Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 63 gości
S T A R T
Thursday 21 November 2019 17:57:28.28.
migawki
Diabeł do Rybaka z Watykanu: Teraz już tylko pachamamy, bałwany łowić będziesz"
 
N O W O Ś C I
W Y S Z U K I W A R K A
Pius X - papież polskiego pochodzenia Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
18.03.2007.

Pius X - papież polskiego pochodzenia

Śmierc papieża Leona XIII nastąpiła 20 lipca 1903 r. Na konklawe, które rozpoczęło się 1 sierpnia, ilość głosów potrzebną do wyboru na papieża i na zastępcę Chrystusa na ziemi, dość szybko otrzymał Mariano kardynał Rampolla del Tindaro. Był to watykański Sekretarz Stanu oraz - czynny członek loży masońskiej (wolnomularzy).
Wtedy właśnie "papabile" stała się kandydatura Patriarchy Wenecji Giuseppe Melchiore Sarto. Po siedmiu kolejnych głosowaniach został on papieżem i przyjął imię Piusa X. W ciągu swegi 11 letniego pontyfikatu przeprowadził wiele reform umacniających Kościół. Został kanonizowany w 1954r. przez papieża Piusa XII.

Dalej jest też Jego drzewo genealogiczne i nazwiska i nazwy miejscowości.

 

Zmieniony ( 16.01.2008. )
Czytaj całość…
 
... a ty zmiażdżysz mu piętę (atak satanizmu w Fatimie) Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
17.03.2007.

Mirosław Dakowski
"... a ty zmiażdżysz mu piętę"

W dniach 18-23 sierpnia uczestniczyłem w pielgrzymce Tradycji katolickiej do Fatimy. Omówię tu jedynie bardziej widoczne, a dla mnie jednak szokujące znaki świadczące o tym, że to najważniejsze miejsce objawień Maryi w XX wieku stało się jawnym polem walki szatana przeciwko Niej, przeciwko Bogu.
Wjeżdżamy do Fatimy późno w nocy. Na rondzie wita nas ogromny, jaskrawo oświetlony słup fallus. I jakieś ciemne figurki klęczące przed nim. W dzień okazało się, gdy wlazłem na świetnie utrzymaną, skoszoną i podlaną trawę tego ronda przed monumentem, że te figury to karykatury trojga Pastuszków: zacięte gęby australopiteków, wielkie wały nad-oczodołowe i tępota wyzierająca z dziur zastępujących oczy. Drugie rondo wita mnie też doskonałym zraszanym trawnikiem (jedyne tak utrzymane trawniki w Fatimie)... i trzema fallusami (tu bluźnierstwo przeciw Trójcy św.). Idą do tych fallusów kamienne figury "pielgrzymów", to oficjalna nazwa tej grupy. Grube rysy idiotów wioskowych, jakie zdarzało się widywać w początku XX wieku (rzadko!) po wsiach pozbawionych jodu. Czołowa postać ma jednak rysy Lenina, czapkę leninówkę, a na ramionach dźwiga małego tępego potworka. Inne postacie też coś niosą idąc do tych ogromnych słupów. W podpisie - "pielgrzymi", ufundował to Rotary Club w 1990r.

Zmieniony ( 13.02.2010. )
Czytaj całość…
 
Gospa a logika (do NDz.) Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
18.03.2007.

Prof. Mirosław Dakowski
Warszawa, 2003-01-24

WP Ewa Sołowiej,
Red. Naczelny
Naszego Dziennika

Szanowna Pani Redaktor,

Bonum ex integra causa, malum ex quequmque defectu

Jest to zdrowa zasada katolicka. Jest ona zupełnie zgodna z zasadą matematyki i logiki n.t. true and false. W matematyce zgoda na nawet małe nieścisłości prowadzi do grubych fałszów.
Przykład: z ekranu kalkulatorka czasem uzyskujemy , że 2*2 ~ 3.999 . Jeśli postawimy znak równości zamiast ~ to po pomnożeniu przez 1000 i odjęciu stronami otrzymujemy

1 = 0 ( ! )

Otóż Gospa,
- która mówi "nasze Boskie Serca" nie może być Maryją,
- która stwierdza, że wobec Boga wszystkie religie są równe, nie może być Maryją,
- która wybiera na przewodnika duchowego "widzących" zakonnika - rozpustnika i kłamcę, nie może być Maryją.

Zmieniony ( 16.04.2007. )
Czytaj całość…
 
Służebnica Boża Rozalia Celakówna - życiorys i posłannictwo Drukuj Email
Wpisał: Stowarzyszenie RÓŻA   
18.03.2007.

Służebnica Boża Rozalia Celakówna urodziła się w Polsce, w Jachówce na Podhalu, w archidiecezji krakowskiej, 19 września 1901 roku. Była pierwszym z ośmiorga dzieci Tomasza i Joanny z domu Kachnic. Rodzice Rozalii byli chłopami małorolnymi i utrzymywali się głównie z pracy na własnej ziemi. Jako ludzie bogobojni, o surowych zasadach, a przy tym bardzo uczynni i gościnni, cieszyli się powszechnym poważaniem. Bardzo dbali o religijne wychowanie dzieci. Cała rodzina w każdą niedzielę uczęszczała do kościoła parafialnego w Bieńkówce, odległego o 5 km, lub do Budzowa. Regularnie przystępowano do sakramentów świętych. Nierzadko zdarzało się, że rodzice chodzili do kościoła także w dni powszednie. Czytano też wspólnie książki religijne i prasę katolicką.
Na pobożność Rozalii największy wpływ wywarła jej matka, Joanna, która wszystkie swoje dzieci, jeszcze przed urodzeniem, ofiarowała Najświętszej Maryi Pannie. Rozbudziła ona w Rózi miłość do Pana Jezusa Eucharystycznego. Uwrażliwiła ją też na miłość bliźniego, wyrażającą się w konkretnej pomocy. W ubogich i proszących o jałmużnę uczyła dostrzegać Pana Jezusa.

Zmieniony ( 15.12.2008. )
Czytaj całość…
 
Asyż - tolerancja dla pogaństwa? Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
17.03.2007.

Drodzy i kochani !

piątek, 25 01.’02

Piszę to tylko do tych przyjaciół, o których sądzę, że zrozumieją i że ich ten temat potrząśnie. Pozwalam posyłać dalej, do podobnych. Podobni - czyli stosujący logikę i wierzący w Objawienie Chrystusa Króla. Musimy się zmobilizować. Posyłam wstępną wersję, potem wygładzę. Może na skutek Waszych krytyk?
Zachęciło mnie do tego listu nie tylko wczorajsze bluźnierstwo w Asyżu, ale i dzisiejsza wypowiedź kolegi (po profesurze) - lecz nastepcy Apostołów w porządku Kościoła – A-bpa Życińskiego . Przed chwila głosił (piątek rano w PR1), że 'nasze' grzechy (główne?) to 'pesymizm' i 'populizm". Zajrzałem do katechizmu – i chyba sie Księdzu A-bpowi pomyliły religie - w Katolickiej takich grzechów nie ma. Za to pycha jest, ale tego Xiędzu Abp. nie powiem, bo On z pewnością wie, że pycha jest - u innych. W Jego religii cnoty kardynalne to:

Zmieniony ( 31.03.2007. )
Czytaj całość…
 
«« start « poprz. 11 nast. » koniec »»

Pozycje :: 501 - 529 z 529
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.