy nie powstałego dworcowego parkingu na rogu Alej Jerozolimskich i Jana Pawła II) stała się w latach 70 tych, najpiękniejsza warszawska secesyjna kamienica. Znajomy historyk sztuki wynosił w plecaku zebrane na śmietniku fragmenty wspaniałych pieców, porozbijanych przez dzielnych budowniczych, aby w niemym geście rozpaczy wieszać je na ścianach swego domku w Józefowie.

            Ziemię zabierano również pod 1000 szkół na tysiąclecie, pod szpitale zamiast których (jak w Legionowie ) powstawały często wille prominentów, pod osiedla mieszkaniowe. Ofiarami komunistycznych planów, obok burżujów i obszarników, stawali się zwykli biedni ludzie.

            Ofiarami zapory w Czorsztynie zwanej powszechnie pomnikiem głupoty komuny stali się mieszkańcy zalanych terenów, na przykład przeniesionej przymusowo wsi Maniowy.

 Ofiarami budowy „wielkiej rury” zostali całkiem niedawno, liczni właściciele wywłaszczanych pod jej budowę gospodarstw. Dysponuję filmem pokazującym jak funkcjonariusze wojewody biją ciężarną kobietę usiłującą nie wpuścić spychaczy do swego sadu. A robili to na zlecenie (prośbę??) prywatnej firmy budującej rurociąg.

            Doczekaliśmy się wreszcie przywrócenia świętego prawa własności (choć zbyt często, niestety jest to święte prawo własności ukradzionej). Okazuje się jednak, że szybkie ścieżki legislacyjne mogą nas łatwo tej własności pozbawić.

 W Ameryce najlepszą inwestycją był zawsze zakup gruntów, przez które miała przebiegać linia kolejowa. Towarzystwo budowy kolei musiało odkupić ziemię po żądanej przez właściciela cenie, a zdobyty w ten sposób „spekulacyjny” kapitał stawał się zaczątkiem niejednej fortuny. W Polsce posiadanie ziemi czy nieruchomości w pobliżu planowanej inwestycji oznacza, że zostanie ona (oczywiście w imię interesów ogółu) za grosze odebrana, a potem być może powstanie na niej parking albo osiedle dla prominentów, albo coś równie ważnego i niezbędnego.

            Uświadommy sobie, że piramidy socjalizmu, które miały być ozdobą i świadectwem potęgi kraju, są teraz dyskretnie rozbierane. Dworzec Centralny podzieli wkrótce los Supersamu, Skoczni Warszawskiej czy Stadionu Dziesięciolecia.

            Zastanówmy się jaki los czeka za kilka lat obiekty budowane wyłącznie na użytek mistrzostw Euro 2012 i czy naprawdę warto w nie inwestować.

 Jesteśmy w sytuacji rodziny, która zapożycza się na huczne wesele w nadziei, że prezenty zrekompensują poniesione wydatki. Tymczasem goście zamiast pieniędzy dają kwiatki, chętnie jedzą , piją i balują, a rodzina zostaje z potłuczonymi kieliszkami, połamanymi krzesłami i ogromnymi długami.

Zmieniony ( 22.05.2007. )
 
Elektrownia atomowa w Polsce?? Drukuj Email
Wpisał: Włodzimierz Bojarski   
08.05.2007.

          

            PROBLEM  BUDOWY  W  POLSCE

     ELEKTROWNI  ATOMOWEJ

                                   

              Prof. dr hab. inż. Włodzimierz Bojarski *)

 

         Zawartość  opracowania :                                        

1.     Europa, Stany Zjednoczone i inne kraje wobec energetyki atomowej 

2.     Przyszłe potrzeby energii i nowych elektrowni w Polsce  

3.     Postęp techniczny i możliwości budowy nowych elektrowni 

4.     Niebezpieczeństwa energetyki atomowej      

5.     Energetyka a wymagania ochrony środowiska         

6.     Koszty energii z nowych elektrowni                           

7.     Kontrowersyjne zaangażowanie lobby atomowego   

8.     Wielkie obce interesy w energetyce atomowej   

9.     Polski interes w polskiej energetyce  

10.  Udział w rozbudowie elektrowni atomowej na Litwie    

Synteza                                                                   

 Literatura                                                                                       

 
                 WARSZAWA – kwiecień  2007

 

*)  Energetyk-ekonomista i analityk systemowy, kierował w ciągu ponad dwudziestu lat

    Zakładem Problemów Energetyki PAN, prowadząc z zespołem strategiczne badania

    przyszłości energetycznej Polski. Opracował z zespołem politykę energetyczną Polski

    na lata 1995-2010.


Czytaj całość…
 
O objawieniach w Medjugoriu Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
07.04.2007.

O objawieniach w Medjugoriu (za The Wanderer 13 07 2006):

Biskup ordynariusz  Mostaru-Duvno Ratko Perić na Boże Ciało 2006 r przypomniał:

-  Medjugorie nie posiada statusu sanktuarium

- Kościół nie uznaje, by były tam jakieś objawienia 

- Księżom tam pracującym oraz odwiedzającym nie wolno się wypowiadać inaczej , niż zgodnie z przedstawionym stanowiskiem Kościoła

- nie wolno organizować pielgrzymek sugerujących , że jest to miejsce objawień.

 -z przekazów Gospy nic nie wynika 

Wezwał też wizjonerów, by zaprzestali uczestniczenia w spotkaniach.  

 W Kościele zdanie Ordynariusza jest decydujące. Poniżej pismo Biskupa stwierdzające, constat de non-supernaturalitate (stwierdzenie o braku nad-naturalności zjawisk. Ponieważ naukowcy (psychologowie, psychiatrzy) stwierdzili , że widzący nie oszukują (nie ma tam przyczyn fizjologicznych zjawisk), musi to być działalność Wroga...

Zmieniony ( 03.06.2007. )
Czytaj całość…
 
Do O. Tadeusza Rydzyka o lustracji Drukuj Email
Wpisał: prof. Andrzej Czachor   
12.03.2007.

O. Tadeusz Rydzyk, CSsR
Dyrektor
Radio Maryja
Toruń

Warszawa, 21 I 2007
Wielebny Księże -Dyrektorze,

Lansować osobę Abpa Stanisława Wielgusa jako autorytet moralny to gorzej niż grzech - to błąd. Który bije nie tylko w wielkie dzieło Księdza jako organizatora radia i telewizji katolickiej. Bije w cały Kościół Katolicki jako w orędownika prawdy.
Miłosierdzie dla człowieka który zbłądził - to zdjąć go z publicznej sceny. Niech odpocznie i przemyśli swe życie. Nie drażnić jego osobą ludzi zbolałych i rozgoryczonych.
Kościół, a także Radio Maryja zawsze podkreślały kardynalną dla chrześcijanina rolę prawdy. Współpracę ze służbami tajnymi PRL, jeśli to nie prowadziło do szkodzenia ludziom, Polacy traktują nieraz z nadmiernym nawet z pobłażaniem - wielu uważa że wolno próbować oszukać diabła. Ale oszukiwać swój Naród - NIE. I dlatego Abp S. Wielgus nie może być traktowany jako autorytet moralny. Uważam, że ustawiać go w tej roli nie wolno, bo to deprawuje Lud Boży.
Jednego nie mogę pojąć. Nawet jeśli Ksiądz jest nie do końca pryncypialnym moralistą, jeśli jest gotów przyjąć n.p. dla dobra Kościoła niebezpieczną zasadę "cel uświęca środki", to jako człowiek inteligentny widzi Ksiądz, że ogłaszając A-bpa autorytetem moralnym - obniża Ksiądz wiarygodność Radia "Maryja" i Telewizji "Trwam". A więc -niszczy swoje dzieło, strzela gole do własnej bramki. A przy okazji - rujnuje autorytet Kościoła. Co Księdza zmusza do tak samobójczych kroków?
Listu nie wysyłam do gazet mając nadzieję, że ta wypowiedź szeregowego katolika, który dotychczas czynnie wspierał inicjatywy Księdza, pomoże Mu przyjąć rozumne i uczciwe stanowisko w tej trudnej sprawie.
Pozostaję z poważaniem

Andrzej Czachor,

Warszawa 

(dopisek Adm. strony z 14 maja : A. Czachor dalej wspiera (też finansowo) RM) 

Zmieniony ( 14.05.2007. )
 
W interesie mafii Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
07.04.2007.

Wywiad z prof. dr. hab. Mirosławem Dakowskim opublikowany na łamach "Moto" oraz Świat motoryzacji"

 

[dodane w marcu 2008: obłędne podniesienie cen olejów, na skutek ingerencji UE czyni wyliczenia opłacalności nieaktualnymi.  Liczyć od nowa!  MD]
Zmieniony ( 18.03.2008. )
Czytaj całość…
 
Zobacz też…
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»

Pozycje :: 451 - 500 z 539
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.