Przełomowe wydarzenie w USA! Episkopat poświęci kraj Najświętszemu Sercu Pana Jezusa
11 czerwca 2026 pch24/przelomowe-wydarzenie-w-usa-episkopat-poswieci-kraj-najswietszemu-sercu-pana-jezusa

11 czerwca br. amerykańscy biskupi poświęcą kraj Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Chcą to zrobić, by uczcić 250. rocznicę powstania Stanów Zjednoczonych.
Nabożeństwo, będące częścią wiosennego zgromadzenia biskupów w Orlando na Florydzie, które nawiązuje do wielowiekowej pobożności, w USA stało się także przedmiotem kontrowersji w niektórych miejscach – wskazuje portal liberalnych katolików „National Catholic Reporter”.
Otóż łączy się je z „katolickim nacjonalizmem” i sprzeciwem wobec syjonizmu.
Abp Alexander Sample z Portland zapowiedział, że episkopat Stanów Zjednoczonych zamierza je wykorzystać w celu promocji służby Bogu, ojczyźnie i potrzebującym. Hierarcha, który stoi na czele komisji biskupów ds. wolności religijnej stwierdził, że „rozmyślając z wdzięcznością o błogosławieństwach, którymi Bóg obdarzył nasz kraj, nasze nabożeństwo do Najświętszego Serca wymaga od nas zastanowienia się nad tym, jak możemy pielęgnować prawdę, sprawiedliwość i miłość w życiu Amerykanów”.
Amerykańscy biskupi dokonają poświęcenia kraju po raz pierwszy w historii, chociaż biskupi innych krajów europejskich i Ameryki Łacińskiej poświęcili swoje ziemie Najświętszemu Sercu Pana Jezusa, a w nabożeństwach z tej okazji brali udział najwyżsi przywódcy polityczni. Praktyka ta rozpoczęła się w Ekwadorze w 1874 roku. Większość ceremonii miała miejsce w krajach, gdzie dominowali katolicy.
Papież Leon XIII w 1899 r. poświęcił cały świat Najświętszemu Sercu Jezusa. Obecny Ojciec święty wezwał wiernych do zwrócenia się „do Najświętszego Serca, wzoru prawdziwego człowieczeństwa”. Zabytkowa Bazylika Sacré-Coeur (Najświętszego Serca) w Paryżu od dawna jest postrzegana jako symbol katolickiego oporu wobec sekularyzmu w czasie rewolucyjnych zawirowań we Francji.
W zeszłym roku w związku z projekcją filmu „Sacre Coeur”, opowiadającego historię wizji XVII-wiecznej francuskiej zakonnicy, które dały początek współczesnemu nabożeństwu, kina przyciągnęły tłumy widzów.
Grupa postępowych katolików z „La Croix” ubolewała, że film jest wykorzystywany „do realizacji politycznego programu, którego obsesją jest potwierdzenie chrześcijańskiej tożsamości Francji”. W tym tygodniu francuski film trafił do kin w Ameryce.
Jednocześnie grupa katolików wszczęła kampanię billboardową promującą czerwcowe nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Także kandydat Partii Republikańskiej na gubernatora Florydy, James Fishback, oficjalnie poświęcił swoją kampanię Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.
„National Catholic Reporter” ubolewa, że w USA upowszechnia się zwrot „Chrystus królem” w kontekście „chrześcijańskich deklaracji nacjonalistycznych, a nawet twierdzeń antysyjonistycznych lub antysemickich”.
Katolicki uczony Robert Fastiggi, badacz historii nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa wskazuje, że nabożeństwo konsekracyjne amerykańskich biskupów należy postrzegać jako krok jednoczący w czasach polaryzacji.
Poświęcenie się Najświętszemu Sercu, zdaniem Fastiggi, to „przypomnienie sobie, że jesteśmy odpowiedzialni przed prawem Bożym i prawem miłości”. Nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa ma długą historię, chociaż współczesny kształt nabrało w XVII wieku za sprawą francuskiej zakonnicy, św. Małgorzaty Marii Alacoque, której ukazał się Jezus objawiający „cuda swojej miłości i niewytłumaczalne tajemnice swojego Najświętszego Serca”.
W celu szerzenia nabożeństwa powstały liczne zakony i organizacje braterskie. Parafie i szkoły przyjęły nazwę Najświętszego Serca Jezusa. XIX-wieczna niemiecka zakonnica, błogosławiona Maria od Serca Bożego, namawiała ówczesnego papieża Leona XIII do poświęcenia całego świata Najświętszemu Sercu. Przepowiedziała, że zostanie uzdrowiony z niebezpiecznej choroby.
Obecnie wiele katolickich domów, firm i kościołów prezentuje wizerunki Jezusa z odsłoniętym Najświętszym Sercem, często w towarzystwie płomieni, krzyża i korony cierniowej, symbolizujących cierpiącą miłość. Nabożeństwo to często łączy się z czcią Niepokalanego Serca Maryi.
Czerwiec jest miesiącem poświęconym szczególnej czci Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Najświętsze Serce Pana Jezusa zaczęło bić i promieniować miłością ludzką i Boską w chwili, gdy Maryja Dziewica powiedziała do Archanioła Gabriela: „Niech mi się stanie według słowa twego”. Wtedy też Niepokalane Serce Maryi stało się żywą świątynią, w której nieustannie składana jest cześć Boskiemu Sercu.
„Maryja jest świątynią i miejscem odpoczynku Trójcy Przenajświętszej, gdzie Bóg przebywa we wspaniałości i chwale większej niż w jakimkolwiek innym przybytku świata, nie wyłączając stolicy Jego wyniesionej ponad cherubinów i serafinów” – pisał św. Ludwik o Maryi. Dlatego też Ona jako jedyna w pełni poznała tajemnicę miłości Najświętszego Serca Jezusa i w doskonały sposób była z Nim zjednoczona we wszystkich Jego poruszeniach, w myślach, uczuciach i boleściach. „Nazywamy Ją Królową Serca Jezusowego, ponieważ Ona stała się szafarką zasług i bogactw Serca Swego Syna”.
Szczególne nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa mieli m.in.: św. Bernard z Clairveaux, św. Piotr Damiani, św. Anzelm, św. Franciszek z Asyżu, św. Ludgarda, św. Antoni z Padwy, św. Bonawetura, św. Katarzyna ze Sieny, bł. Henryk Suzo, św. Mechtylda i bł. Aniela z Foligno.
Jednak ze względu na szczególne posłannictwo jakie zostało dane przez Pana Jezusa w XVII wieku francuskiej zakonnicy, to właśnie św. Małgorzata Maria Alacoque (1647-1690) należy do najbardziej znanych czcicieli Najświętszego Serca Pana Jezusa. Przez nią po raz pierwszy Pan Jezus zapragnął ukazać światu Swoje Serce, zwracając się do niej w klasztorze Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Paray-le-Monial, żądając publicznej czci i obiecując szczególne łaski.
„Zbawca pozwolił mi pojąć, że jedynie gorące pragnienie, by być miłowanym przez ludzi i aby dusze ratować z dróg zatracenia, na które całe ich rzesze pociąga szatan, skłania Go do objawienia im Swego Serca wraz ze wszystkimi skarbami Jego Bożej miłości, łask i miłosierdzia, uświęcenia i zbawienia, które się w Nim znajdują” – napisała św. Małgorzata i stwierdziła: „To nabożeństwo jest ostatnim wysiłkiem Jego miłości i będzie dla ludzi jedynym ratunkiem w tych ostatnich czasach”. Będzie jakby „odkupieniem miłosnym, oswobodzeniem ich z mocy księcia ciemności”.
27 grudnia 1673 roku w trakcie pierwszego objawienia, jakie miała św. Małgorzata, Pan Jezus powiedział: „Moje Boskie Serce tak płonie miłością ku ludziom, że nie może dłużej utrzymać tych płomieni gorejących, zamkniętych w moim łonie. Ono pragnie rozlać je za twoim pośrednictwem i wzbogacić ludzi swymi Bożymi skarbami… W Nim znajdą wszystko, czegokolwiek będzie im potrzeba dla uzdrowienia swych dusz z przepaści zguby”.
Podczas trzeciego objawienia Pan Jezus ukazał św. Małgorzacie jak wielka jest Jego miłość do ludzi i jak bardzo jest ona przez ludzi wzgardzona, żądał też wynagrodzenia: „…jeśliby Mnie w zamian choć trochę ukochano, to za nic bym sobie uważał wszystko, co wycierpiałem dla ludzi i pragnąłbym, o ile byłoby to możliwe, uczynić dla nich jeszcze więcej; lecz oni na wszystkie moje wysiłki czynienia im dobrze odpowiadają oziębłością i wzgardą”.
16 czerwca 1675 roku kiedy Małgorzata modliła się przed Najświętszym Sakramentem, ukazał jej się Pan Jezus i powiedział: „Spójrz! Oto Serce, które tak bardzo ludzi ukochało i które niczego nie szczędziło, by się za nich poświęcić i wyczerpać się w objawach miłości, a jako nagrodę odbieram od większości ludzi tylko oziębłość, brak czci, pogardę i świętokradztwo w tym Sakramencie Miłości. Ale największy ból sprawia mi to, że serca szczególnie mi poświęcone w ten sposób ze mną postępują”.
„Dlatego żądam, by pierwszy piątek miesiąca po oktawie Bożego Ciała był szczególną uroczystością ku czci Serca mego, by w tym dniu zbliżano się do Stołu Pańskiego, by mi cześć składano celem wynagrodzenia tych wszystkich zniewag, które Serce me spotykają, gdy na ołtarzach przebywam. A ja ci powiadam, że Serce moje w obfitej mierze da odczuć swą miłość tym, którzy je czcią otoczą i którzy o to starać się będą, by i inni cześć mu oddawali”.
Pan Jezus podał kilka sposobów wynagradzania Jego Najświętszemu Sercu: częste przyjmowanie komunii św. w intencji wynagrodzenia, zwłaszcza w pierwsze piątki miesiąca; ustanowienie święta ku czci Serca Jezusowego; godzina święta – czyli modlitewne czuwanie w nocy z czwartku na piątek, aby towarzyszyć Jezusowi w Jego śmiertelnym smutku na Górze Oliwnej i wypraszać miłosierdzie dla grzeszników.
Pan Jezus obiecał czcicielom Jego Boskiego Serca, że da każdemu wszystkie łaski potrzebne w jego stanie; sprawi pokój w ich rodzinach, będzie ich pocieszał we wszystkich strapieniach; będzie bezpieczną ucieczką za życia, a szczególnie przy śmierci; wyleje obfite błogosławieństwa na wszystkie ich przedsięwzięcia; grzesznicy znajdą w Jego Sercu źródło nieskończonego miłosierdzia; dusze oziębłe staną się gorliwymi; dusze gorliwe dojdą szybko do wysokiej doskonałości; błogosławić będzie domy, gdzie obraz Jego Serca będzie wystawiony i czczony; kapłanom da moc kruszenia serc najzatwardzialszych, a tym, którzy przez dziewięć z rzędu pierwszych piątków miesiąca przystąpią do komunii św. użyczy łaski ostatecznej wytrwałości w dobrym i szczęśliwej śmierci.
Pan Jezus żąda publicznej czci i wynagrodzenia. Podczas objawień w 1689 roku Pan Jezus powiedział do świętej Małgorzaty: „To umiłowane Serce będzie królowało wbrew sprzeciwom szatana i jego poddanych. Pragnie ono wejść w majestacie i blasku do domów książąt i królów, aby było uczczone i uwielbione w takiej mierze, w jakiej było wzgardzone, zbezczeszczone i uniżone w Swej Męce”.
Źródło: ncronline.org, przymierzezmaryja.pl