Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 41 gości
S T A R T
Monday 25 June 2018 15:39:31.25.
migawki
LXXV CZUWANIE KRUCJATY RÓŻAŃCOWEJ ZA OJCZYZNĘ

29/30.06 Jasna Góra

 
N O W O Ś C I
W Y S Z U K I W A R K A
 
POLECANE
NIE MA WOLNOŚCI BEZ WŁASNOŚCI Drukuj Email
Wpisał: Izabela Falzmann   
18.03.2007.

Izabela Falzmann
NIE MA WOLNOŚCI BEZ WŁASNOŚCI

czyli chichot Stalina

Słuchając od lat wypowiedzi na temat farmeryzacji rolnictwa w Polsce, na temat konieczności zredukowania liczby zatrudnionych w rolnictwie i ograniczenia produkcji rolnej zastanawiałam się gdzie jest bat (czyli instrument ekonomiczny), którym wypędzi się rolnika z jego ziemi. Podatek dochodowy nie pełni tej funkcji bo nieefektywne gospodarstwa nie wykazują ( i naprawdę nie mają w przeciwieństwie do wielu wielkich firm) dochodu. Sam brak dochodu też nie wypędzi rolników z ziemi – może ich tylko wyprowadzić na szosy. Wydaje mi się, że znalazłam odpowiedź na to pytanie. Takim batem jest podatek katastralny.

Zmieniony ( 30.01.2010. )
Czytaj całość…
 
Z M.Dakowskim o FOZZ rozmawia Kaja Bogomilska Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
18.03.2007.

Z Mirosławem Dakowskim, współautorem (razem z prof. Jerzym Przystawą) książki o FOZZ pt. Via Bank i FOZZ, rozmawia Kaja Bogomilska

  • Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zapowiada zmiany w kodeksie karnym. Czy to budzi nadzieję, że przedawnienie w sprawie FOZZ przestanie obowiązywać? Afera ta wróciła dziś na wokandę, ale... z powodu apelacji adwokatów oskarżonych.
  • A powinna wrócić z tego powodu, że winni tego ogromnego rabunku muszą zań odpowiedzieć, szczególnie poprzez zwrot zrabowanych nam miliardów.
  • Jednak można mówić, że afera FOZZ została osądzona. Jest przecież wyrok wydany przez sędziego A. Kryże, obecnego podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości...
  • Pamiętajmy o przyzwoleniu władz na 15-letnie matactwa. Do sądu trafiły zaledwie skrawki afery. Można to porównać z sytuacją, gdy bandyci wynoszą z banku fortunę w workach. Jeden z worków pękł i rozsypały się drobniaki. Przed sąd trafia tylko łobuz, który schował te grosze do kieszeni lub zapomniał powiedzieć kolesiowi, by zapisy z podglądu banku wykasował. ...
  • Co zadecydowało, że przed sądem nie postawiono wszystkich odpowiedzialnych za wyprowadzenie środków via FOZZ?
  • Naciski, powiązania, wieloletni brak "woli politycznej". .
  • Czyje? SLD?
  • Ależ Pani optymistka! Mafii międzynarodowej, którą kontrolują (czy której służą) siatki dawnego KGB i GRU. One od 1984 r. współpracowały ze służbami czy to amerykańskimi, czy z Południa. W tym kontekście SLD i rządy Suchockiej mogło być tylko drobną przykrywką. Podjęcie śledztwa opóźniali likwidatorzy. Kolejną grupą byli "eksperci", którzy opóźnili proces o 7 lat, a wręcz natrząsali się ze sprawiedliwości, dodatkowo biorąc za to ogromne nasze, czyli pochodzące ze środków budżetowych pieniądze.
  • Przecież już we wczesnych latach 90-tych byli ludzie, którzy dysponowali wiedzą na temat przestępstw związanych z FOZZ i chcieli się nią podzielić z organami sprawiedliwości. Dlaczego nie skorzystano z ich pomocy?
  • Ludzi, którzy informowali o tym planowym rabunku Polski ówczesne władze, w tym rząd Mazowieckiego czy prezydenta Wałęsę - nie przesłuchiwano, nie brano pod uwagę ich argumentów.
  • Na początku całej sprawy w 1992 czy 1993 r. stwierdziłem, że sprawą FOZZ zajmuje się... pół prokuratora, czyli osoba pracująca na pół etatu. Janusz Kalwas, wówczas prokurator prowadzący sprawę FOZZ był na urlopie. Tak wyglądała obsługa prokuratorska afery, na której skarb państwa stracił ok. 50 mld dolarów. Świadczy to o poziomie "woli politycznej" kolejnych rządów. Osobiście przekazywałem wiceministrowi finansów Stefanowi Kawalcowi, który był znajomym mojego kolegi z podziemia, nazwę banku angielskiego i sposób, w jaki można dotrzeć do "niewielkiej" części zrabowanych polskich pieniędzy. Chodziło o 200 mln dolarów. Minister podziękował mi i skończył rozmowę, natomiast "warszawkę" ostrzeżono, że mam długi jęzor i różne rzeczy wygaduję. Tak jakby ujawnienie wiceministrowi finansów nazwy banku, w którym są pieniądze FOZZ-u było wygadywaniem. Sprawa mechanizmu FOZZ, którą utajniano przed opinią publiczną była obca nawet tym, którzy powinni wiedzieć. Ok. 1993 roku w programie o FOZZ w studio pojawiła się nieznana jeszcze kobieta. Wykazała całkowitą nieznajomość tematu. Gdy podwoziłem ją do domu, powiedziała mi, że ona musi występować w TV, bo Wałęsa promuje ją na bardzo wysokie stanowisko. Ta pani nazywa się Hanna Gronkiewicz-Waltz.


Jaki jest główny "mechanizm" rabunku?
Należy wyjaśnić prawdziwy mechanizm rabunku (między innymi poprzez FOZZ).Jest to prosty sposób opisany w podręcznikach kryminalistyki finansowej już przed dziesięcioleciami: Grupa, która posiada tajną informację o przyszłych wydarzeniach (np. kursach wymiany walut) może ją wykorzystać w celach przestępczych: :
W 1989r. nastąpiło tajne (dla zwykłych ludzi, a szczególnie ekspertów) ustalenie stopy wymiany dolar/złoty na przeciąg paru lat na wartość 1:10 000. Przykładem wykorzystania tego mechanizmu są afery agentów obcego wywiadu Gąsiorowskiego i Bagsika. No i "biznesowe" kariery oficerów FOZZ - i wiele podobnych. Stosowanie tego mechanizmu (Violation of Interest Rates Parity) znane jest studentom ekonomii w Europie Zach., opisywane na wykładach i ćwiczeniach na przykładach Argentyny i Polski. Czemu ciągle jeszcze w Polsce autorzy takich rabunków są bezkarni? (por. J. Przystawa, M. Wolf, Physica A, 285 (2000) 220-226).
Dość rzadko wypowiada się Pan publicznie na temat FOZZ...

  • Bardzo rzadko proszą mnie o wypowiedź merdia. Po wyroku w sprawie karnej FOZZ mówiłem w TVN, na szczęście “na żywo”. Podałem tam straszną prawdę. Dostałem gratulacje z USA, Francji itp. ale... żadna "władza" nie zażądała szczegółowych wyjaśnień. Parę lat temu w programie Elżbiety Jaworowicz Sprawa dla reportera na interwencję kogoś (wg. pani Jaworowicz był to Mieczysław Wachowski - kapciowy) wykasowano... mój głos. Widzowie mogli tylko oglądać twarz z poruszającymi się ustami... Słyszeli chwilę muzyki. Potem nastąpiło wieloletnie kneblowanie w merdiach. I tak to trwa.
  • Dziękuję za rozmowę.

Zmieniony ( 06.10.2007. )
 
Potter - miła, pouczająca baśń czy agresja pogaństwa Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
18.03.2007.

Mirosław Dakowski

Potter:

miła, pouczająca baśń czy agresja pogaństwa

Sądziłem, że zmilczę, że wystarczy poczekać, a ta grafomania „zapomni się” sama. Ale nie, autorka planuje siedem tomów, powstał film, ekspediantki wkładają spiczaste kapelusze i o północy zasiadają za kasami księgarń. Podobno sprzedano już ponad 110 milionów egzemplarzy („na świecie”, pewnie na Zachodzie, a w Polsce ok. 1.5 mln. – suma dla czterech tomów).
Czy to naturalne?
W piątek, 1 lutego w PRI (1410) odbyła się kolejna dyskusja o potteromanii. Jeden z panów zachwycał się świetną, znakomitą akcją...., nie, nie książki, lecz... promocyjną. I żałował, że jacyś polscy producenci podobnego towaru (podawał ich nazwiska) nie mają takiego zbytu, bo właśnie – u nich promocja kuleje. To może być poprawne podejście do „zjawiska”. Ale przypatrzmy się, co ten towar sobą przedstawia?

Zmieniony ( 28.04.2007. )
Czytaj całość…
 
Procesu przeciwko tym, którzy ujawniali rabunek poprzez FOZZ - ciąg dalszy Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
18.03.2007.

Procesu przeciwko tym, którzy ujawniali rabunek poprzez FOZZ
- ciąg dalszy (piąty rok).

Dn. 28 kwietnia (wtorek) godz 13:15, sala 488 Sądu Wojew. ,
odbędzie się kolejna rozprawa przeciwko
prof. dr hab. Mirosławowi Dakowskiemu i
prof. dr hab. Jerzemu Przystawie
autorom książki "Via bank i FOZZ" (wyd. 1992)

z pozwu "o ochronę dóbr osobistych"
Dariusza Tytusa Przywieczerskiego oraz Uniwersalu sp zoo (!?).

Dariusz Tytus Przywieczerski jest od paru miesięcy formalnie oskarżony w procesie karnym FOZZ o czyny,
które hipotetycznie rozważaliśmy w naszej książce.

Nikt z prasy nie przyszedł.

Tak pisałem w 1999r.

Proces trwał do końca 2006r, zeznawali w charakterze świadków m.inn. obaj panowie Kaczyńscy.  Sąd utajnił wszystkie rozprawy ze względu na materiały z IPN na temat Przywieczerskiego. Pod koniu procesu adwokat Przywieczerskiego (A. Siciński) nie wiedział, o co chodzi w sprawie, nie wiedział, że skazany w procesie karnym FOZZ jego klient DTP uciekł z Polski, że Uniwersal (też jego klient) od dawna zbankrutował. Itp.

Jeden wyjazd z Polski (1992) ułatwił (może tylko umozliwił...) UOP , a drugi w 2005r. ABW. 

Sprawę wygraliśmy po 13-tu latach bycia nękanymi przez formalnie nieistniejącą firmę i  jej zbankrutowanego właściciela czy prezesa. Miejsce pobytu skazanego DTP jest ciągle nieznane (nam, ani ministrowi sprawiedliwości).

O roli Wydziału Y w aferze FOZZ dowiedzieliśmy się dopiero z raportu o WSI. 

(Dopisek w marcu 2007r. )

Zmieniony ( 23.07.2011. )
 
O FOZZ do Ministra Sprawiedliwości Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
18.03.2007.

prof. zw. dr hab. Mirosław Dakowski
Warszawa, 20 XI 2005

W.P. Zbigniew Ziobro
Minister Sprawiedliwości

 

poufne, ale dane agenta wycenzurowane dla celów tej strony

Szanowny Panie Ministrze,

Sprawa rabunku Polski poprzez FOZZ jest testem na wiarygodność każdej ekipy rządzącej.
Dlatego ośmielam się Pana Ministra zapytać:

Zmieniony ( 06.10.2007. )
Czytaj całość…
 
Zobacz też…
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»

Pozycje :: 451 - 500 z 516
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.