Echa skandalu w Białymstoku i Żyrardowie. IPN reaguje. PO - zdrajcy Polski.
Wpisał: Borys Budka   
04.11.2019.

Echa skandalu w Białymstoku i Żyrardowie. IPN reaguje. PO – zdrajcy Polski.

https://medianarodowe.com/echa-skandalu-w-bialymstoku-i-zyrardowie-ipn-reaguje/



Instytut Pamięci Narodowej (IPN) reaguje na skandal w Białymstoku i Żyrardowie, gdzie politycy PO usunęli ulice bohaterów, „Łupaszki” oraz Fieldorfa „Nila”.

Do skandalu, który miał miejsce w Białymstoku oraz Żyrardowie, odniósł się Instytut Pamięci Narodowej (IPN). „Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej wyraża głęboką dezaprobatę wobec decyzji Rady Miejskiej w Białymstoku, gdzie usunięto nazwę ulicy pułkownika Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” i Rady Miejskiej Żyrardowa, gdzie usunięto nazwę ulicy generała Emila Augusta Fieldorfa „Nila”.

Usunięcie z nazw ulic nazwisk dwóch wielkich patriotów walczących o Wolną Polskę i zamordowanych przez zbrodniczy reżim komunistyczny uważamy za działanie niegodne i uwłaczające czci, którą powinniśmy otaczać polskich bohaterów”. Krótko, treściwie i na temat.

Czy politycy PO pójdą po rozum do głowy? Wytknięto im już zresztą hipokryzję, bo przecież Tomasz Siemoniak uhonorował „Łupaszkę”.

ZOBACZ TAKŻE: Ulica Jedności Robotniczej za Fieldorfa! Skandal w Żyrardowie

Platforma Obywatelska po raz kolejny się ośmieszyła. [Oj, chłopiec… To nie śmiech, że w Polsce miastami rządzą zdrajcy. M. Dakowski]. Chociaż Borys Budka cieszył się z decyzji radnych swojej partii, niektórzy politycy partii mocno odcięli się od działań kolegów z Żyrardowa i Białegostoku. Szczególnie usunięcie ulicy Fieldorfa „Nila” wywołało dużo emocji. Krzysztof Lisek, od lat związany z PO, napisał na Twitterze: „Wstydzę się za radnych PO w Żyrardowie”. Może dotrą do nich słowa pracowników IPN?

Zmieniony ( 04.11.2019. )